Hejka,
Koko jeszcze jedno, a czy Ty tez sie zgadzasz z tymi wnioskami jako Guru w matematyce i fizyce na tym forum?
Cytat producenta zestawow splawikowych:
🎯 JAK DOBIERAĆ KIL W SPŁAWIKU?
METAL, WĘGIEL, CARBONFIBREX, GŁĘBOKOŚĆ.
🧠 1. Dlaczego kil jest ważniejszy niż korpus?
Kil decyduje o tym, jak spławik:
- 🎯 ustawia się w pionie,
- 🎯 reaguje na brania (w tym wystawiane),
- 🎯 pracuje w fali i wietrze,
- 🎯 zachowuje się na różnych głębokościach,
- 🎯 stabilizuje zestaw w nurcie i wodzie stojącej.
Ten sam korpus z innym kilem to zupełnie inny spławik.
Dlatego materiał kila dobieramy do: głębokości, rodzaju wody, gatunku ryb i stylu łowienia.
🧩 2. Rodzaje kilów — pełna charakterystyka
🔴 METAL — stabilność, kontrola, precyzja
Metalowy kil ma dużą masę i niski środek ciężkości. Dzięki temu spławik:
- 🧱 bardzo szybko ustawia się w pionie,
- 🧭 trzyma tor prowadzenia,
- 🌊 jest stabilny w fali i na wietrze,
- 🎯 nie dryfuje na boki,
- 🔍 czytelnie pokazuje brania „w dół” i (słabiej) podnoszone,
- ⚖️ dobrze pracuje przy lekkim uciągu.
W wodzie stojącej na 1–2,5 m metal jest świetnym wyborem:
- pozwala łowić szybko i powtarzalnie,
- nie reaguje na każdy mikro‑ruch wody,
- daje poczucie „betonu” pod anteną.
W głębokiej wodzie (od ok. 2,5 m) metal wymaga większej gramatury, bo:
- rośnie opór żyłki,
- masa kila przyspiesza opad,
- przegruntowanie działa mocniej,
- małe korpusy przegrywają z fizyką.
- ciśnienie wody "wciąga spławik"
Jeśli metalowy 0,6–1,0 g na 3,5–4 m „tonie”, to nie dlatego, że „metal jest zły”, lub zestaw źle zrobiony tylko dlatego, że:
opór żyłki + masa kila > wyporność korpusu.
🟢 WĘGIEL — naturalność, finezja, wystawiane brania
Węglowy kil jest lekki i „miękki” w pracy. Spławik na węglu:
- 🌿 pracuje naturalnie,
- 🪶 daje miękki, płynny opad przynęty,
- 🎣 idealnie prezentuje przynętę ostrożnym rybom,
- 🔍 pokazuje najdelikatniejsze skubnięcia,
- 📈 najlepiej sygnalizuje wystawiane brania.
Dlaczego węgiel wygrywa w wystawkach?
- ma mniejszą masę,
- ma wyższy środek ciężkości,
- nie dociąża korpusu,
- antena ma mniej masy do pokonania,
- ruch „do góry” jest szybszy, wyższy i bardziej dynamiczny.
Dlatego przy leszczu, linie, dużych krąpiach i ostrożnych rybach —
węgiel jest numerem jeden do wystawek.
W wodzie stojącej węgiel jest idealny, ale:
- w głębokiej wodzie jest mniej stabilny,
- w nurcie przegrywa z metalem.
🟠 CARBONFIBREX / WŁÓKNO SZKLANE — wyczyn na komercję
To materiał specjalistyczny, projektowany pod:
- 🐡 karpie,
- 🐠 karasie,
- 🎣 pellet, kukurydzę, grubsze przynęty,
- 💥 agresywne brania i walkę.
Jego cechy:
- 🌀 elastyczny,
- 🛡️ bardzo odporny,
- amortyzuje odjazdy ryb,
- wybacza błędy przy holu,
- świetnie znosi duże obciążenia.
To jest pełnoprawny wyczyn, ale:
👉 w segmencie komercji, a nie klasycznej płociowo‑leszczowej finezji.
⚖️ 3. METAL vs WĘGIEL — porównanie w praktyce
🔴 Kiedy wybrać METAL?
- łowisz na 0,8–2,5 m,
- chcesz stabilność i kontrolę,
- jest lekka fala, wiatr lub uciąg,
- łowisz płocie, krąpie, leszcze,
- zależy Ci na prowadzeniu zestawu w torze necenia,
- chcesz żeby spławik „stał jak przyklejony”.
Wystawki na metalu:
- są widoczne,
- ale krótsze i mniej dynamiczne,
- kil „trzyma” spławik w dół, więc antena nie wyskakuje tak wysoko.
🟢 Kiedy wybrać WĘGIEL?
- łowisz w wodzie stojącej,
- ryby są ostrożne,
- celujesz w duże leszcza, lina, duże krąpie,
- chcesz naturalny opad przynęty,
- zależy Ci na maksymalnie czytelnych wystawkach.
Wystawki na węglu:
- są wyższe,
- szybsze,
- bardziej „żywe”,
- dużo łatwiej je odczytać.
📏 4. Głębokość wody a gramatura spławika (tyczka / bat)
Do 2,0 m działa praktycznie każdy spławik 0,4–1,0 g — metal i węgiel.
Różnice zaczynają się od 2,5 m, bo tam rośnie opór żyłki.
📌 1,0–2,0 m → 0,4–1,0 g
📌 2,0–2,5 m → 1,0–1,5 g
Od 2,5 m w górę zaczyna rządzić fizyka:
- żyłka stawia większy opór,
- metal przyspiesza opad,
- przegruntowanie działa mocniej,
- małe korpusy przestają „trzymać” zestaw.
📌 2,5–3,5 m → metal 2,0–2,5 g | węgiel 1,0–1,25 g
📌 3,5–4,5 m → metal 3,0–5,0 g | węgiel 1,25–1,5 g
📌 4,5+ m → metal 4–6 g | węgiel 1,5–2,0 g
Metal działa wszędzie — ale musi mieć odpowiednią gramaturę do głębokości.
I ile w tym jest prawdy? Bo ja juz uprawiam wedkarstwo splawikowe od 1968 roku!! i nigdy sie nad tym nie zastanawialem, a zazwyczaj ocenialem splawiki na dobre lub zle, ale to byla moja subiektywna opinia, u innych mogla ta ocena byc zupelnie inna.
Pozdrowienia:
Andi