Autor Wątek: Wyniki nad wodą 2020  (Przeczytany 151308 razy)

Offline Kozi

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 103
  • Reputacja: 184
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2010 dnia: 27.10.2020, 09:24 »
Łowię praktycznie tylko na plecionki bez otuliny i toną one bardzo dobrze 🙂.

Offline Martinez

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 981
  • Reputacja: 86
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: Tarnów
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2011 dnia: 27.10.2020, 09:26 »
Koledzy, gratuluję - pięknie połowione :thumbup: :beer:
Za ciężkie pieniądze sprzętu, a za grosz talentu

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2012 dnia: 27.10.2020, 10:32 »
Według mnie powinieneś przejść na fluorocarbon 0.25 mm (masz u siebie ten firmy DAM) i haki typu wide gape z mikrozadziorem. Zakładasz 4 białe, a w koszyku masz oprócz zanęty i konopi porcję białych. Wtedy ryba wybiera białe z dna i przynęta jest idealna, bo wygląda jak to co wysypało sie z koszyka. Maggot clip jest kiepski, i często nie dość że zgniatamy białe, to prezentacja przynęty jest zakłócona. Próbowałem i zdecydowanie skuteczniejsze i co ważne łatwiejsze jest użycie haka Wide Gape nr 10 z Drennana. Nabijanie białych na magot clipa w zimną noc to masakra :o

Do łowienia z innymi przynętami na włosie natomiast proponuję użyć plecionki tonącej w oplocie. To najlepszy materiał i bardzo odporny, przewyższający zarówno żyłkę jak i fluorocarbon. Można wyholować dziesiątki ryb i dalej przypon jest OK, jedyne co trzeba robić to ostrzyć hak od czasu do czasu :) Używałbym  też do białych, ale oczko haka jest zbyt małe, zaś plecionka bez otuliny nie ma sensu, bo nie tonie dobrze.

Luk locuta. causa finita :D

Z tego co rozumiem brzanie nie przeszkadza bardzo kolor czegoś do czego hak z przynętą jest uwiązany o ile nie jest to na przykład różowy neon. Przeszkadza jej za to gdy przynęta lata sobie po dnie dlatego na przykład fluorokarbon jest tak dobry w porównaniu do zwykłej żyłki, jego minusem (szczególnie w grubszych średnicach) jest sztywność. O ile sztywny przypon jest dobry (bo się nie płącze) to niektórzy twierdzą że brzana od grubego fluocarbonu się "odbija".

Opcja pierwsza czyli długi przypon z plecionki tonącej plecionki ma moim zdaniem praktycznie same minusy oprócz tego że jest miękki tam gdzie powinien czyli przy haczyku. Tonie wolniej i nie jest sztywny co powoduje że łatwiej się plącze, a także przynęta nie leży na dnie jak przyklejona (bo woda przy dnie nie płynie gładko z powodu różnych kamyczków i innych dziwnych rzeczy).

Opcja druga czyli dowiązanie krótkiego przyponu na tonącej plecionce do długiego kawałka grubego fluorocarbonu nie jest zła ale to zbędny dodatkowy węzeł. O ile w moim przypadku miało by to sens bo z takim "długimi lancami" (https://pl.wikipedia.org/wiki/Torpeda_wz._93 ;D) raczej się nie spotkam to nie radziłbym ryzykować.

Opcja trzecia czyli plecionka w otulinie nie ma żadnych minusów oprócz tego że może strzelić węzeł łączący żyłkę główną z krętlikiem ;)

Za wytknięcie mi błędów faktycznych i logicznych z góry dziękuję :)
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 317
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2013 dnia: 27.10.2020, 11:39 »
Łowię praktycznie tylko na plecionki bez otuliny i toną one bardzo dobrze 🙂.

Nie za bardzo rozumiem co znaczy bardzo dobrze, bo tak tonie ciężarek albo kamień. Po wrzuceniu samej plecionki bez otuliny do wody, tonąć będzie ona powoli, chyba się zgodzisz? Do tego mowa o rzece, gdzie przypon ma leżeć na dnie i ma długość metra. Powinien on leżeć przyszpilony do dna. Faktycznie, są plecionki z dodatkiem jakieś masy dociążające, ale też nie przejdą przez ucho haka dwa razy. Kolejna rzecz to trwałość tej plecionki bez otuliny - szybko się przeciera na kamieniach.

