Autor Wątek: Łowiska no kill - konieczność dla PZW, czyli działajmy!  (Przeczytany 10960 razy)

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 214
  • Reputacja: 1478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Łowiska no kill - konieczność dla PZW, czyli działajmy!
« Odpowiedź #90 dnia: 22.10.2020, 08:11 »
Ale ja się pytam o walkę z suszą a nie powodzią 8)

Przecie odpowiedziałem :) Uwaga dotycząca piasku nie miała nic do rzeczy. Wkurza mnie (i nie tylko mnie) tylko że ten piach centymetr po centymetrze wypłyca Wisłę, A brzana piachu nie lubi... duży leszcz też nie za specjalnie się czuje w wodzie po pachy.

Mi chodzi o to, że oni pod walkę z suszą podpięli walkę z powodzią lub problem dostępności do źródeł wody pitnej. Wielu naiwnych myśli potem, że to w czymś pomoże, a tu wyda się masę kasy i po zbudowaniu zaporówki będzie to samo. Nie robi się zaś tego, co efekty przyniesie od razu, jest to niesamowite w jakiś sposób. Jak im to przechodzi? :o
Lucjan

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 534
  • Reputacja: 48
Odp: Łowiska no kill - konieczność dla PZW, czyli działajmy!
« Odpowiedź #91 dnia: 22.10.2020, 16:38 »
Mi chodzi o to, że oni pod walkę z suszą podpięli walkę z powodzią lub problem dostępności do źródeł wody pitnej. Wielu naiwnych myśli potem, że to w czymś pomoże, a tu wyda się masę kasy i po zbudowaniu zaporówki będzie to samo. Nie robi się zaś tego, co efekty przyniesie od razu, jest to niesamowite w jakiś sposób. Jak im to przechodzi? :o

Proste... od lat w Polsce (a i nie tylko) krytycznego myślenia nikt nie uczy. Dlatego też ci którzy jakimś cudem zauważą że w oficjalna wersja się kupy nie trzyma łykają jak młode pelikany wszystko co im hochsztaplery różnej maści pod nos podstawią. no bo jeśli władza kłamie to wszyscy ci którzy mówią co innego muszą mieć rację. Sam osobiście w celach rozrywkowych i do trenowania mojego logic-fu czasem różnych spekulantów spiskowych i luminarzy "alternatywnej wiedzy" słucham. W najlepszym razie w pewnych kwestiach mogą mieć rację ale to wcale nie oznacza że ją mają.

A dlaczego państwowy system edukacji nie wbija młodzieży do łbów na przykład jak wychwycić błąd logiczny to chyba jest oczywiste... rządzącym wcale nie zależy na myślącym społeczeństwie. Mamy pracować i płacić podatki za które Pan i Pani władza wygodnie sobie żyją zaczynając od zwykłej biurwy w Urzędzie Miasta lub Gminy na prezydencie RP kończąc i nie interesować się za bardzo tym czy to co robią jest nam w ogóle potrzebne.

Ufff.... zeszło mi powietrze, czas otworzyć :beer:
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...