Autor Wątek: Pellety NO NAME ;)  (Przeczytany 1029 razy)

Offline boguss1982

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: GDAŃSK
  • Ulubione metody: feeder
Pellety NO NAME ;)
« dnia: 31.08.2020, 19:14 »
Przeszukując  stronki w poszukiwaniu pelletu Dynamit lub Sonu w ciekawej cenie natrafiłem na taką ofertę https://allegro.pl/oferta/zaneta-pellet-2mm-method-feeder-super-mix-1kg-9167939802 , może ktoś z forumowych braci kupował kiedyś take pellety i może się nieco wypowiedzieć na ich temat. Na stronie all... produkt ma dobre opinie ale wiadomo jak z tymi opiniami bywa.

Online Adam M

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 334
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zgorzelec
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #1 dnia: 31.08.2020, 19:20 »
Miałem raz kilogram tego peletu,dodawałem go do skrettinga i coppensa żeby urozmaicić kolor,rozrabiłem go spryskiwaczem tak jak tamte,za dużo nie mogę o nim powiedzieć bo był dodatkiem w małych ilościach
Pb: sum 205 cm, 70 kilo. Karp 94 cm, 21 kilo. Lin 54 cm, 3,5 kilo. Leszcz 70 cm, 5,5 kilo. Amur 8 kilo.

Offline boruta

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 960
  • Reputacja: 83
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolice Ostrowca Św.
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #2 dnia: 31.08.2020, 19:26 »
Może to być pellet bez dodatku mączki rybnej, a czy łowny to cholera go tam wie ja bym wolał do coppensa czy scretinga dołożyć 2 złote, albo tańszy aler aqua
Paweł

Offline Maki

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 8
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #3 dnia: 31.08.2020, 19:29 »
Ten pellet bardziej kusi wędkarza kolorami niż ryby.
Miałem i wiem że ciężko go było przygotować.
Łowiłem na komercji, a tam na wszystko biorą 😀

Offline boguss1982

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: GDAŃSK
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #4 dnia: 31.08.2020, 19:30 »
może faktycznie lepiej odpuścić sobie niż sie zrazić całkowicie do pelletów.   A który z pelletów wg was najłatwiej sie przygotowuje?

Offline boruta

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 960
  • Reputacja: 83
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolice Ostrowca Św.
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #5 dnia: 31.08.2020, 19:33 »
Maki zależy na jakiej komercji, na tych co ja jeżdżę to dużo ludzi o kiju kończy albo jedne mały karpik czy karaś. Boguś a na co Ci te eksperymenty bierz zwykły coppens, coppens red halibut i Black już masz trzy  kolory pewnego pelletu na którym się nie zawiedziesz i bez problemów namoczysz.
Paweł

Offline Wonski81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 403
  • Reputacja: 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Tarnowskie Góry
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #6 dnia: 31.08.2020, 19:39 »
Mi się wydaje, że będzie to mix różnego rodzaju Stalomaxa.
Spotkałem się takimi mixami Stalomax, ale o większej średnicy- stąd takie domysły. Możliwe, że to skutek zniszczonych opakowań w transporcie.
Jeśli to faktycznie marka, o której piszę, to trzeba przyznać, że to fatalny pelet. Albo beton, albo błoto. Źle pracuje. Jest jednak dostępny w szerokiej gamie smaków/aromatów, i kilka z nich to prawdziwe kilery, więc trochę można dosypać do mixów.
10zł za kg, to nie taka rewelacja, w zbliżonej kwocie jest coppens, czy minimalnie droższy skretting. Pellety te dużo lepiej pracują i łatwiej je przygotować. 
Czesiek

Offline e-MarioBros

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 234
  • Reputacja: 251
  • Lokalizacja: Jaworzno
  • Ulubione metody: gruntówka + sygnalizator
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #7 dnia: 31.08.2020, 20:21 »
Ja bym nie brał takiego barachła. Raz wziąłem coś podobnego i bardzo sie ucieszyłem jak sie to skończyło.
Stalomax - ok 2-3 lata temu morwa i truskawka to byly u mnie killery, ale do rozrobienia nie były łatwe.
Nie wiem jak tegoroczne partie.
Bo pellet z tej samej firmy  rocznik - rocznikowi nierówny takie mam doświadczenia z paroma producentami.
;)

Offline boguss1982

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: GDAŃSK
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #8 dnia: 31.08.2020, 20:49 »
Akurat trafiłem przypadkowo na tą oferte.

Chciałem spróbować na łowienie pelletem, i dlatego moje pytanie. Jade na ryby żeby odpocząć, a nie żeby sie denerwować że nie moge odpowiednio rozrobić pelletu i wychodzi plastelina.

Wiem że bardzo dużo osób tutaj używa pelletu i postanowiłem sie poradzić fachowców.

a jeśli chodzi o coppensa, to czy macie zaufane sklepy, czy śmiało moge na alleg.o zamawiać.

Offline Enzo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 827
  • Reputacja: 207
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #9 dnia: 31.08.2020, 21:07 »
Czesiu tylko się Tobie wydaje :) to jest Harison . Ładne kolorowe "wałeczki " :) :P
Janusz

Offline Oskar1900

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Reputacja: 1
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #10 dnia: 31.08.2020, 22:42 »
Ja polecam pellety z allegro bodajże od sprzedawcy toray_69. Łowiłem nimi rok temu i fajnie się sprawdzały. Dodatkowo posiada on bardzo dużo smaków.

Offline boruta

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 960
  • Reputacja: 83
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolice Ostrowca Św.
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #11 dnia: 01.09.2020, 05:16 »
Sklep drapieżnik ma pewny towar, a jeśli z allegro to ja ostatnio kupiłem coppens od użytkownika Olga_szyje same pozytywy ma szybko wysyła i dobrze pakuje no i towar dobry.
Paweł

Offline boguss1982

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: GDAŃSK
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Pellety NO NAME ;)
« Odpowiedź #12 dnia: 08.09.2020, 13:52 »
Maki zależy na jakiej komercji, na tych co ja jeżdżę to dużo ludzi o kiju kończy albo jedne mały karpik czy karaś. Boguś a na co Ci te eksperymenty bierz zwykły coppens, coppens red halibut i Black już masz trzy  kolory pewnego pelletu na którym się nie zawiedziesz i bez problemów namoczysz.

Dzisiaj testowałem pellet coppensa i miałeś rację. Namaczanie bez problemów, 2mm zalałem na 30 sekund, odsączyłem poczekałem 20 minut lekko domoczyłem i wyszedł w sam raz. Niestety ryby dzisiaj nie współpracowały. Ale myślę że kilka razy i zasmakują.