Więc jak dodamy fakt, że wytrzymałość gołej plecionki jest większa niż żyłki głównej, co oznacza przy zaczepach stratę całego zestawu i pozostawienie sporej ilości żyłki na dnie, sens stosowania jej znika lub staje pod znakiem zapytania. A tu czasami się wiąże 5-6 przyponów na nocce, i trzeba robić to szybko. Przy fluo to sprint. A źle ucięta plecionka i postrzępione końcówki to dramat przy wiązaniu haka.
Lucjan

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2014 dnia: 27.10.2020, 13:18 »
Kolejna rzecz to trwałość tej plecionki bez otuliny - szybko się przeciera na kamieniach.

O tej wadzie zapomniałem wspomnieć... :-[ Co prawda krótki odcinek bez otuliny też się przeciera ale to max 10cm o haka a nie metr-półtora jak w przypadku przyponu z gołej plecionki.

I znalazłem parę lat temu takie coś jak ktoś tematem bardziej zainteresowany.

Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 317
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2015 dnia: 27.10.2020, 21:01 »

Z tego co rozumiem brzanie nie przeszkadza bardzo kolor czegoś do czego hak z przynętą jest uwiązany o ile nie jest to na przykład różowy neon. Przeszkadza jej za to gdy przynęta lata sobie po dnie dlatego na przykład fluorokarbon jest tak dobry w porównaniu do zwykłej żyłki, jego minusem (szczególnie w grubszych średnicach) jest sztywność. O ile sztywny przypon jest dobry (bo się nie płącze) to niektórzy twierdzą że brzana od grubego fluocarbonu się "odbija".

Ja używam oczywiście plecionki w oplocie w kolorze podobnym do dna, brązowym lub ciemnym. Być może brzana to jakoś widzi, ale przy innych materiałach nigdy nie miałem zmian w ilości brań, raczej było to samo. Podstawą jednak jest to, aby przypon był na dnie. Fluorocarbon ma dużą gęstość, i jest cięższy od żyłki, lepiej tonie. Czy się brzana od niego 'odbija' to nie wiem, na pewno jednak hak przy fluo 0.30 mm odchyla się przez sztywność tego materiału, i brań mam dużo mniej. Dlatego ideałem jest dla mnie fluorocarbon o wytrzymałości 10 lb ale o grubości 0.25-0.26 mm. Bo wtedy hak się układa dobrze.

Co do plecionki w otulinie, to jest ona zbyt gruba aby użyć ją do wiązania haków numer 10 Wide Gape z Drennana. Są haki nr 10 karpiowe lub brzanowe, jednak i tu trzeba się napocić aby przełożyć plećkę dwa razy. Dlatego jak dla mnie jest to opcja do wiązania z hakami nr 6-8, do kulek i pelletów.

Oczywiście gdy łowimy na czystej wodzie w dzień, warto przejść na fluorocarbon, bo jako niewidzialny praktycznie materiał może być skuteczniejszy niż plecionka. Ogólnie jednak za dnia brzana nie chce kulek, rzadko się je łowi w ten sposób, Wszystko zmienia się w nocy. Tak więc łowienie w dzień różni się od tego w nocy. Za dnia należy używać mniejszych przynęt i haków, kombinować. Warto sprówbować cieńszych przyponów, na czystej wodzie używać dłuższych...
Lucjan

Offline Kozi

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 103
  • Reputacja: 184
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2016 dnia: 27.10.2020, 21:09 »
Tonąć jak kamień nie będzie, w rzece pewnie podobnie jak żyłka będzie zachowywać. Bardzo odporna na przetarcia jest nash armourlink.

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2017 dnia: 27.10.2020, 22:30 »
Tonąć jak kamień nie będzie, w rzece pewnie podobnie jak żyłka będzie zachowywać. Bardzo odporna na przetarcia jest nash armourlink.

