Spławik i Grunt - Forum
SPRZĘT i AKCESORIA => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: mrucin w 27.04.2023, 08:31
-
Czy znacie kołowrotki z quick drag ale z masą do 400 gramów. Czasami ta funkcja nie jest opisana przez producenta np. Okuma Dyna Drag?
Chciałbym sobie coś kupić do lżejszego feederka, a przyzwyczajenia z karpiowego sprzętu pozostały ;-)
-
Przydałaby się jeszcze cena polecam od siebie TDR QD obydwa modele 4012 i 3012 mieszczą się w gramaturze. Ewentualnie możesz kupić bez QD i wstawić sobie tulejkę zamiast sprężyny w pokrętło.
-
fajną opcją jest Robinson fd 4000 ten z wkręcaną korbą waga chyba poniżej 400 gr pasuje do feederów od 3,0 m do 3,6 m u mnie zaliczył już kilka wyjazdów. Szczególnie podoba mi się łowienie nim na bombkę. To pierwszy kołowrotek z quick drag u mnie i super się sprawdza przy tej metodzie łowienia, Ćwierć obrotu i masz luźny hamulec nie trzeba kręcić i kręcić pokrętłem żeby zluzować.
-
fajną opcją jest Robinson fd 4000 ten z wkręcaną korbą waga chyba poniżej 400 gr pasuje do feederów od 3,0 m do 3,6 m u mnie zaliczył już kilka wyjazdów. Szczególnie podoba mi się łowienie nim na bombkę. To pierwszy kołowrotek z quick drag u mnie i super się sprawdza przy tej metodzie łowienia, Ćwierć obrotu i masz luźny hamulec nie trzeba kręcić i kręcić pokrętłem żeby zluzować.
Co to znaczy z wkręcaną korbką np. Daiwa Fuego? Wkładając do pokrowca muszę ją zdemontować, czy może jednak "łamie się" tak jak w większości kołowrotków?
-
Ten Robinson ma skręcana korbę nie tak jak Fuego ;)
-
W 95% kołowrotków z przednim hamulcem można zrobić Quick Drag. W Daiwach chyba najłatwiej generalnie, podobnie w najnowszych konstrukcjach z Shimano.
Fuego ma korbkę wkręcaną bezpośrednio w koło napędu - jednoelementową. Znaczy to tyle, że jak odkręcisz do transportu, to trzeba ją gdzieś schować :) Ja przypinam rzepem do wędziska i zero stresu, no ale dla niektórych to problem ;)
-
Jak napisał Czesiu 95% kołowrotów jest łatwo przerobić na QD i tu moja propozycja.
Nie ma QD, ale przerobienie trwa 5min, a kołowrotek ma bezpieczny klips, dwie takie same szpule i jest naprawdę fajny.
https://sklepdrapieznik.pl/z-przednim-hamulcem/21627-kolowrotek-map-carptek-acs-4000fd.html
Kołowrotek z QD w niepowalającej cenie, ale mało info o nim....Mi się podoba i może go nabędę
https://angryfish.pl/wedkarstwo-feederowe/kolowrotek-bydome-team-feeder-pro-method-4000
-
Czy może ktoś podzielić się tajemnicą, jak w Daiwie zrobić Quick Drag?
-
Większość kołowrotków z Haldorado ma chyba QD. Nie wiem, czy wszystkie, bo miałem tylko 5. Power Fighter maił zakres luz - beton 90o, BY DOME TEAM FEEDER FINE CARP 5000, mój ulubiony kołowrotek - 3 ząbki, po wymianie podkładek węglowych na filcowe uzyskałem 90o.
-
Czy może ktoś podzielić się tajemnicą, jak w Daiwie zrobić Quick Drag?
Cały pic polega na tym, żeby wyciągnąć sprężynkę z pokrętła i ewentualnie zmienić podkładki.
Tutaj koleś robi dla Daiwy .
-
Koledzy tylko proszę nie przyznawajcie mi świeżakowi złotej łopaty.
Otóż zmierza do mnie Daiwa N'ZON LT 5000S-CP i chciałbym ją przygotować do połowu na methodę i pasuje mi zrobić tuning hamulca, by szybko można go regulować.
Są dostępne podkładki z carbontexu na znanym portalu aukcyjnym i w związku z tym mam pytanie, czy ktoś je już stosował i ewentualnie jakie są efekty.
https://allegro.pl/oferta/tarczki-do-daiwa-ballistic-lt-2500-3000-4000-5000-12420427856
-
Koledzy tylko proszę nie przyznawajcie mi świeżakowi złotej łopaty.
Otóż zmierza do mnie Daiwa N'ZON LT 5000S-CP i chciałbym ją przygotować do połowu na methodę i pasuje mi zrobić tuning hamulca, by szybko można go regulować.
Są dostępne podkładki z carbontexu na znanym portalu aukcyjnym i w związku z tym mam pytanie, czy ktoś je już stosował i ewentualnie jakie są efekty.
https://allegro.pl/oferta/tarczki-do-daiwa-ballistic-lt-2500-3000-4000-5000-12420427856
Używałem, nie zdało egzaminu. Musiałem odesłać, po przełożeniu pokrętła z TDR działał QD więc kluczem jest modyfikacja pokrętła/ zakup nowego. Niestety nigdzie nie znalazłem tulejki do wymiany w pokrętle, jeśli gdzieś znajdziesz daj znać. Widziałem też kity QD od SLP works ale nie do rozmiaru 4000.
-
Koledzy tylko proszę nie przyznawajcie mi świeżakowi złotej łopaty.
Otóż zmierza do mnie Daiwa N'ZON LT 5000S-CP i chciałbym ją przygotować do połowu na methodę i pasuje mi zrobić tuning hamulca, by szybko można go regulować.
