Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Tematy mniej lub bardziej związane z wędkarstwem / Odp: Chińskie auta
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gabriel dnia 06.02.2026, 15:01 »
Carl 23 idealnie w punkt strzeliłeś, no cóż mamy takich polityków w Unii jakich mamy i jak nie przestaną się żreć i logicznie myśleć to chińczyk gospodarczo zniszczy Europę.
A pomarańczowy za oceanem widzi to przez swoich doradców, bo on to raczej pionek na szachownicy, dlatego tez tak z Europą pogrywa, dając jednocześnie Putinowi przepustkę do Ukrainy.
Wot i cała polityka.

Jozi, ale kto tam ma logicznie myśleć? Na czym Ci ludzie się znają, czego w życiu się dorobili albo doświadczyli. Jak to politycy – naprawdę dla mnie ludzie najniższego sortu.
Wystarczy popatrzeć na nasz rząd – sprawdźcie ludzie z jakim wykształceniem, jakich zawodów zasiadają w oślich ławach. Wystarczy powiedzieć że  jedne z czołowych polityków jednej z największej partii ..jest perukarzem..charakteryzatorem.
Ludzie którzy nie mają pojęcia o gospodarce, finansach, zarzadzaniu, prawie BMW..bierni, mierni ale wierni… przydupasy zapisywani przez pociotków na listy wyborcze.. i tak się dopychają do koryta.

Osobiście poznałem jednego z monistów rolnictwa – i to człowiek któremu bał bym się dać komputer włączyć, a co dopiero pozwolić decydować o stosowaniu środków ochrony roślin czy dotacjach. Ale był zaufanym prezesa. Spotkanie z posłem ..miał pomóc.. kompletnie nie miał pojęcia o czym z nim rozmawiamy. Ale seria fotek i promowanie się na stornie jak on to pomaga polskim przedsiębiorcom była. Mógłbym mnożyc.
Inna sprawa ze jak ktoś ma olej w głowie..to pracuje w dużych firmach, gdzie można zarobić, awansować itd… a reszta której się nie udało (sa po prostu najsłabsi – widze to po znajomych z liceum, studiów itd.) ..trafia do urzędów, i tam.. od l4 do l4, kawka itd. -iwecie jak to ejst. Naprawde jest tam niewiele ludzi z powołania albo takich którym się chce. Obstawiam ze gdyby ludzi z korporacji przenieść do urzędów.. to wystarczyła by 1/3 obsady i działało by to lepiej i sprawnej jak teraz. No ale to jak z rybami.. za nasze tj podatników/członków pieniądze.. nikt się nie liczy z ich wydatkowaniem i efektywnością… do tego kadencyjność itd
22
Sposób na... / Odp: Płoć nie tylko na spławik
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Modus dnia 06.02.2026, 12:23 »
24
Sprzęt / Odp: Pokrowiec Preston Supera X 4 Rod 175cm
« Ostatnia wiadomość wysłana przez grabash dnia 06.02.2026, 10:42 »
Poluję na pokrowiec 2xrod 175 ale planuję tam przewozić 3 wędki. 2 w koszyczkach i jedna na dnie.
Pytanie czy ktoś tak upychał i czy jest szansa, że kołowrotki się wtedy miną?
Wiem, że w Daiwa N'zon da radę tak zrobić ale tam te koszyczki są regulowane a w Orestonie chyba nie (chyba, że są a nie wiem).
25
Giełda / [S]Wedki, kosz
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Piter28 dnia 06.02.2026, 10:05 »
Witam na sprzedaż leci trochę sprzętu.