Oczywiście że tonie, sam na długi przypon z plecionki ryby (ale nie brzany) na Wiśle łowiłem. Tylko że tu nie chodzi o to co jest dobre, tylko co jest optymalne do wyholowania brzany która ciągnie jak lokomotywa a takie brzany głupie nie są...
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline ledi12

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 410
  • Reputacja: 48
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2018 dnia: 28.10.2020, 20:40 »
Szybki wypadzik na inną wodę zaowocował kilkoma rybkami. 8 karpi, amur i jesiotr. Najbardziej ucieszył właśnie ten ostatni - trzeci w tym roku a zarazem w życiu :D Co raz ogrzej ta rybka zeruje i co raz bardziej trzeba się gimnastykować. Po 1.5h bez brania szybka zmiana przynęty i momentalnie 3 ryby w 15 min.


Metodowy karpiarz

Offline Kozi

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 103
  • Reputacja: 184
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2019 dnia: 28.10.2020, 20:42 »
Jesiotr praktycznie cały rok żeruje 🙂

Offline ledi12

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 410
  • Reputacja: 48
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2020 dnia: 28.10.2020, 20:52 »
Jesiotr praktycznie cały rok żeruje 🙂

Na ostatnie +/- 40 ryb nie chciał brać skubaniec, dlatego tak cieszy :D
Metodowy karpiarz

Offline Jurek z Warszawy

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 335
  • Reputacja: 122
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko wody PZW- no kill
  • Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz /Płońsk
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2021 dnia: 29.10.2020, 20:55 »
Dzisiaj cienko u mnie było na Ruścu ale i tak jestem zadowolony

Offline tomasz 38

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 985
  • Reputacja: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2022 dnia: 29.10.2020, 21:13 »
Gratulacje Ledi i Jurek :bravo: :beer:

Online boruta

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 968
  • Reputacja: 84
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolice Ostrowca Św.
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2023 dnia: 31.10.2020, 19:13 »
Jako że ostatnio wysyp był filmów wędkarskich na polski YT (Solski, Imprezy Wędkarskie, Dawid, Anna ) to i ja nie mogłem w domu wysiedzieć, zebrałem się koło 8 dopiero temperatura nie napawała optymizmem ale zawziąłem się :D
Postanowiłem udać się na komercję łowisko Wędkarska Kolonia koło Pionek mam koło godzinki drogi wiec nie jakoś tak bardzo daleko.
Po przybyciu na łowisko okazało się że jest tylko trzy osoby co mnie nie zdziwiło bo mgła była i zimny wiaterek. Rozłożyłem się i zacząłem  gruntować łowisko po pierwszym żucie czułem ze podajnik podczas opadania uderzył w dwie ryby zanim do dna dotarł, wiec sobie myślę tu będzie dobrze, ryba jest ale jak z żerowaniem to zaraz się przekonam. 
Po kilkukrotnym zanęceniu koszykiem na zaklipowanej odległości zacząłem odławiać rybki, niestety sama drobnica karasie i małe karpiki, największy 1.5 kg, ale jak na tą porę roku to i tak zadowolony byłem.
Zanęta mój mix plus pellet skretting 2 mm, przynęta wszelakie kulki :dumbelsy z drennana i waftersy z lorpio i ringerrs .
Efekt 20 karasi, dwa leszczyki jeden karpik 1,5 kg przy samym brzegu i dwa zarybieniowe kroczki. Mimo to jestem zadowolony sąsiedzi na 5 wędek złowili jednego karasia. Mimo małych rybek jestem zadowolony za tydzień jak prognoza się sprawdzi też nie popuszczam ma być w sobotę 11 stopni :)




Paweł

Offline mironek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Reputacja: 45
Odp: Wyniki nad wodą 2020
« Odpowiedź #2024 dnia: 01.11.2020, 09:35 »

3 spinningowy blank z rzędu w ciągu miesiąca, z jednym tylko trąceniem przynęty. Nieciekawy dzisiejszy obraz dopełniają dwa meppsy i ulubiona jaskółka pozostawione na zaczepach. Słabo.