Spławik i Grunt - Forum

TECHNIKI WĘDKARSKIE => Sposób na... => Wątek zaczęty przez: drakodrako1 w 10.07.2015, 22:31

Tytuł: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 10.07.2015, 22:31
Witam .Zamierzam w niedalekiej przyszłości wybrać się na Trent (75 km drogi tylko ) na brzanę i przydadzą się wszystkie wskazówki. Ogladam filmy Luka i co nieco już wiem .Czytałem sporo informacji że brzany dobrze biora na ser żółty .... Luk możesz opisać swoj sposób na ta piękną rybę? Co najlepiej do koszyka i co na hak.Jaki sprzet musze posiadać żeby łowić tą rybę... Mam obecnie kilka spiningów ,pickera do metody ,matchówkę i feederka do 90g 390 dł ... Czy by się on nadał czy lepiej szukać czegoś o większym CW ...
Jest to temat Sposób na..... także jeżeli pytanie o sprzęt jest tu nie na miejscu to zapytam w innym wątku. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 10.07.2015, 23:12
Za niedługo będzie mój kolejny film z Trentu, artykuł o brzanach też będzie! Zastanawiam się czy napisać go przed czy po zawodach brzanowych na Trencie we wrześniu... :D

Co do sprzętu to potrzebujesz kije długie, minimum 3.60 metra na tę rzekę. Najlepiej kije brzanowe (barbel rod) o ugięciu 1.75 lb do 2 lb. Mozna nawet użyć kijów mocniejszych i dłuższych. Ostatnia nowość Koruma w kijach brzanowych to mocne wędzisko 3.90 metra o ugięciu 2.25 lb bodajże.Stworzona z myślą właśnie o Trencie :D

Musisz używać kołowrotków z wolnym biegiem raczej, od 4000 wzwyż. Żyłka - 10 lb minimum, 12 lb też jest OK. Ciężarki lub koszyki miimum 90 gram, jednak woda jest mocniejsza zazwyczaj i 4 oz lub 120 gram to mus. Przypony - raczej długie, od 60 cm do 180 cm. Haki mocne, świetne są Drennany barbel, mogą byc też inne większe modele - Specimeny, Wide Gape'y itd. w rozmiarze 4 lub 6.

Przynęty - pellet 12 mm do 18 mm to podstawa (rybny lub mięsny smak), kulki proteinowe 15 lub 18 mm (też mięso lub rybne klimaty), mielonka, pasta serowa, krylowa...

To sposób na brzanę na Trencie, głównie na noc, 'na ciężko' - w pigułce :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kucus22 w 10.07.2015, 23:17
Jak ja wam zazdroszczę tej rzeki i tych brzan :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 11.07.2015, 01:34
http://allegro.pl/mikado-sakana-hanta-medium-feeder-360-c-w-do-160g-i5475857020.html
Czy takie wędzisko zda egzamin? Czy lepiej kupić typową wędkę dedykowana pod brzanę ? Tą pewnie mógłbym później wykorzystać do  innego łowienia. Czy te pelety 15-18mm to na włos czy jako zanęta również>Czy do koszyczka coś mniejszego?
Czekam na kolejny film z niecierpliwością :) Ja pewnie pojadę w przyszłym tygodniu na Trent :)
 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 11.07.2015, 01:55
Nie kupuj takiego feedera nie wierzę, że ma dobrą akcję.

Barbel rod to wzmocniona wędka Avon. Ma progresywną akcję i miota spore ciężary, pod rybą jednak pięknie się ugina i amortyzuje. Jeżeli chcesz kupić coś na początek to polecam Korum - albo zwykłą barbel rod albo barbel quiver - czyli wersję feederową. Ma ona końcówki 4 i 6 oz i możesz użyć jej jako ciężkiego feedera na rzekę lub do Metody.
Normalne feedery mają zbyt małe przelotki i nie zawsze dobra akcję - tutaj wszystko jest pomyślane o łowieniu większych ryb. Ffeeder ma łowić wszystko - ale w mocniejszym nurcie brzanówki raczej są do 'konkretów.
Jeżeli kupisz zwykłą brzanówkę, to możesz jej używać na wodach stojących do alarmów, jest świetna na nocki lub do łowienia na większe podajniki do Metody (karpiowe).

Pellety 12-18 mm są przynętą. Zapomniałem dopisać, że nęcisz torebkami PVA z pelletami halibutowymi (2, 4  6 mm) lub koszykiem - tutaj miks rybnej zanęty i pelletów halibutowych robi grę. Jak używasz zanęt to masz większą szansę na przyłów leszczy. A w Trencie pływają niezłe smoki, mój największy miał 66 cm i ważył prawie 5 kg.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 11.07.2015, 02:08
Jakiej wędki używałeś na tym filmie? Akcja wędki to bajka .Coś takiego widzę w przystępnej cenie : http://www.ebay.co.uk/itm/NEW-Korum-Barbel-12ft-Fishing-Rod-1-75lb-KBROD-01-/361298282304?pt=LH_DefaultDomain_3&hash=item541f0e4740
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 11.07.2015, 02:21
Na filmie mam dwie brzanówki z Korum, jedną zwykłą barbel rod, druga zaś barbel quiver. Obydwie są dobre! Możesz kupić też 2 lb - na Trent nawet może być lepsza, zwłaszcza jak woda idzie do góry i robi się spory uciąg.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 11.07.2015, 08:04
Dodam coś od siebie.Na początek zależy od twojego portwela ;) jeśli masz zamiar jeżdzic tam często to kup sobie typowe brzanowe kije.Ja mam Greys Prodigi i jestem mega zadowolony, Korum ma też w swojej ofercie dobre,za rozsądna cene wędziska. Myśle tez, ze worki PVA to podstawa tylko te siatkowe, bo te normalne worki do niczego sie nie nadają. Różne wielkości pelletów od 2 mm do 12 mm. Sonubaits wypuścił ostatnio pellety serowo-czosnkowe i ostrej kiełbaski pieknie pachną używam i mam dobre wyniki choć nie dodaje zbyt dużo smakowych tylko staram sie dozować po kilka żeby ryba poczuła,posmakowała.dużo zależy od rodzaju rzeki,trzeba kombinować,bo co rzeka to inaczej.brzana lubi brać mocno rano,wieczornych godzinach,ale dużo zależy od kondycji wody i pogody.ja często łowie na Wye i przy dobrej pogodzie,bez słońca mam brania przez cały dzień brzan i klenia.W UK Brzana jest uważana za królową rzek zgadzam sie z tym,bo jej siła to coś pięknego. Dodam jeszcze, żebys zaopatrzył sie o długą sztycę podbieraka,bo są różne warunki nad woda i trzeba czasami daleko siegac rybę.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: michal323 w 11.07.2015, 09:46
To ja zapytam czy brzanę łowicie tylko w nurcie, czy można też na spokojniejszej wodzie??
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 11.07.2015, 13:01
Oczywiście,że mozesz też spróbować łowic w spokojniejszej wodzie,choc brzana lubi troszke szybszą wodę.spróbuj zlokalizować jakieś większe pojedyńcze głazy ,zwalone drzewa,większe uskoki w dnie tam brzana bardzo lubi przebywać.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 11.07.2015, 13:51
Jeżeli siatki PVA z peletami to już wtedy koszyka nie używać?Tylko dać sam cięzarek?
Zdecyduje się chyba na wędkę korum tą zwykła z białą szczytówką 1.75lb . Posiadam kołowrotek okumę raw II ,ale będę łowił na 2 wedki na pewno także musze jakiś niedrogi kręcioł kupić jeszcze.Co powiedzie o czymś takim? http://www.ebay.co.uk/itm/OKUMA-PROFORCE-PFRB-40-BAITFEEDER-BAITRUNNER-REEL-CARP-BARBEL-PIKE-SPARE-SPOOL/151733298315
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: grzesiek76 w 11.07.2015, 14:16
Z przymrużeniem oka ;)
Kiedyś czytałem że bardzo dobrą przynętą na brzany jest żółty ser moczony przez cała noc w siarze. Siara to mleko od krowy krótko po ocieleniu :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 11.07.2015, 15:55
Jeżeli siatki PVA z peletami to już wtedy koszyka nie używać?Tylko dać sam cięzarek?
Zdecyduje się chyba na wędkę korum tą zwykła z białą szczytówką 1.75lb . Posiadam kołowrotek okumę raw II ,ale będę łowił na 2 wedki na pewno także musze jakiś niedrogi kręcioł kupić jeszcze.Co powiedzie o czymś takim? http://www.ebay.co.uk/itm/OKUMA-PROFORCE-PFRB-40-BAITFEEDER-BAITRUNNER-REEL-CARP-BARBEL-PIKE-SPARE-SPOOL/151733298315
to zależy od ciebie ile chcesz dać rybie papu ;) ja na początku łowienia staram sie dawac woreczki PVA z peletami,razem z koszyczkiem zanętowym,ale to zalezy na jakiej głebokości łowisz.jeśli będzie to Trent to musisz zapodac conajmiej 120gr- 4oz żeby szybko opadało na dno,tam jest spory uciąg. cięzarki też wskazane.jeśli będziesz łowił dwiema wędkami mozesz poexperymentować.  CO do kołowrotka czemu nie możesz spróbowac,aby miał wolny bieg. wiadomo na początek mozesz spróbować tego kręciołka,potem sam ocenisz co trzeba zmienić.od czegoś trzeba zacząc :P ;D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 11.07.2015, 16:00
Z przymrużeniem oka ;)
Kiedyś czytałem że bardzo dobrą przynętą na brzany jest żółty ser moczony przez cała noc w siarze. Siara to mleko od krowy krótko po ocieleniu :)
czemu nie,aby śmierdziało :D brzana lubi takie serowe zapachy.sam mam chęc spróbowac na jakiś bardzo śmierdzący ser.tu w UK jak weszły pellety to ponoc brzany i klenie zabijały sie o tą przynęte,a na ser nie łowia,więc warto spróbować,tylko muszę znaleść bardzo śmierdzący ser :P
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: stas1 w 11.07.2015, 16:33
Ciekawe jak by te angielskie sposoby przenieść na Odrę gdzie brzana też jest,mocny uciąg głęboka woda
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Dżamukka w 11.07.2015, 16:44
 Sądzę,że ten temat można a nawet powinno się podzielić na dwa - Sposób na brzanę w UK i Sposób na brzanę w Polsce ...