1) Robinson Tournament TTX 3,9 do 120g i 3,6 do 120g - 600zł/szt
2)Zemex razer f1 3,3m do 60g- 750zł
3)Zemex razer method feeder 3,9m do 140g - 850zł
4)2x Flagman tregaron 3,6m do 60g- 800zł/szt
5)Flagman Armadale Basic Feeder F1 Special 3,30m // 70g-400zł (nieużywana)
6) Kosz Match pro rive -3200zł (1 sezon)
26
Tematy mniej lub bardziej związane z wędkarstwem / Odp: Chińskie auta
« Ostatnia wiadomość wysłana przez carl23 dnia 06.02.2026, 09:55 »
Carl 23 idealnie w punkt strzeliłeś, no cóż mamy takich polityków w Unii jakich mamy i jak nie przestaną się żreć i logicznie myśleć to chińczyk gospodarczo zniszczy Europę.
A pomarańczowy za oceanem widzi to przez swoich doradców, bo on to raczej pionek na szachownicy, dlatego tez tak z Europą pogrywa, dając jednocześnie Putinowi przepustkę do Ukrainy.
Wot i cała polityka.
Bo Ci politycy unijni to tłuste, obrosłe dobrobytem koty, dlatego skupiają się na pierdołach wymachując światu nakrętkami, i innymi hasełkami o których pisałem wyżej, a poważna polityka jest rozgrywana poza UE, stąd wspomniałem o sprzedaży przez unijnych polityków. Wojna w UA wybuchła dawno temu, nie można było na terenie UE zwiększyć produkcji uzbrojenia własnego? Pretekst był i dalej jest, można przemysł był tak ustawić, by sprzedawać uzbrojenie za granicę i robić dla UE, teraz po latach się budzą, że sojusz się zachwiał bo pan z grzywką jak dzieciak rozrabia, on głupi nie jest, on właśnie testuje. A my uzależnieni jesteśmy w większości od uzbrojenia USA, które to może sobie w większości "wyłączyć" jako producent, czyli paradoksik, państwo zakupi, zechce użyć do obrony, w USA ktoś stwierdzi, że jednak nie może i zrobi mu pstryk-fajowe c'nie? :) Teraz dopiero zaczynają się budzić, że to może pójść w innym kierunku. A jakoś historia naszego narodu tak się toczyła przez lata, że w razie grubszej jatki, to sojusze dość często na sprzedawały jak tanie ziemniaki na targu...Nawet jak wąsaty narozrabiał w 39, to po zakończeniu wojny oni się przytulili do USA i odbudowali w mig swoją potężną gospodarkę, a my utknęliśmy w gównie na lata. Więc osobiście do polityków zaufanie mam zerowe, bo ostatnią głupotą jest myśleć, że oni robią cokolwiek dla swoich wyborców. Ale "kuniec" polityki, bo to poważny wątek motoryzacyjny na wędkarskim forum :) Tak więc trzeba obserwować chiński zalew motoryzacji i patrzeć czy coś z tego wyjdzie, wizualnie większość tych aut może naprawdę się podobać, w poniedziałek w centrum handlowym stał Jetour Dashing wystawiony-kurcze, naprawdę dobrze to się prezentuje i z zewnątrz i w środku
27
Tematy mniej lub bardziej związane z wędkarstwem / Odp: GutMix padł?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez szefomen dnia 06.02.2026, 09:22 »
Dobra niech będzie 8) Może w tym wpływie średnicy metalu na czułość coś jest... Bacci Red/Black Metal i Vimba V25/GT4 Górek mają te anteny super cienkie, ja używam starych KS ze względu na to, że są dobrze widoczne, super czułe i stabilne, mają gruby, nieodkształcalny kil co przy powyższych jest zaletą w kwestii trwałości oraz igielit w korpusie co mnie osobiście bardzo odpowiada - zero uszkodzeń korpusu od żyłki. Gutek wcześniej miał taką serię oliwek z grubą metalową antenką AM. Faktem jest, że metal stanowi niewielki odsetek zestawów w kasetach i używany jest sporadycznie tylko na wybitnie trudne ryby - początek sezonu, załamania pogody itp. Większość zestawów w kasetach do tyczki (woda stojąca) stanowią spławiki ze szklaną antenką w kształcie bombki lub gruszki lub podłużne na flautę plus podłużne z węglowymi lub metalowymi kilami do bata i króciutkie uklejowe. Na rzeki wiadomo wszelkiej maści dyski i bombki do szybkiego pływania z plastikowymi antenkami. Jeszcze jedna przewaga szklaków nad metalem - lepsza widoczność w słońcu. Poza tym lakier na metalowych antenkach lubi odpadać i najlepiej go od razu polakierować. W każdym razie ja się przyzwyczaiłem i na wodach stojących tyczką od lat łowię tylko na metal - cały czas się uczę panować na nieprzewidywalnością tego rodzaju spławików a one mi się odwdzięczają swoją czułością ;D i powtarzalnością - przy powtarzalnym ołowiu odtworzenie konstrukcji zestawu jest szybsze. Warto też wspomnieć o antenkach w spławikach odległościowych, przeważnie plastikowych pustych w środku tzw. rurkowych, materiał pozwala na takie wyważenie, że wystaje tylko kilka mm. antenki. W takiej konfiguracji nawet kilkunastogramowe spławiki dobrze sygnalizują brania mikro płotek. No ale robi się już offtop - temat był o Gutmixie...
