To zależy, na jakiej wodze łowicie. Jeśli to komercja z karpiami, to bliskie rzuty podajnikiem 10/15g plus dorzucanie/dostrzeliwanie 2-4 pelletów co kilka minut może po czasie dać efekt lepszy niż Tobie, rzucającemu na większą odległość. Brania karpi z bliskiej linii są intensywne, będą widoczne nawet na szczytówce spinningu, trzeba wstępnie poluzować kołowrotek, a tuż po braniu zacząć dokręcać.
Jeśli jednak łowicie na dzikiej wodzie np. PZW to bliższe rzuty raczej zniechęcą brata do łowienia, niż dadzą mu jakąś radochę, chyba, że tylko z rzucania.
Jeśli masz dwa kije do metody, to daj jeden bratu a sam popróbuj metody na spinning.