Sposób na tańszą dendrobenę...

  • Utworzono

Dziś kupiłem większą ilość dendrobeny wraz ze specjalnym pakietem do jej dłuższego przechowywania...

Bardzo często mamy problem dotyczący kosztów, jakie zmuszeni jesteśmy ponieść przy zakupach przynęt. W wielu przypadkach wydajemy zbyt dużo i czujemy się z tym źle, lub też kupujemy zbyt małą ilość lub zamienniki... 

Jeżeli chodzi o dendrobenę to jej cena nie wydaje się wygórowana. Aczkolwiek chcąc dobrze nęcić jesienną porą - musimy dysponować większą jej ilością aby dodawać siekanej do zanęty i używając małych opakowań można by zbankrutować. Wziąłem się na sposób i zamówiłem sobie większą ilość od firmy zajmującej się sprzedażą i hodowlą dendrobeny.

Aby przechowywać dendrobenę i ja żywić - dokupiłem pokarm, ziemię i wiaderko, w której robaki maja być przechowywane. Sama dendrobena dostarczona została w mocnym materiałowym worku, szczelnie zamkniętym.

 

W pakunku tym jest kilogram dendrobeny plus ziemia z pokarmem, którego ilość powinna wystarczyć na okres około 3 tygodni.

W wiaderku natomiast znajdowały się dwie paczki pokarmu i dwie paczki 'podkładu' dla robaczków.

 

Po okresie 2-3 tygodni należy sprawdzić czy na powierzchni znajduja się małe kulki i czy podkład ma dziwny zapach. Jeżeli tak to należy robaki przesiać - l wsypać nowa paczkę ziemi. Lekko dowilżyć jeżeli trzeba. Po 24 godzinach należy posypać pokarmem powierzchnię - dlatego, że robaki pobierają pokarm z powierzchni (tego nie wiedziałem!). Po kolejnych 3 tygodniach należy proces powtórzyć. Tak mówi dołączona instrukcja. smile

 

Jak dla mnie jest to świetna opcja, i pozwoli mi to na zrobienie kilku konkretnych sesji na Tamizie i na Trencie. Za kilogram dendrobeny zapłaciłem ponad 14 funtów, zaś wiaderko z pokarmem i podkładem kosztowało mnie 9 funtów. Co najlepsze - małe opakowanie denrobeny kosztuje u mnie 2.30 £. Czyli kilogram kosztowałby ponad 50 funtów! Tak więc oszczędność jest duża i nie muszę iść na zakupy do sklepu - robaki mam już gotowe i zawsze świeże, pod ręką. 

 

Wiaderko trzeba przechowywać w chłodnym miejscu. Szczelnie zamknięte trzyma wilgoć i utrzymuje idealne warunki dla żyjącej w nim dendrobeny. Spokojnie mogłem jej kupić 2 kilo - wiaderko jest bardzo pojemne.

Przesyłka zajęła jeden dzień i kosztowała zaledwie 4 funty. Można zamówić z tej firmy białe robaki, kastery, pinkę, rosówki, dendrobenę fluorescencyjną świecąca w ciemnościach, różnego rodzaju przynęty i zanęty... Świetna opcja i tania - z dostawą do domu!

Teraz tylko czekać wyprawy na leszcza! smile  Polecam wszystkim tego typu oszczędność - warto pomyśleć o zakupach konkretnych ilości robaków. Ogólnie zapłacimy mniej, natomiast będziemy mogli łowić i nęcić 'na bogato'. Mieszanka siekanej dendrobeny i kasterów w połączeniu z zanętą na bazie mączki rybnej to jesienny 'killer' i mało ryb może się temu oprzeć, zwłaszcza gruby leszcz!

© 2014-2021 Spławik i Grunt | Developed by Indico.pl