28
Tematy mniej lub bardziej związane z wędkarstwem / Odp: Chińskie auta
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jozi dnia 06.02.2026, 09:19 »
Carl 23 idealnie w punkt strzeliłeś, no cóż mamy takich polityków w Unii jakich mamy i jak nie przestaną się żreć i logicznie myśleć to chińczyk gospodarczo zniszczy Europę.
A pomarańczowy za oceanem widzi to przez swoich doradców, bo on to raczej pionek na szachownicy, dlatego tez tak z Europą pogrywa, dając jednocześnie Putinowi przepustkę do Ukrainy.
Wot i cała polityka.
29
Tematy mniej lub bardziej związane z wędkarstwem / Odp: Chińskie auta
« Ostatnia wiadomość wysłana przez carl23 dnia 06.02.2026, 08:59 »
Nie, to europejczycy ukręcili bata na siebie. Mówię o politykach, szary Kowalski nie ma wpływu na ich decyzje i na decyzje dużych koncernów, szary zjadacz chleba może tylko się w tym obracać, jak się kręciło dobrze, to taki VW cedował wszystko co można było na produkcję do Chin, a szarych Kowalskich doił podnosząc ceny-wtedy to się nazywało optymalizacja kosztów. Teraz po części mają tego efekt-szary Kowalski olał VW bo ten zaczął wypuszczać buble, części z Kowalskich nie stać, więc szukają alternatyw, a VW wykarmił sobie konkurencję-i tak, to jest przyczyna-skutek, nie można oczekiwać od Kowalskiego, że ma kupować VW by wspierać europejską gospodarkę, bo to pachnie socjalizmem, z resztą część działań unijnych już tak pachnie po latach, stworzone do zacnych celów, ale po latach te cele mocno się rozjechały. To samo z zakupami z Chin-mamy wolny rynek, w dodatku już usankcjonowany, bo opodatkowane i oclone są artykuły, nie ma wolnej amerykanki jak na początku uwolnienia tego rynku. Narody europejskie od dobrobytu tu panującego powtarzały, że tego czy tamtego nie opłaci się produkować/wytwarzać, chinole nie mają z tym problemu, stąd jest jak jest, część ludzi zmuszona jest importować bo produkcja tegoż idzie tylko tam i potem mamy wybór kupować chińskie w PL czy kupować chińskie w Chinach. Europa obecnie się bawi w płonącą planetę wprowadza mocowane na stałe nakrętki, chce wprowadzić kilkanaście koszy na śmieci do segregacji ludziom pod domy, a grube tematy sprzedaje, rolników Ameryce Południowej, koncerny motoryzacyjne Chińczykom, obronność USA, gdzie rudy teraz przewraca pionki i patrzy co się dzieje. Tak właśnie wygląda obecny świat. UE która powstała by być silna i się scalić idzie w kierunku całkowitego poddaństwa na własne życzenie.
30
Tematy mniej lub bardziej związane z wędkarstwem / Odp: Chińskie auta
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Luk dnia 06.02.2026, 07:45 »
Nic nie chwalę. Jestem klientem i mogę wybierać albo między pół chińskim VW/Audi, który jest drogi i nie pozbawiony wad, wręcz przeciwnie ostatnie lata to pstryczek i śmiech klientom prosto w oczy z tym co wypuszczają, albo czymś koreańskim czy chińskim-również nie idealnym, ale przynajmniej cenowo lepiej spozycjonowanym, np. taki tuscon, który w odpowiednich wersjach silnikowych jest bardzo dobrym i całkiem bezawaryjnym samochodem. Nie zamykam się i nie gloryfikuję europejskiej motoryzacji bo ta i tak jest w większości wyprodukowana w Chinach-i na to sobie europejczycy ukręcili bata sami. Z szacunku do własnego portfela nie będę wspierał koncernów co wypuszczają buble, wydając określoną ilość kasy na auto, każdy chce go po prostu używać, a nie z mechanikami z ASO być na Ty. Jaki to będzie miało znaczek na masce zupełnie mnie nie interesuje, teraz koncerny to molochy i w dużej części modeli siedzą te same podzespoły, a niektóre wręcz wypuszczane jako bliźniaki, czy trojaczki. Jeśli klient ma wybór-niech sobie decyduje, na tym polega wolny rynek, tenże również dobrze weryfikuje wszystko. To, że pojawiły się chińskie auta w Eu to dobrze, ale nie oznacza to armagedonu, bo za jakiś czas część z tych firm prawdopodobnie będzie musiała się zwinąć, zostaną największe. A największych nie ma się co bać, bo serwis i części do tego będą tak samo jak do europejskich, do nowości mizerny dostęp, a później co raz większy.