  Próbowaliśmy przez dwa dni wędkowania jak to prezentuje Lucjan i Maniek ( doskonałe efekty fachowców ) i bez dotknięcia ... zmieniliśmy taktyke na Naszą :D mniej nowoczesną, co przyniosło nam dwa brania i dwie brzany ( niestety nie ja >:O )

  Kolega wybrał się za kilka dni znów, zastosował dwie taktyki znów ( UK i PRL ) miał sporo miejsca i wygrało PRL 7:0 mowa o Odrze
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: stas1 w 11.07.2015, 16:46
Proszę więcej
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: grzesiek76 w 11.07.2015, 17:01
Z przymrużeniem oka ;)
Kiedyś czytałem że bardzo dobrą przynętą na brzany jest żółty ser moczony przez cała noc w siarze. Siara to mleko od krowy krótko po ocieleniu :)
czemu nie,aby śmierdziało :D brzana lubi takie serowe zapachy.sam mam chęc spróbowac na jakiś bardzo śmierdzący ser.tu w UK jak weszły pellety to ponoc brzany i klenie zabijały sie o tą przynęte,a na ser nie łowia,więc warto spróbować,tylko muszę znaleść bardzo śmierdzący ser :P

Hmmm... Onegdaj Wyganowski pisał o rosówkach trzymanych w zgniłej cebuli. Na lina.
Na brzanie można by też tego popróbować ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 11.07.2015, 17:09
Sądzę,że ten temat można a nawet powinno się podzielić na dwa - Sposób na brzanę w UK i Sposób na brzanę w Polsce ...

  Próbowaliśmy przez dwa dni wędkowania jak to prezentuje Lucjan i Maniek ( doskonałe efekty fachowców ) i bez dotknięcia ... zmieniliśmy taktyke na Naszą :D mniej nowoczesną, co przyniosło nam dwa brania i dwie brzany ( niestety nie ja >:O )

  Kolega wybrał się za kilka dni znów, zastosował dwie taktyki znów ( UK i PRL ) miał sporo miejsca i wygrało PRL 7:0 mowa o Odrze
Bardzo ciekawe spostrzeżenia.warto by było podyskutować więcej na ten temat ;D bo niby ryby te same a zwyczaje i upodobania całkiem odmienne :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 11.07.2015, 22:25
To napiszcie o tych sposobach sprawdzających się w Polsce. ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 11.07.2015, 23:56
Panowie,  pellety to sposób głównie na noc na brzany. Za dnia normalnie łowi się mieszanką kastery/konopie lub na spore ilości białych robaków. Oczywiście, że na Odrze będzie inaczej...

Ogólnie brzana powinna skusić się na konkretna przynętę. Pellet, kulka, pasta, ser itp. Powinna być w natlenionej wodzie, w nurcie, za jazami, dopływami rzek...  Co ciekawe, w UK jak wprowadzono halibuta, brzana szalała na jego punkcie, łowiono po kilkadziesiąt sztuk dziennie. Teraz ryby się nauczyły się i nie jest już łatwo. Często pomimo iż żeruje w sumie całą dobę, pellety działają w nocy a nie w dzień.
Nie wiem ile brzan jest w polskich rzekach, ale na pewno pewne schematy się powielają. Taktyki z Trentu czy Wye to coś innego w sumie - tam są duże populacje tych ryb i na dodatek mają spore rozmiary... W takiej Odrze pewnie brzany przemieszczają się i trzeba umieć na nie zapolować.

Wiem, że Kamil Walicki łowi je w Warszawie z pontonu w nurcie na żółty ser. Jestem pewien, że inna 'bomba kaloryczna' też by zadziałała...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 12.07.2015, 01:59
Luk ,którą z tych wędek  Korum barbel rod czy  barbel quiver wybrać? Są w tej samej cenie.
Może napiszesz coś również jaką taktykę obrać na brzanę w dzień? Będę pewnie łowił od rana do wieczora i nocka raczej nie wchodzi w grę bo będę jeździł z żonką i pieskiem :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 12.07.2015, 08:09
Myśle,ze co odcinek rzeki to będzie inaczej z brzanami.Na Trencie brzany głównie łowi sie w póżnych godzinach wieczornych i w nocy,choć wiem ze na innych odcinkach łowi sie i normalnie w dzień.natomiast na Wye,Severn normalnie łowi sie w ciągu dnia.zależy od specyfiki rzeki.Pelletami tez sie łowi za dnia,choć trzeba trafić z meni, jakie rybka sobie upodoba danego dnia.konopie są równiez swietnym dodatkiem,ostatnio łowiąc na Wye moim dodatkiem była spora ilość słonecznika ;D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.07.2015, 08:15
Kij musisz sam wybrać :D Jeżeli chcesz wydać więcej - możesz kupić kij jak poleca Maniek lub tez taki jak Drennan M. Bowler. Ma w sobie  miękkie szczytówki i zwykłe, Te z Koruma są albo feederem albo wzmocnionym Avonem. Jeżeli lubisz feedery - i łowiłbyś też w ten sposób, polecałbym quivera. Jeżeli nie, wolisz zaś zasiadki z alarmami - to wtedy brałbym 1.75 lb barbel rod. Ten kij można użyć do wielu rzeczy na różnych rzekach również. Ja kupiłem i taki i taki - i był to świetny wybór bo uzupełniają się dość dobrze.

