Lobbyści rybaccy rządzą w PZW, czyli jak paranoja sięga zenitu

  • Utworzono

Czas zadać sobie pytanie, kto rządzi Polskim Związkiem Wędkarskim. Jeżeli my wszyscy zrzeszeni nie chcemy rybaków na wodach związku, to kto nas 'ładuje' w rybactwo?

Na pewno nie nasi przedstawiciele. Czyżby więc Zarząd Główny PZW składał się z osób będących naszymi wrogami? Na to wygląda! Na pewno nie powinniśmy zatrudniać ludzi w PZW, którzy są za rybackimi sieciami, a panowie, którzy wypowiadali się na ostatnim filmie OM PZW, pracujący tu, czyli opłacani przez wędkarzy, powinni zostać zwolnieni. Nie powinno być tu nikogo, kto nie działa dla dobra wędkarzy, a z pewnością już takich 'artystów', co robią z PZW związek rybacki, używając kłamliwej propagandy. Do tego mających jakieś udziały w Lokalnej Grupie Działania Zalew Zegrzyński, która w jakiś dziwny sposób połączona jest z PZW i unijnymi dotacjami branymi na rybaków. Czego bezczelni włodarze PZW nawet nie mają zamiaru nam, wędkarzom, wyjaśnić. Czas chyba na to, aby zrobić porządek i postawić sprawę jasno. Jeżeli ktoś jest za prowadzeniem gospodarki rybackiej, niech się wynosi z PZW, bo nikt nie chce takich ludzi tutaj. To my jesteśmy u siebie, jesteśmy szefami. Trzeba to tym gościom przypomnieć, bo najwyraźniej wydaje im się, że to ich prywatny folwark, na którym mogą robić, co chcą, z czego ich nikt nie rozliczy.

 

 

© 2014-2021 Spławik i Grunt | Developed by Indico.pl