Z większością rzeczy które tu napisałeś się zgadzam, to co chcę pokazać, to że za pewne rzeczy winnismy jesteśmy my, a nie jakaś Bruksela czy zasiadające tam ekozjeby. Chiny zainwestowały w badania i naukę, pozyskały technologie na różne sposoby (szpiegostwo gospodarcze, kradzież patentów, kupno firm i pozyskanie patentów), potem je rozwijały i rozwijają. Po szaleństwach Trumpa zapewne jeszcze szybciej będa odstawiać resztę świata, bo siwa pała pogonił wielu naukowców, gdzie Chińczycy stanowili nawet do 30%. Teraz wielu ludzi świata nauki i techniki może kontynuować pracę i badania w Chinach.

I tu pewne fakty. Jak mamy być tak zaawansowani i lepsi, skoro wydajemy tak mało na naukę i badania? Przeciętny Polak uwielbia krytykować tu EU, ale czy byłby gotowy płacić np. 1-2% swoich zarobków na ten cel? Czy chce słuchać o słuszności kupowania tego co polskie/europejskie w pierwszym rzędzie? Czy chce kupować drożej, wspierając rodzimy przemysł? Odpowiedzi są tu negatywne. A to my jako społeczeństwo decydujemy, bo mamy demokrację i wybory, no chyba, że są wyjątki jak Wągry. W Chinach natomiast Xi i jego ekipa podejmują decyzję sami i kraj to realizuje.

Dlatego chcę wskazać, że jeżeli piszesz 'Europejczycy ukręcili sami sobie bata', to starasz się jakoś to odium winy przekierować na kogoś. Podczas gdy samemu jasno wyrażasz swe stanowisko. Więc należy pisać, że 'my Europejczycy sami ukręciliśmy sobie bata' 8) I o to mi chodzi. Podstawą jest zrozumieć dlaczego Chińczycy są lepsi, i że to nasz wybór aby tak było i pozostało. I wcale nie twierdzę, że masz kupować nasze samochody, bardziej że trzeba mieć w głowie że jest przyczyna i skutek :)

Wielu uważa, że należy kupować jak najtaniej, z pominięciem opłat, wręcz, że mają do tego prawo. Wątek z zakupami wędkarskimi na chińskich platformach sprzedażowych na forum pokazał, jak wielu korzysta z tańszych odpowiedników. Więc jeszcze raz - to my sami kręcimy na siebie bata, nieprawdaż?

I jeżeli rząd nie ma swojej kasy, to jeżeli skieruje większe środki z podatków na naukę i rozwój, lub da jakieś ulgi przemysłowi motoryzacyjnemu, co będzie w sumie podobną rzeczą, to trzeba będzie z czegoś zrezygnować, bo w budżecie ubędzie kasy. Więc w wyborach pewne koncepcje polegną, wraz z politykami którzy na to naciskają. W Chinach tak nie będzie, bo tam nie ma wyborów jak u nas, obywatele nie mają wpływu na większość decyzji.

I tu jest właśnie sprawa pewnej edukacji i sprzeczności. Wielu Europejczyków nie chce silniejszej UE, sprawniej i szybciej podejmującej decyzje, mającą więcej do powiedzenia, chcą 'sami decydować'. Jest więc to pewna sprzeczność, bo nie da się tak tu super zarządzać. To jakby ktoś wymagał, że się osiągnie super wyniki sportowe, bez treningów. Z drugiej strony brakuje edukacji, aby pokazywać jak ważne jest kupowanie europejskich/polskich produktów, jak trzeba zwiększyć środki na badania, naukę i edukację. Na dodatek jak się okazuje rozwój internetu nie idzie wcale w parze ze wzrostem inteligencji, bo jako społeczeństwa podejmujemy często coraz głupsze decyzje, sterowani mediami społecznościowymi, ulegając populizmowi. A media społecznościowe nie są europejskie, a państwa wrogie nam szerzą swą propagandę i manipulują, jak ruskie, którzy są w tym najlepsi. Trudno się więc tu przeciwstawić :) Tym bardziej, że w Chinach nie ma wolności słowa, a internet jest ocenzurowany i pewne treści są niedostępne.

P.S. Nie rozumiem jednak dlaczego Europa miałaby wygrać z Chinami lub USA? Musimy się ścigać i wygrywać? Wg mnie nie, wystarczy abyśmy dalej byli mocni w tym w czym jesteśmy, abyśmy mogli się bronić przed szpiegostwem gospodarczym, zabezpieczali własne rynki (np. luzując pewne normy, z racji wojny w Ukrainie i odcięcia się od Rosji chociażby). Należy utrzymywać poziom życia, standardy, odpowiednio inwestować, w wielu branżach jesteśmy bardzo mocni, można więc to utrzymać :) Chińskie elektryki i hybrydy mogą wiele nam pomóc, zwłaszcza naszemu rodzimemu przemysłowi, który powinien tez otrzymać wsparcie od rządów. Ale najlepiej na badania, a nie na utrzymanie produkcji samochodów spalinowych, które się nie sprzedają 8)
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10