Taktyka na dzień to spora ilość kasterów, konopi, pelletów 2 mm karpiowych... Na Trencie jednak będzie Ci trudno tak łowić, oznacza to bowiem spory wydatek (pint kasterów to 6-7 funtów, potrzebujesz z 2-4), podobna ilość konopi. Musisz rzucać sporo aby ryby wpadły w amok. Jest to ciekawe - bo trzeba przekroczyć pewna barierę ilościową aby ryby zainteresować. Z pintem nie ma co sobie zawracać głowy. Możesz łowić normalnie i liczyć na pochmurny dzień lub wieczór, czasami przy normalnej taktyce tez się łowi . Z mojego doświadczenia jednak ilość brzan łowionych za dnia (od godziny po wschodzie i do godziny przed zachodem  mniej więcej) w stosunku do tych w nocy to 1 do 10. Brzana wcale nie jest ryba nocną, żeruje też i za dnia!
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 12.07.2015, 18:29
Zamówiony quiver :) Czy zyłka Mavera 10lm 0,23 bodajże da radę czy lepiej szukać czegoś grubszego? 
Mam nadzieję że moj pierwszy wypad na brzany będzie na tylę udany że Trent będzie moją stałą bazą wypadową:D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 13.07.2015, 17:25
NIe bierz takich wynalazków, jak żyłka ma 0.23 mm i 10 lb to wiadomo, że coś nie gra. Hypersensor lub Sensor z Daiwy, Barkeley, ESP 0.30 mm - one są OK...
Jedna żyłka Maver którą miałem na feederze, po dwóch sesjach straciła swoje właściwości, można ją było rwać w rękach.

Żyłka 10 lb ma od 0.28 mm do 0.33 mm - warto nie kombinować aby być pewnym, że ma się dobrą rzecz.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 14.07.2015, 17:43
Dzieki za radę, bo bym pewnie się wybrał z motyką na słońcę :D
Czy do tego quivera z Korum można używać plecionki?I czy w ogóle dobra będzie plecionka na brzanę ?
Co sądzicie o zanęcie SonuBaits Cheesy Garlic Crush na brzanę? Nie wiem czy stosować samą z konopiami i mieszanką peletów czy może zmieszć ją z zanętą Sonubaitsa Match&method Mix ?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 14.07.2015, 23:58
NIe kombinuj, potrzebujesz amortyzacji. Z plecionką nie połowisz brzan :D Zyłeczka i będzie OK
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 19.07.2015, 18:25
Myśle,ze co odcinek rzeki to będzie inaczej z brzanami.Na Trencie brzany głównie łowi sie w póżnych godzinach wieczornych i w nocy,choć wiem ze na innych odcinkach łowi sie i normalnie w dzień.natomiast na Wye,Severn normalnie łowi sie w ciągu dnia.zależy od specyfiki rzeki.Pelletami tez sie łowi za dnia,choć trzeba trafić z meni, jakie rybka sobie upodoba danego dnia.konopie są równiez swietnym dodatkiem,ostatnio łowiąc na Wye moim dodatkiem była spora ilość słonecznika ;D

Własnie od czego to zalezy że na Wye i Severn ludzie łapia w dzień, a na Trencie wieczór i noc??
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 19.07.2015, 22:45
Na Wye jest inaczej, to inny typ łowiska, z większa ilością brzan. Severn wcale nie daje tylu ryb w dzień, chyba, że spokojniejsze odcinki.

Trent ogólnie jest łowiskiem, gdzie brzana jest ostrożniejsza w dzień, ruch łodzi ma tu coś do powiedzenia myślę... Taktyki pelletowe ogólnie nie sprawdzają się tak dobrze w dzień jak nęcenie konopiami i kasterami, to są przynęty które pobudzają brzanę do żerowania jak jest światło.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 24.07.2015, 03:32
Byłem dziś znowu na Trencie ...Wędkarzy sporo .Niestety nie udało się złowić żadnej brzany :( Byłem od 16 do 00:30  Obok mnie złapali jedną sztukę około 22 i potem cisza.Wskazania na wędce były ,ale nic konkretnego.Przed blankiem uratował mnie węgorz ,który skusił się na żółty ser :D Taki około60cm może miał.
Woda jeszcze sporo niższa niż ostatnio co byłem i może to jest powodem że ryba nie bierze?
Czas na urlop i po urlopie ruszam na Wye lub Severn...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 25.07.2015, 08:37
Z tego wynika,  że się rozminęliśmy... Nie widziałeś niebieskiej Mazdy kombi? :D

U mnie to samo, brzana zdecydowanie nie żerowała, ewentualnie przeniosła się gdzieś - prawdopodobnie w stron weira lub konstrukcji stalowej. Ja wypróbowałem 4 rodzaje mielonki, 3 rodzaje kulek, 4 rodzaje pelletu plus pelletopastę z Bait-techa. Nawet rosówka poszła do wody jako kontrolna przynęta. I bez brzany... Węgorz, leszcz i płoć 31 cm - to mój skromny urobek :)
Ale dzisiaj na Trent uderzają chłopaki z PAA, po obfitym deszczu woda dostanie koloru i sie lekko podniesie. Stawiam, że połowią bardzo dobrze, gdyż ryba ruszy do żerowania, ostrego żerowania...

Co do wysokości wody to faktycznie Trentu tak niskiego nie widziałem. Jedyny plus to taki, że woda cofnęła się i łatwiej podebrać ryby. Gdyby te jeszcze chciały brać... :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Arunio w 25.07.2015, 09:27
Luk wiem ze masz straszną awersję,ale skoro łowisz teraz również na rzece to może dasz się namówić na test.Chodzi o zestaw z rurką anty. Ja łowię z i bez ale nie mogę jednoznacznie określic ze rurka ma wpływ na ilość brań. Ciekaw był bym twoich wniosków. Jeden zestaw bez rurki a drugi z rurką!
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 25.07.2015, 13:04
Arek, na rzekę rurka nie jest zła - i tutaj będzie OK. Nie wierzę, że da więcej brań, bo nie ma ona bezpośredniego wpływu na nie. Jak brzana trzepnie to trzepnie, a przypon i tak jest długi. Ja teraz łowię z gumkami antysplątaniowymi i jest OK.
Wczoraj było pewne, że ryby są mniej aktywne, sprawdzałem to rosówką, na którą nie było brań (normalnie często atakuje ja węgorz, leszcz, okoń i kleń). Innym wskaźnikiem byli inni łowiący.

Co do samej rurki - to jest to sposób na montaż koszyka, na brania nie powinna mieć żadnego pozytywnego wpływu, przy krótkich przyponach negatywny na pewno. W sumie to móglbym spróbować :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Arunio w 25.07.2015, 13:12
Ja miałem na myśli że może mieć wpływ negatywny jak niektórzy koledzy pisali. Osobiście takiego nie zauważyłem i zgadzam się z tobą że takowego nie ma bo niby czemu!Co masz na myśli z tymi gumkami?Nie mogę skojarzyć.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 25.07.2015, 14:48
Z tego wynika,  że się rozminęliśmy... Nie widziałeś niebieskiej Mazdy kombi? :D

U mnie to samo, brzana zdecydowanie nie żerowała, ewentualnie przeniosła się gdzieś - prawdopodobnie w stron weira lub konstrukcji stalowej. Ja wypróbowałem 4 rodzaje mielonki, 3 rodzaje kulek, 4 rodzaje pelletu plus pelletopastę z Bait-techa. Nawet rosówka poszła do wody jako kontrolna przynęta. I bez brzany... Węgorz, leszcz i płoć 31 cm - to mój skromny urobek :)
Ale dzisiaj na Trent uderzają chłopaki z PAA, po obfitym deszczu woda dostanie koloru i sie lekko podniesie. Stawiam, że połowią bardzo dobrze, gdyż ryba ruszy do żerowania, ostrego żerowania...

