Autor Wątek: Metoda na martwą rybkę  (Przeczytany 263195 razy)

Offline TOmaSZ93

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 38
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Podkarpacie
Odp: Metoda na martwą rybkę
« Odpowiedź #90 dnia: 10.03.2026, 15:01 »
Cześć ja używam Korum Barbel  12FT 2.00lbs i 2.50lbs to w zupełności wystarczy na żywca/trupka czy do metody z alarmami.
C&R

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 25 453
  • Reputacja: 2105
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Metoda na martwą rybkę
« Odpowiedź #91 dnia: 11.03.2026, 08:23 »
Nie wiem czy wędki do nęcenia są dobrą opcją, odpuściłbym je sobie aby nie miec problemu ze spinaniem się ryb. Do łowienia na martwą rybkę wystarczy zwykła karpiówka, ważne aby mieć odpowiednią sygnalizację przy braniu. Drapieżnik jest czuły na opór, dlatego potrzebny jest tu albo odpowiedni alarm lub też czulsza szczytówka no i oczywiście zestaw. Czasami wystarczy złamać kawał kijka lub gałązki i zawiesić na żyłce, aby widzieć delikatne brania. Ale na zaporówkach jest fala zazwyczaj, więc mogą być problemy.

Do miotania na większe odległości potrzeba dłuższego kija, jednak ważne jest aby mieć odpowiednią amortyzację. Przy większych dystansach optymalne byłyby kije 2.5-2.75 lb.
Lucjan

Offline Daavid

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 359
  • Reputacja: 162
  • Lokalizacja: UK
Odp: Metoda na martwą rybkę
« Odpowiedź #92 dnia: 11.03.2026, 12:39 »
Moim zdaniem do połowu na martwą rybkę, szczególnie sandacza, idealne są brzanówki. Mają w sobie odpowiednią moc, a jednocześnie to nie są twarde pały.

Offline Gabriel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Reputacja: 23
Odp: Metoda na martwą rybkę
« Odpowiedź #93 dnia: 11.03.2026, 20:59 »
Luk, Ja łowie zazwyczaj an gumkę receptorke. patyk to za dzieciaka był uzywany.
Wskazane przeze mnie kije to nie są kije do nęcenia.
To są własnie typowe kije do ciężkiego spławika, żywca i trupka. Przynajmniej tak wynika z opisu.


Bełkot marketingowy wszędzie mniej więcej taki sam:

Wędka Daiwa Legalis Allround - uniwersalne wędziska, które zostały opracowane z myślą o szerokim zakresie zastosowań i są przeznaczone w szczególności do połowów spławikowych i gruntowych. Półparaboliczne blanki oferują czułą akcję, która zapewnia bezpieczne rzuty na duże odległości bez uszkodzenia przynęty. Smukłe blanki wykonane z włókna węglowego HMC+ posiadają miękką szczytówkę, która doskonale ładuje wędkę podczas rzutu i oferuje mocny dolnik, gwarantujący skuteczny hol nawet dużej ryby.

Trzy wędki o ciężarze wyrzutu 10–50g są przeznaczone do lekkiego łowienia z gruntu lub spławikowego większych ryb, takich jak szczupaki, węgorze czy duże karpie. Dostępne są modele o długości 3.0m i 3.6m z ciężarami wyrzutowymi 30–90g lub 40–120g. Wersje te oferują wystarczającą moc do ciężkich zestawów i  walki z rekordowymi okazami. Trzy wędki o ciężarze wyrzutu 10–50g są przeznaczone do lekkiego łowienia z gruntu lub spławikowego większych ryb, takich jak szczupaki, węgorze czy duże karpie. Dostępne są modele o długości 3.0m i 3.6m z ciężarami wyrzutowymi 30–90g lub 40–120g. Wersje te oferują wystarczającą moc do ciężkich zestawów i  walki z rekordowymi okazami.

Z karpiówek bym chciał własnie zejść.

Barbelki były by super ..tylko są to 2 składy - tylko jedne Korum znalazłem 3,9 do 2,75LB, osatecnzie ten Westin.


Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 25 453
  • Reputacja: 2105
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Metoda na martwą rybkę
« Odpowiedź #94 dnia: Dzisiaj o 08:43 »
Wędki o ciężarze zarzutowym 10-50 gramów do łowienia szczupaków? Moje pickery 2.10  czy 2.70 metra mają tyle. To nie jest kij do łowienia szczupaków czy węgorzy. Tu trzeba miotnąć odpowiednio, do tego martwa rybka swoje waży, plus ciężarek. Moim zdaniem za bardzo kombinujesz ;) Nie ma sensu schodzić z cw. Łowienie szczupaków to kij minimum 2 lb, w UK mam łowiska, gdzie nie wolno łowić tego gatunku kijami słabszymi, i ten punkt regulaminu ma sens.

Ogólnie małe cw ma swój powód. W przypadku spławika chodzi o łowienie małych ryb jak i dużych, aby nie spadały. Typowe spławiki nie mają więcej niż 6-6 gramów, chyba, że są na głębsze wody. Przy feederze ważna jest zaś giętkość kija, aby tez nie tracić mniejszych ryb. Szczupak jednak jest rybą znacznie większą, do tego potrzeba go 'osadzić' w miejscu często, kijem wyprowadzać z jakichś zawad, bo często tam się przyczaja. Węgorz - tu żadnej finezji nie potrzeba, bo ta ryba zazwyczaj jest 'zażarta' i o spadkach nie słyszy się praktycznie w ogóle. Karpie też łowi się ciężkimi kijami, wyjątkiem są komercje, na wzór brytyjskich, gdzie ta ryba jest mniejsza, i gdzie czułość szczytówki jest potrzebna do odczytywania brań, których jest sporo.

Kij mający w swej nazwie 'bait' to kij zanętowy, i musisz na nie uważać. To nie są kije do łowienia, nie mają takiej elastyczności, one mają za zadanie dobrze miotać ciężar dużego koszyka lub spomba, więc jego ugięcie nie musi być progresywne (ale może, cholera ich wie). W przypadku szczupaka może mieć to duże znaczenie, bo tu amortyzacja musi być odpowiednia.

Ogólnie kije 3 metrowe wg mnie mają sens tylko gdy łowisz w miejscach, gdzie masz nad sobą jakieś przeszkody, gałęzie nad głową etc. W innym wypadku będą razić na przykład brakiem zasięgu, bo taki kij po prostu ma tu swoje 'granice' i daleko takim króciakiem się zarzucić nie da.

Wg mnie idąc w kije o niskim cw niczego sobie nie poprawisz. A jeżeli szukasz krótkich kijów lub takich które są krótkie w transporcie, to bym już bardziej szedł w jakieś karpiówki teleskopowe. Oczywiście każdy łowi jak mu pasuje, ja tylko pokazuję minusy takich rozwiązań. I zapewniam, że cw do 50 gramów to praktycznie nic, i nie nadaje się to ani do łowienia szczupaków ani karpi, no chyba, że takich do kilku kilo z komercji. Karpiówka typowa to kij 3 lb, czyli mający cw stanowiące kilkaset gramów, warto mieć to na uwadze.

 
Lucjan