Są dostępne podkładki z carbontexu na znanym portalu aukcyjnym i w związku z tym mam pytanie, czy ktoś je już stosował i ewentualnie jakie są efekty.
https://allegro.pl/oferta/tarczki-do-daiwa-ballistic-lt-2500-3000-4000-5000-12420427856
Używałem, nie zdało egzaminu. Musiałem odesłać, po przełożeniu pokrętła z TDR działał QD więc kluczem jest modyfikacja pokrętła/ zakup nowego. Niestety nigdzie nie znalazłem tulejki do wymiany w pokrętle, jeśli gdzieś znajdziesz daj znać. Widziałem też kity QD od SLP works ale nie do rozmiaru 4000.
Znalazłem na jebayu , ale nie ma do 4000-5000 (są do 2500-3000), tylko cena tego ustrojstwa ponad 40 zielonych z przesyłką.
Czyli carbontex się nie sprawdza, a Przemek Grobelny montował ludziom do karpiówek, by mieli mocne hamulce.
Kiedyś serwisowałem kołowrotki i jakieś blade pojęcie mam. Może trzeba pokombinować z mocą i długością sprężyny ( coś w stylu by nie była zbyt twarda - ze zwolnionej szpuli uzyskiwać szybkim obrotem zabetonowanie szpuli ale by też był hamulec a nie tylko dwa stany 0 i 1.
Czas pokaże co wyjdzie, póki co przyszła mi szpula i oglądałem ją po rozłożeniu ma 3 podkładki filcowe posmarowane smarem, więc z tego raczej chleba nie będzie. może jakiś teflon).
Pozostanie próba modyfikacji sprężyny w pokrętle (będzie rozrywka na długie zimowe wieczory).
Póki co porównanie wysokości nawoju szpuli daiwy 5000 i starego czarnego shimano 4000superX z hamulcem walki korzystniej wypadłó dla shimano i w razie W jest akternatywa.
-
Polecam znaleźć sobie jakiegoś tokarza/osobę z drukarką 3d i poprosić o dorobienie tulejki na wymiar sprężynki oryginalnej z pokrętła.
Ja mam dorobione na drukarce i zdaje egzamin.
-
Polecam znaleźć sobie jakiegoś tokarza/osobę z drukarką 3d i poprosić o dorobienie tulejki na wymiar sprężynki oryginalnej z pokrętła.
Ja mam dorobione na drukarce i zdaje egzamin.
Taką tulejkę chyba można wykonać z kołka montażowego, chyba niekoniecznie tokarz jest potrzebny.
Mnie chodzi po głowie jakaś miększa sprężyna i podkładki z innego materiału jak filc czy karbotex.
Czas pokaże co z tego wyjdzie, albo się poddam.
-
Polecam znaleźć sobie jakiegoś tokarza/osobę z drukarką 3d i poprosić o dorobienie tulejki na wymiar sprężynki oryginalnej z pokrętła.
Ja mam dorobione na drukarce i zdaje egzamin.
Masz gdzieś może wymiary ?
-
Długopis plasikowy , dopasować średnice przyciąć na odpowiednią długość i po problemie . :)
-
Polecam znaleźć sobie jakiegoś tokarza/osobę z drukarką 3d i poprosić o dorobienie tulejki na wymiar sprężynki oryginalnej z pokrętła.
Ja mam dorobione na drukarce i zdaje egzamin.
Masz gdzieś może wymiary ?
Pomierzyłem organoleptycznie sprężynkę w Daiwa Nzon LT 5000S-CP.
Moja suwmiarka zarejestrowała:
1.Wysokość-5,38mm
2.Średnica zewnętrzna-7,80mm
2.Średnica wewnętrzna-5,37mm.
-
Dzięki Pany, jak dziecko pójdzie spać będę eksperymentował.
-
Dzisiaj przystąpiłem do tuningu świeżo zakupionej Daiwa Nzon LT 5000S-CP.
Maszyna kręci bardzo przyzwoicie jak na niskobudżetowy młynek.
Klick drag został opanowany bez problemu, posłużył do tego długopis bic.
Tulejka wyszła pysznie bo nie jest taka twarda jak beton.
Od wolnej szpuli do zabetonowania potrzeba 2 obroty pokręcajką, po jednym obrocie jest jakis opór szpuli i można z rybskiem walczyć.
Chyba niezbędne będzie sprawdzenie okładzin w szpuli i ewentualnie pokombinowanie z ich smarowaniem.
O ile tu poszło bez problemu, to z rolką sprawa jest bardziej złożona.
Jak w starej wersji wystarczyło podmienić tulejkę na łożysko i dać obustronnie podkładki, to tu inżynierowie daiwy temat bardziej skomplikowali .Rolka została tak skonstruowana, że posiada dwustronne kolary o wymiarach 3x7 z małymi kołnierzami jakby bieżnia wewnętrzna łożyska, ale grubości ok 2mm.Na domiar tego rolka ma wewnątrz po obwodzie rolki kołnierz i problemem jest włożyć łożysko.
Można by ewentualnie pokusić się o zeszlifowanie tego kołnierz i włożyć łożysko z obustronnymi podkładkami ( no i będzie po gwarancji- na gwarancję nigdy nie zważałem i po kilkukrotnych łowach smarowałem swoje stelle, dlatego do dziś kręcą aksamitnie).
Na spokojnie muszę temat przemyśleć, jak to rozwiązać tj. czy szlifować i założyć 1 łożysko 3x6x3 i kombinować z podkładkami, czy robić na 2-ch łożyskach 3x6x2.
Czas pokaże.