Co do wysokości wody to faktycznie Trentu tak niskiego nie widziałem. Jedyny plus to taki, że woda cofnęła się i łatwiej podebrać ryby. Gdyby te jeszcze chciały brać... :D

Szczerze nie przyglądałem się autom ,ale wiem że na stanowisku obok i w strone konstrukcji stalowej byli Anglicy i złowili jedną brzanę .
Ja byłem siwą hondą civic około 50m od konstrukcji stalowej.Jestem ciekawy jakby było przed Newark (w stronę Notthingham) .Tam przed tamą może woda jest trochę wyższa.Szkoda że nie pisałeś że będziesz to byśmy chociaż się poznali :) Też próbowałem wszystkiego i cieniutko.. Jedynie jeden niechciany węgorz :) Teraz czas na urlop i na pewno za 3 tygodnie odwiedzę Trent ponownie ,a także rzękę Wye i Severn :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 25.07.2015, 20:52
Arek, co do rurki, to w Polsce pełni ona rolę sposobu na montaż koszyka :D Ja używam koralika z agrafką - czyli rurki po lekkim docięciu :D O ile na rzekę jest OK jeszcze, to na wody stojące jest to już dramatyczna kłoda rzucona sobie pod nogi.

Co do brzan nie mam sobie nic do zarzucenia,jakby brały to nawet przy moich błędach mieli by je sąsiedzi... Rurka tutaj by nic nie zmieniła. A ja zywałem gumek, które naciągasz na krętlik. Odsuwają one przypon i jest mniej splątań, na wodzie stojącej zaś pomagają w odsunięciu przynęty od koszyka. Warto je stosować zwłaszcza jak się ma długie przypony, przedłużają ich życie.

Drako, to ja łowiłem około 150-200 metrów od konstrukcji, stanowisko nr 146 :D Muszę kiedyś ustawić się przy niej, bo podobno jest tam spory dołek i więcej rybek tam siedzi. Zawsze jest tam sporo wędkarzy, ale chyba wyjade kiedyś o 6 rano z Londynu, to będę na 9... Pewnie się spotkamy gdzieś! Teraz muszę rozpocząć kampanię na Tamizie, mam nową miejscówkę i muszę się jej nauczyć. Wreszcie pada, więc może skończy się ten dramat!
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 26.07.2015, 01:30
To byłeś kolejną osobą za mną chyba .Tak mniej więcej na zakręcie.Tam chyba dzięki tej konstrukcji wydobywali jakiś piasek czy kamienie to na pewno tam jest głębiej,ale tam zawsze ktoś jest.Ja jade na 100% między 22 a 25 sierpnia jak tylko wrócę z urlopu :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 07.08.2015, 21:51
Wczoraj miałem bardzo ciekawą rozmowę z kolegą (b. dobrym wędkarzem - razem jeszcze nie łowiliśmy). Okazało się, że ma bardzo ciekawe miejsca brzanowe na Dunajcu. Przy określonym stanie wody przypływają tam brzaniory 70-75 cm, 3kg+ (ten rok odpada - za niski stan wody). Już wiem co będzie moim celem nr 1 w roku 2016. ;D
Ta rozmowa wybitnie poprawiła mi humor w te upały :) :D ;D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 17.11.2015, 11:55
Troszeczkę odświeżę temat :)

Jak to wygląda u mnie?!

Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Łowisko: Rzeka San
Odcinek: 1. od mostu w Dobrej do m. Witryłów, 2. od Promu w Krzemiennej do m. Niewistka w stronę Dynowa

Jak szukam miejscówki?!
Miejscówki szukam w zależności od pory roku.

Okres letni i technika połowu w tym okresie: Okres ochronny brzany kończy się 30.06 a więc jest to pora letnia, przeważnie gorąca bądź bardzo gorąca. W tym okresie ryba ta bardzo mocno zaczyna żerować i wchodzi na wody płytkie o szybkim nurcie bardzo natlenione. Szukam więc dołków gdzie gromadzi się pokarm niesiony przez prąd wody od 15 cm do 1 m i długości około 30 m długości rowu. W tych miesiącach moimi ulubionymi technikami połowu jest bardzo delikatny grunt oraz spinning. Zacznę od delikatnego gruntu. A może najpierw od początku ręki czyli od kija. Wędzisko feederowe o długości 3.6 m - 3.9 m i c.w do 90 g. ze szczytówka twardości 0,5 uncji. Kołowrotek w wielkości 2500 w zupełności wystarcza. Żyłka główna 0,22 mm, na niej okrągły ciężarek (ważne by był okrągły tak aby prąd wody go znosił po rynnie) nie cięższy niż 10 g, do żyłki głównej dowiązuje krętlik, od krętlika długi przypon na około 70 cm, na przyponie hak w rozmiarze od 8 do 10. Przynęta jaką wtedy stosuje to chruściki zbierane z pod "San-owych" kamieni. Chruściki to numer jeden o tej porze roku. Nie nęcę intensywnie, nie używam żadnych zanęt kupowanych w sklepach wędkarskich. Mój sposób na nęcenie to płatki owsiane PARZONE. Jako, że płatki są bardzo lekkie tworze kule zanętowe na bazie gliny (glina kolorystycznie dopasowana do podłoża) oraz wiąże je klejem tak by kule szybko się nie rozpadały a jedynie prąd wypłukiwał z gliny pojedyncze płatki. Glinę razem z płatkami mieszam w proporcjach 100 g płatków na 1 kg ziemi. Kule z płatkami rzucam tuż przed rów, tak aby płatki były wmywane w dno rowu w którym mamy zamiar łowić. Swój zestaw podaję tak by toczył się po dnie rynny razem z naszym smakołykiem w postaci chruścika. Były lata gdzie bardzo mało było chruścika "patyczaka" pod kamieniami, więc chruścika zastępowałem pinką bądź białym robakiem. Ale efekty spadały o około 30%. Drugą metodą jaką uwielbiam w porze letniej jest spinning. Dalej zacznę od ręki a więc od kija. Wędzisko spinningowe o długość 2.7 m o akcji parabolicznej i c.w od 6 do 18 g. Ja lubię gdy wędzisko w tym wypadku jest miękkie, wybacza mi dużo grzechów :). kręciołek podobnie jak w przypadku feedera to 2500 lecz polecam żyłkę cieńsza maksymalnie 0,18 mm. Czasem nawet stosuję żyłkę o grubości 0.16 mm. Przynęty na które łowie są trzy, dwa małe twisterki kolor żółty lub czarny długości 4 cm, główka jigowa to 3-4 g, wobler jeden jedyny jaki mnie się sprawdza to nisko schodzący ciemny przypominający kiełbia. Miejscówki jakie wybieram są identyczne jak w połowie lekkim gruntem. Bardzo ważnym elementem jest by przynętę wrzucać w górę tak aby zakręt miała już w środku tzw. rynny. Przynętę prowadzimy powoli po dnie, ja to nazywam szuraniem po dnie (w przypadku twisterów). Woblery używam przeważnie wtedy gdy jest bardzo dużo kamieni, skał wystających z pod wody, gdzie nie mam wielkiego pola manewru.

W porze letniej bardzo ważna jest obserwacja wody. Brzana jest rybą stadną i lubi migrować po korycie rzeki. W tym okresie Brzana bardzo ładnie się spławia pokazując swój złocisty żagiel w postaci płetwy grzbietowej.

Coraz chłodniej...
Z upalnych ciepłych dni przychodzi okres gdy nagle się ochładza. Dla mnie ten okres jest martwy w Brzanę. Czekam na pierwszy przymrozek.

