Zapraszam Was na pierwszy odcinek nowej serii, w której będę odwiedzał łowiska komercyjne znajdujące się niedaleko mojego domu. Na start wybrałem malowniczą Bażantarnię, gdzie postanowiłem sprawdzić swoje siły w Method Feeder.
Podczas tej wędkarskiej przygody nie zabrakło emocji, pięknych ujęć i oczywiście… solidnych brań! Mogę Wam zdradzić, że udało się wyholować pięknego karpia pełnołuskiego, który dostarczył mi sporo frajdy na kiju.
Jeśli chcecie poczuć klimat spokojnego łowienia, zobaczyć ryby z bliska i poznać to wyjątkowe łowisko – koniecznie oglądajcie do końca!