Okres Jesienny
Zmieniam całkowicie miejscówki, zmieniam techniki połowu. Tu dominuje już feeder z koszyczkiem zanętowym. Wędzisko jak i kręciołek pozostaje bez zmian. Zmieniam jedynie zestaw. Montuje koszyk, dobieram mu odpowiednią gramaturę w zależności od uciągu wody. Koszyczek stopuje na żyłce głównej z 40 cm luzem. przypon troszkę skracam, skracam go do 50 cm. W tej porze roku chruściki to już rzadkość. Moim kilerem jest tu fifis. Mały czerwony, bardzo żywotny, buraczkowy robaczek ---> czerwony robak (dendrobena), biały robak, pinka, ser żółty moczony w mleku.
W tym okresie nęcę intensywnie. Kilka kul procą, reszta koszyk. Na sesję 6 godzinna szykuję sobie około 0,5 kg zanęty. Mieszam w proporcjach 80% zanęta 20% glina (by dociążyć zanętę. Moimi liderami zanęt to Dynamite Robin Red oraz Sonubaits ser-czosnek. Absolutni kilerzy. Jeżeli nie mam efektów dopalam zanętę JUŻ W KOSZYKU boosterami (kryl, ryba, halibut, ważne by śmierdziało mięchem :D). Gdy nie posiadam zanęt a mam straszny ciąg nad wodę mielę po prostu kilka gram peletu rożnego rodzaju mieszam z gliną i przecieram przez sito, donęcam całym peletem. W ten sposób też miałem całkiem ładne wyniki.

Jak w tym okresie z miejscówką?
Brzana nie znajduje już pokarmu w miejscach o szybkim nurcie. Schodzi na głębsze wody. Szukam dna różnorodnego, trochę kamieniste dno, trochę muliste. Woda już spokojniejsza, głębsza, nawet do 2 m. Super miejscówki to zakola schodzące z płytkiej rwistej wody w głębsza spokojną. Często łowie na głębszych wodach na zakolach rzeki.

Są to moje techniki połowu. Jeśli macie jakieś uwagi i spostrzeżenia z chęcią wysłucham :)
W każdym bądź razie, mnie się to sprawdza.


Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Irek w 17.11.2015, 13:03
AdamTym bardzo fajny opis :thumbup:
Na fifis łowiłem tylko w zbiornikach zamkniętych, jakoś nigdy nad sanem ich nie miałem, nie wiem nawet dlaczego. Z tego co czytam to chyba czas żeby zabierać tą przynętę ze sobą hehe :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 17.11.2015, 13:11
Od dwóch lat stosuje tego robaka i bardzo go polecam!

Irek, nad wodą zawsze warto mieć coś... tzw jakąś tajną broń! :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 17.11.2015, 14:12
Bardzo fajny opis AdamTym. Widzę,że bardzo mocno zwracasz uwagę na lokalizacje,a to bardzo ważne w łowieniu brzan. powiedz jakiej wielkości brzany łowisz na te robaczki ;) i czy próbowałeś coś z pelletami,bo widzę,że w Polsce w ogóle prawie nie łowi sie pelletami brzany,a w UK to bez pelletu ani rusz :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 17.11.2015, 14:20
Bardzo fajny opis AdamTym. Widzę,że bardzo mocno zwracasz uwagę na lokalizacje,a to bardzo ważne w łowieniu brzan. powiedz jakiej wielkości brzany łowisz na te robaczki ;) i czy próbowałeś coś z pelletami,bo widzę,że w Polsce w ogóle prawie nie łowi sie pelletami brzany,a w UK to bez pelletu ani rusz :)

Wielkość Brzany od 40 cm do 60 cm (tak standardowo). Mój rekord Brzany to 77 cm. Powyżej 60 cm miałem tylko kilkanaście szt.
Próbowałem na pellet. Ale nie miałem dobrych wyników, chodź nie mówię, że nie złapałem. Stosunkowo jestem zwolennikiem żywych przynęt... :)
Pellet stosuje do miksów Brzanowych (do mielenia)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 17.11.2015, 14:40
No właśnie ja łowiąc na rzece kiedy mam okazje(na tej rzece co łwie nie wolno łowić robakami od czerwca do końca września) żywa przynęta daje dużo mniejsze brzany. Ciekawi mnie gdyby nauczyć polskie brzany pelletu tzn za każdym razem, jak jest się na rybach dać jakąś porcje do wody,a potem za jakiś czas próbować na niego łowić.chodzi mi o to aby tą dużą rybę przyciągnąć w łowisko,bo napewno te 80cm są w twojej rzece.Dodam jeszcze,że brzana uwielbia konopie na ostro :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 17.11.2015, 14:58
maniek, brzana ogólnie lubi ostro. Sam Sobin Red zawiera pieprz Cayene (nie wiem czy dobrze napisałem :P) i to dość spore ilości.
Jest naprawdę wiele technik połowu tej ryby... Co wędkarz, co region, co kraj to obyczaj ! :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 17.11.2015, 18:07
AdamTym, ładnie napisane! :thumbup:

My z Mańkiem jesteśmy przedstawicielami szkoły pelletowej :D Jestem również pewien , że się świetnie sprawdzą, podobnie jak kulki czy mielonka.

Ja też mam takie spostrzeżenia, że mniejsze brzany biorą na robaki. Ale San może być inny, nie wiadomo, czy jest wiele dużych ryb, jakby nie było brzany się zabiera w Polsce (podobno w śmietanie są dobre :o ).
Pamiętam jeden artykuł w gazecie, o gościu co złowił 8 brzan 5-6 kilo na Trencie, używając 8 białych robaków na haku. Inni nie mieli wyników a on tak! Jakby nie było spróbowałbym na Twoim miejscu torebek PVA z pelletami w następnym sezonie. Nie chce mi się wierzyć, że polska brzana się oprze takim przysmakom ;D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 17.11.2015, 18:58
Luk, na pewno sie nie oprą takich smakołyków. Nie watpię w to. Ale testowałem rożne nowinki. Wyniki chwile były, ale za jakiś czas dalej dominował robak.
Zawsze jeśli będziesz w pobliżu to zapraszam do wspólnego łowienia. Wiem, ze byłeś nie tak dawno na Solinie. Szoda, ze sie nie poznaliśmy wtedy bo pokazał bym ci kilka pięknych łowisk i na dodatek są to wody PZW


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Irek w 18.11.2015, 10:03
Właśnie na Sanie bardzo duża jest populacja ryb w przedziale 40-60 cm, a złowieniem ryby 70-80 + jest bardzo trudne gdyż są to pojedyncze osobniki i jest ich bardzo mało. Kiedyś śledziłem rekordowe połowy brzan i najwięcej ładnych osobników łowiło się w Narwi, Bugu środkowej Wiśle oraz środkowej Odrze i nie rzadko były to rybki powyżej 5 kg.
U mnie łowienie na pellet w rzece jeszcze raczkuje jedynie to co udało mi się przechytrzyć to drobny kleń :D
Luk czy Maniek napiszcie jak możecie, jak Waszym sposobem można dobrać się do brzan łowiąc na pellet ? Za dwa tygodnie wybieram się na san i popróbuje różnych sposobów może w moich regionach na pellet ryba będzie fajnie reagowała :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 18.11.2015, 13:35
Właśnie na sanie bardzo duża jest populacja ryb w przedziale 40-60 cm, a złowieniem ryby 70-80 + jest bardzo trudne gdyż są to pojedyncze osobniki i jest ich bardzo mało. Kiedyś śledziłem rekordowe połowy brzan i najwięcej ładnych osobników łowiło się w Narwi, Bugu środkowej Wiśle oraz środkowej Odrze i nie rzadko były to rybki powyżej 5 kg.
U mnie łowienie na pellet w rzece jeszcze raczkuje jedynie to co udało mi się przechytrzyć to drobny kleń :D
Luk czy Maniek napiszcie jak możecie, jak Waszym sposobem można dobrać się do brzan łowiąc na pelet ? Za dwa tygodnie wybieram się na san i popróbuje różnych sposobów może w moich regionach na pelet ryba będzie fajnie reagowała :)
  Cześć Irek! Zaczne od doboru pelletu. Halibutowy,krillowy,serowo-czosnkowy,ostra kiełbasa,zwykły zanętowy.Wielkość 3-4-6-8 mm. Woreczki PVA ,robie z nich kiełbaski z mieszanką pelletów(przy dużym żerowaniu zużywam od 20-40 takich kiełbasek na sesje :-[-patrz zdjęcie poniżej) Koszyczek zanętowy z zawartością. Zanęta(jest to zanęta przeważnie o zapachu rybnym,oraz zmielone pellety,duża ilość konopi przysmak brzanowo-kleniowy,w tym roku jest to również słonecznik.) U mnie przypon sięga od 80 cm-do nawet czasami 2 m,jeżeli woda jest czysta i dosyć płytka ,to im dłuższy tym lepszy, w tedy brzana nie jest aż tak ostrożna.Ja mam zwyczaj nęcić zanim zacznę łowić. tzn nawet godzinę po nęceniu dopiero zestaw ląduje w wodzie.Brzana jest płochliwa,szybko wpływa w łowisko,ale szybko też odpływa,dlatego najpierw ją przyzwyczajam.Nawet łowiąc strzelam co jakiś czas po kilka pelecików,tak aby ryba czuła że coś do tej wody wpada.Na włos zakładam pellet o różnym smaku-zapachu,trzeba się wstrzelic co danego dnia rybie pasuje.Stosuje również kulki,mielonka,kiełbaska ostra ;) często jeszcze oblepiam pastą, krillową,lub taką co sam zrobie :-[  Dodam,że przy żerowaniu brzana potrafi naprawdę dużo opierdzielić,dlatego ja zawsze mam zapas jedzonka :D :D Pellet ma to do siebie,że prąd wody aż tak bardzo go nie zmywa i dłużej utrzymuje swoje właściwości,a brzana szukając między kamyczkami szybko namierzy pellety.Ja przerzucam zestaw z częstotliwością 15-20 min co dodatkowo donęca. Na razie to tyle,może Lucjan doda cosik od siebie ;)  ps przy późno jesiennej aurze na pewno sprawdzą się konopie i robaczki,oraz drobniutki pellet. pozdrawiam i samych okazów życzę. Ja w tym roku dałem czadu ponad 100 pękła :-[ :-[

Edycja administratora: http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=1878.0
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Irek w 18.11.2015, 22:33
Dzięki Maniek za odpowiedź :beer: Postaram dostosować się do Twoich rad i coś się pokombinuje ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 03.12.2015, 11:25
Właśnie na sanie bardzo duża jest populacja ryb w przedziale 40-60 cm, a złowieniem ryby 70-80 + jest bardzo trudne gdyż są to pojedyncze osobniki i jest ich bardzo mało. Kiedyś śledziłem rekordowe połowy brzan i najwięcej ładnych osobników łowiło się w Narwi, Bugu środkowej Wiśle oraz środkowej Odrze i nie rzadko były to rybki powyżej 5 kg.
U mnie łowienie na pellet w rzece jeszcze raczkuje jedynie to co udało mi się przechytrzyć to drobny kleń :D
Luk czy Maniek napiszcie jak możecie, jak Waszym sposobem można dobrać się do brzan łowiąc na pelet ? Za dwa tygodnie wybieram się na san i popróbuje różnych sposobów może w moich regionach na pelet ryba będzie fajnie reagowała :)
  Cześć Irek! Zaczne od doboru pelletu. Halibutowy,krillowy,serowo-czosnkowy,ostra kiełbasa,zwykły zanętowy.Wielkość 3-4-6-8 mm. Woreczki PVA ,robie z nich kiełbaski z mieszanką pelletów(przy dużym żerowaniu zużywam od 20-40 takich kiełbasek na sesje :-[-patrz zdjęcie poniżej) Koszyczek zanętowy z zawartością. Zanęta(jest to zanęta przeważnie o zapachu rybnym,oraz zmielone pellety,duża ilość konopi przysmak brzanowo-kleniowy,w tym roku jest to również słonecznik.) U mnie przypon sięga od 80 cm-do nawet czasami 2 m,jeżeli woda jest czysta i dosyć płytka ,to im dłuższy tym lepszy, w tedy brzana nie jest aż tak ostrożna.Ja mam zwyczaj nęcić zanim zacznę łowić. tzn nawet godzinę po nęceniu dopiero zestaw ląduje w wodzie.Brzana jest płochliwa,szybko wpływa w łowisko,ale szybko też odpływa,dlatego najpierw ją przyzwyczajam.Nawet łowiąc strzelam co jakiś czas po kilka pelecików,tak aby ryba czuła że coś do tej wody wpada.Na włos zakładam pellet o różnym smaku-zapachu,trzeba się wstrzelic co danego dnia rybie pasuje.Stosuje również kulki,mielonka,kiełbaska ostra ;) często jeszcze oblepiam pastą, krillową,lub taką co sam zrobie :-[  Dodam,że przy żerowaniu brzana potrafi naprawdę dużo opierdzielić,dlatego ja zawsze mam zapas jedzonka :D :D Pellet ma to do siebie,że prąd wody aż tak bardzo go nie zmywa i dłużej utrzymuje swoje właściwości,a brzana szukając między kamyczkami szybko namierzy pellety.Ja przerzucam zestaw z częstotliwością 15-20 min co dodatkowo donęca. Na razie to tyle,może Lucjan doda cosik od siebie ;)  ps przy późno jesiennej aurze na pewno sprawdzą się konopie i robaczki,oraz drobniutki pellet. pozdrawiam i samych okazów życzę. Ja w tym roku dałem czadu ponad 100 pękła :-[ :-[

Edycja administratora: http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=1878.0

maniek, jakiego ciasta używasz do oblepienia peletu??

Brzana zaczyna mi coś gryźć pelet ! :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 03.12.2015, 11:30
A widzisz :D :P To ciasto to RED KRILL Z DB dawało  naprawde dobre efekty ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: AdamTym w 03.12.2015, 11:31
No dzięki za info :)
Będę testował!
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 25.12.2015, 18:38
Czy wiedzieliscie, że odmiana brzany Azral Barbel Barbus Brachycephalus żyjąca w ujsciach Morza Kaspijskiego dorasta do rozmiarów 120 cm i 22,5kg? :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: grzesiek76 w 25.12.2015, 18:59
Czy wiedzieliscie, że odmiana brzany Azral Barbel Barbus Brachycephalus żyjąca w ujsciach Morza Kaspijskiego dorasta do rozmiarów 120 cm i 22,5kg? :)

Kawał rybska.
Mahseer z Indii jeszcze większy. Oficjalny rekord świata to 130lb :)
http://dheapsfishingadventures.blogspot.co.uk/2012/03/carry-on-up-jungle-mahseer-fishing-in.html

Tak myślę że kolega Luka wtedy na Trencie to może kaspijską albo masheera zahaczył :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 25.12.2015, 19:01
Na Trencie?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 25.12.2015, 19:05
To zdjęcie 20 funtowej brzany czyli jakieś 8,5 kg, jak musiała wyglądać taka 22???
(http://www.barbel.co.uk/site/gallery/images/large/47cdd51435d11.jpg)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: grzesiek76 w 25.12.2015, 19:18
Na Trencie?

Ta okołogodzinna walka w nocy z brzaną to chyba na Trencie...Pewien nie jestem, a filmiku coś znaleźć nie mogę. Od rana YT mi troszkę szwankuje.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 25.12.2015, 19:54
To była Tamiza... ;D A bohaterem kop3k, czyli Kamil... :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 25.12.2015, 20:19
Tak i od tego czasu mam chorobę zwaną barbelus bakcilus...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: gregorio w 25.12.2015, 20:45
Przepiękna zdobycz Kamil , gratuluje takiego smoka :bravo:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 25.12.2015, 21:41
Przepiękna zdobycz Kamil , gratuluje takiego smoka :bravo:
To nie moje, największa zgłoszona w UK
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 25.12.2015, 21:58
Marzenie moje :) 20 funtow ;D  masakra jak to wychodować jak po 80cm myśli sie, ze to bydlę :D :) w planach na przyszły sezon mam zamiar złowić monster brzane :-[ :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 25.12.2015, 22:01
Marzenie moje :) 20 funtow ;D  masakra jak to wychodować jak po 80cm myśli sie, ze to bydlę :D :) w planach na przyszły sezon mam zamiar złowić monster brzane :-[ :D
Wiesz, że trzeba by zrezygnować z Wye
Na podstawie
http://www.barbel.co.uk/site/articles/riverrecords.php
Największe łapie się na rzece Ouse
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 25.12.2015, 22:09
Ja bym sie nie zdziwił jakby takie kolosy pływały w polskich rzekach :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 25.12.2015, 22:10
Co do rezygnacji z Wye nie ma takiej opcji, prędzej bym dał sie wykastrowac :P :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 25.12.2015, 23:23
Na Warcie były martwe brzany mierzące 80-90 cm, w Polsce na 100% są wielkie rybska, tyko mało kto je łowi. Największe będą na Wiśle , Odrze i Warcie, niekoniecznie na Sanie. San bym porównał bardziej do Wye...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Arunio w 25.12.2015, 23:34
A zapraszałem? ;) Ja nie lubię łowić tak ciężko w głównym nurcie. Wiem że Brzana u mnie jest. Ale tak jakoś wolę powędkować rekraacyjnie. Nie mam parcia na okazy. Za kilka sezonów to się zmieni. Będę Emerytem . Teraz jadę odpocząć nad wodę. Jakoś brak mi parcia by co kolwiek złowić. Mam tą wymówkę co do mojego lenistwa? Że nie brało,wiatr, Niemiec pluł mi w twarz! ;) Żarciki
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 25.12.2015, 23:41
Cos jest w tym, ze przy rzekomo małej populacji danych gatunków łowi sie te rekordowe :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: grzesiek76 w 25.12.2015, 23:55
Cos jest w tym, ze przy rzekomo małej populacji danych gatunków łowi sie te rekordowe :D

No coś w tym może być :)
W mojej Odrze brzany prawie nie ma. Łowiona jest niezwykle rzadko. Mogę to ująć też inaczej: Żaden z moich znajomych, ani też ja nie złowiliśmy tutaj brzany.
Ale czasem ktoś trafia. I najczęściej są to piękne sztuki. Nawet 4-5 kg. Za jedną ponad 5kg mogę ręczyć bo widziałem foto.
Być może są i większe.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 26.12.2015, 08:07
Ja twierdzę, że brzana jest ale w Polsce mało kto ją łowi lub się na nią nastawia. Jeżeli większość brzan jest łowiona przez spinningistów lub tyczkarzy, to wyraźnie o czymś to świadczy.

Najlepsze są określenia w stylu 'u mnie pellety się nie sprawdzają' - szkoda tylko, że jedną z przynęt na brzany jest w Polsce... żółty ser. To powinno dawać wiele do myślenia, co? Bo brzana lubi wysokobiałkowy, tłusty pokarm, i jeżeli w UK, i Niemczech daje się tak łapać (kulki, pellety, mielonka), to nie widzę przeszkód aby łowić ją w ten sam sposób w Polsce. Zresztą jeżeli nie liczyć Wye, to ten sezon brzanowo był słaby dla mnie, i na podstawie wyników mógłbym tez pisać, że pellety się nie sprawdzają... :D
A co z brzanami 90 cm w Warcie, zabitymi podczas zatrucia w pażdzierniku? Nie słyszałem aby ktoś nazywał Wartę rzeką  'brzanową'. Jasne, są miejsca w Polsce gdzie rzekę grodzono sieciami i ryby przetrzebiono, ale na większości przecież nikt tego nie robił. Ile ważyły takie ryby?

Cieszę się, że będę mógł sobie porobić doświadczenia na Odrze i Kanale Gliwickim w przyszłym roku :) Myślę, że uzyskam wiele odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, oby tylko nie było jakiś fatalnych warunków pogodowych!
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 26.12.2015, 09:59
Ja tez bede ponad miesiac w Polsce także brzana będzie moim głównym celem. Takze Luk zapraszam na Wisłę jeżeli będziesz chciał zapolować na Brzany :)
W tym roku łowiłem brzany tylko na Trencie i Wye ,ale na trencie złowiłem 3 najwieksze  6,5 kg 5,5 kg i około 5 kg Z czego największa miała 83 cm  i chyba dokładnie 6,36 kg :)  Już nie mogę się doczekać 16go czerwca :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Piotr Bogdanowicz w 26.12.2015, 10:58
Luk napiszę tak kiedyś na Dunajcu łowiliśmy brzany na robaczki spod kamieni; nauczył nas tego stary dunajcowy kłusol; czy to były kłódki czy inne robactwo brzana brała, na Odrze z powodzenie stosowałem na brzanę pellet i były efekty porównywalne np do płatków owsianych czy białych robaków w UK i Niemczech ryba może jest bardziej do pelletów przyzwyczajona bo więcej ludzi je stosuje dlatego takie a nie inne efekty
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kop3k w 26.12.2015, 11:11
...w UK i Niemczech ryba może jest bardziej do pelletów przyzwyczajona bo więcej ludzi je stosuje dlatego takie a nie inne efekty
Ehh ludzie stosują pelety i łowią na pelety, stosują ser łowią na ser, rzuci kostkę mielonki 2x2 cm też złowi. Jednak pomyślmy czym łatwiej jest necić serem, peletem czy mielonką? Według mnie pelet.
Jedynym błędem jaki jest popełniany przez polskich wędkarzy to niełowienie w nurcie. Gdzie trzymają się i żerują te piękne smoki :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Nathaniel w 03.01.2016, 07:50
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Nathaniel w 05.01.2016, 23:56
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Robson;) w 17.02.2016, 22:14
Łowi ktoś brzany we Wrocławiu?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 29.03.2016, 22:34
Tak myślę, żeby nastawić się na brzanę na Warcie w tym roku. Mam takie podstawowe pytanie: jak zanęcić taką brzanę? Widzę, że ludzie stosują pellety, tylko czy prąd ich nie zniesie w dół rzeki? Na Warcie jest bardzo mocny uciąg. Jak łowiłem na koszyczek, to w głównym nurcie 120 gramów przesuwało... Co prawda nie był to żadem specjalistyczny koszyk o wymyślnym kształcie, tylko zwykły prostokątny Jaxon.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 29.03.2016, 22:40
Wiele rzeczy się sprawdzi, ważne aby nie szukać spokojnych miejsc, tylko łowić w natlenionej , szybkiej wodzie. Postaw na PVA i dodawaj torebki na haczyk, bądź cierpliwy, łów o zmroku lub w nocy... Jestem pewien,że i na pellety i na białe da się złowić królową rzeki.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 29.03.2016, 22:58
Białe to raczej odpadają, co chwile bym wyciągał kiełbie albo krąpie... Będę zgłębiał temat, muszę pooglądać twoje filmiki. Ta sama lub podobna technika, co na Twoich filmach, sprawdzi się na w polskich rzekach (Warta)?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 29.03.2016, 23:08
Wybierz sobie kilka miejsc, staraj się spędzić na jednej z nich chociaż trzy zasiadki, próbuj rożnymi sposobami, od zanety, pellety, konopi, mielonki itd. (PVA torebki). Kombinuj z zestawami, długością przyponu etc. Nie zniechęcaj sie. Jak już zlokalizujesz ryby, to wtedy połowisz.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 29.03.2016, 23:22
Do brzan trzeba sporych ilości białych. Spróbój ładować je w siatkę PVA. Brzana jak się dorwie do białych to przegoni konkurencję. Pellety powinny zrobić swoją robotę również, zwłaszcza jak jest drobnica. Z tego co wiem to w Polsce brzany łowi  się dobrze na białe - kombinowałbym jak ich odpowiednio używać. Mieszałbym z konopiami, pelletami halibutowymi 2 mm. Ważne aby zapach szedł w dół rzeki i zwabiał ryby. Brzana podpłynie jak poczuje żarełko. Siedzi tez w swoich miejscach, dlatego dobrze je zlokalizować, powinny być w jakiś głębszych miejscach, natlenionych, lubią tez kryjówki, osłonę czegoś... Jeżeli stado siedzi gdzieś, to rzucając blisko nich branie jest nieuniknione... Pytanie tylko gdzie siedzą :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 29.03.2016, 23:29
No tak jak z każda rybą, odpowiednie miejsce to 90% sukcesu... A na przykład taka opcja: torebka pva + koszyk do białych robaków? Jak naładuje białych do pva, to wszystkie w 1 momencie się ulotnią, a tak z koszyka będą stopniowo wychodzić.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Długi w 29.03.2016, 23:46
Koledzy, powiedzcie mi, jak z ziarnem w PVA. Jak z tym sosem, że tak to nazwę, nie będzie rozpuszczał siatki?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 06.06.2016, 21:00
Własnie już dziś zacząłem wiązać przypony na przyszły czwartek (rozpoczęcie sezonu na rzekach w UK ) :D Już tylko ostatnie zakupy  trzeba będzie zrobić i będę gotowy. Mam zamiar na jedną wędkę łowić na białe robaki. Będę je ładował również w PVA i do koszyczka (Kamasan) .
Luk może doradzić, w jaką ilość białych się zapatrzeć i co ile najlepiej ładować je do rzeki? Czy 3-4 pinty powinny wystarczyć? W nocy pewnie na obydwie wędki będę łapał na pelety, mielonkę itp... Mam nadzieję, że za dnia również będą jakieś brania. Prognozy są dobre, więc woda na Trencie nie powinna być jakoś bardzo niska :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 23.06.2016, 21:02

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 13.07.2016, 17:39
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 20.07.2016, 22:00
Panowie wracając do tematu

W piątek  wybieram się  na brzany...
moja taktyka  to jedna wędka biały  robak kolor czerwony a druga pellet kryl, halibut, ochotka
mam zamiar necic duzym koszykiem 150gr plus PVA i mix pelletow.
 
Ktoś ma może sprawdzone taktyki i podpowie troszkę?

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 20.07.2016, 22:01
Panowie wracając do tematu

W piątek  wybieram się  na brzany...
moja taktyka  to jedna wędka biały  robak kolor czerwony a druga pellet kryl, halibut, ochotka
mam zamiar necic duzym koszykiem 150gr plus PVA i mix pelletow.
 
Ktoś ma może sprawdzone taktyki i podpowie troszkę?

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mateo w 26.07.2016, 21:13
Wątek chyba przepadł przy nadmiarze wiadomości w innych tematach :)
Ja nie znam się na brzanach, ale pomyślałem, że odświeżę temat ;) Może ktoś z rzecznych łowców pomoże :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 26.07.2016, 21:16
:bravo: piątek się zbliża, kołowrotki nowe założone. Przydałoby się  trochę nowych info.

Łowicie brzany?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: wiksa w 26.07.2016, 21:37
W ostatni weekend próbowałem coś zdziałać w temacie brzan na Warcie, zakładając na haczyk żółty ser. Żadnej brzany nie udało się złowić. Nawet brania na to nie miałem.
Używałem haczyka z pushstopem.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 26.07.2016, 21:46
Ser? Kiedyś może się na to łowiło. Teraz w dobie pelletow już się sera nie praktykuje.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: wiksa w 26.07.2016, 21:51
Próbowałem tak jak na tym filmie, ale bez powodzenia ;D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 26.07.2016, 21:56
W sobotę  jedną  z brzan udało mi się złowić na kulkę 24 mm, o smaku makreli. Na wędce sumowej.
Myślę, że jeśli  populacja brzan w danej rzece jest duża, to możemy ją  złowić  dosłownie  na wszystko.
Obok mnie siedział Francuz, który złapał brzanę na kukurydzę.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 26.07.2016, 21:59
Witam! Ja ostatnio używam koszyka zamkniętego Kamasan z dziurami, wsypuje mieszankę pelletu od 2 - 4 mm, halibut, ser-czosnek, pikantna kiełbasa, kryll, eliptical, konopie. Przypon z fluorocarbonu. Przyneta - tu trzeba kombinować ze smakami, jak i rozmiarami, czasami ta sama przynęta, ale w innym rozmiarze, daje wyniki.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 26.07.2016, 22:03
Dodam jeszcze o częstotliwości przerzucania zestawu, ja nie czekam 30 min, tylko co 15-20 min i przerzucam, w ten sposób mozna skłonić rybę do zerowania i utrzymać w lowisku
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 26.07.2016, 22:03
Witam! Ja ostanio używam koszyka zamkniętego kamasan z dziurami, wsypuje mieszankę pelletu od 2-4mm,halibut,ser-czosnek,pikantna kiełbasa, kryll, eliptical,konopie.Przypon z fluorocarbonu.Przyneta, tu trzeba kombinować ze smakami , jak i rozmiarami, czasami ta sama przynęta , ale w innym rozmiarze daje wyniki.
widziałem na kilku filmach jak łowiłes z Lucjanem.
powiedz czy nie masz wrażenia ,  że  brzane ciężko  złapać  w dzien na pellet?
moja taktyka to rano pellet. Dzien robak. Wieczorem znowu pellet.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maniek w 26.07.2016, 22:15
Nie jest cieżko złowić brzane w dzien na pellet.Ja w ostatnia sobotę , zaobserwowałem jak ryba reaguje na rozmiar (przykład z soboty) pellet pikantna kiełbasa 14mm zero wskazań, 12 mm delikatne wskazanie,8mm strzał z miejsca :D dodam woda była bardzo czysta. Co do robaków , zawsze lepiej spisują sie jesienią i zima, choć w dzien tez nie omieszka spróbować robaczka, ale w tedy te mniejsze sie wieszaja ;) Jakby nie było trzeba kombinować ,a napewno bedą wyniki
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 27.07.2016, 14:24
Ja wybrałem się na Wisłe 2 tygodnie temu.Szukałem miejsca ze 2 dni i w końcu znalazłem takie co sa kamienie (dużo kamieni) Myślałem że na Trencie jest duży uciąg :) Wędka 2lb dawała jeszcze radę ,ale quiver z Koruma był dość mocno wygięty :) Niestety łowiłem tylko 4 h (od 18-22) Uwiesił się tylko mały sumek.Jestem pewny że brzana musi być w tym miejscu i w sierpniu będę próbował.
Na Trencie gdzie ta populacja brzan jest spora czasami wracamy bez brania do domu:) Na Wye przy czystej wodzie złapałem tylko 4 sztuki ostatnio ;/
Co do żółtego sera to uważam że są duzo lepsze przynęty.Jednego dnia ,gdy złapałem 9 brzan i 9 kleni to żadna brzana nie skusiła się na ser.Natomiast kleń bardzo ładnie na niego reagował.Trent to bardzo dziwne łowisko jak dla mnie.Jednego roku Luk łapał wiele sztuk jednej nocy ,a jak widać rok poprzedni i obecny nie są już tak dobre. Macie jakieś spostrzeżenia dlaczego może tak się dziać?


Edycja administratora: Brak odstępów między tekstem i emotikonami.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 27.07.2016, 14:37
Na Trencie gdzie ta populacja brzan jest spora czasami wracamy bez brania do domu :) Na Wye przy czystej wodzie złapałem tylko 4 sztuki ostatnio ;/
Co do żółtego sera to uważam że są duzo lepsze przynęty.Jednego dnia ,gdy złapałem 9 brzan i 9 kleni to żadna brzana nie skusiła się na ser.Natomiast kleń bardzo ładnie na niego reagował.Trent to bardzo dziwne łowisko jak dla mnie.Jednego roku Luk łapał wiele sztuk jednej nocy ,a jak widać rok poprzedni i obecny nie są już tak dobre. Macie jakieś spostrzeżenia dlaczego może tak się dziać?

No jasne. Luk łapał jak woda była podniesiona :)

Zeszły rok to były niskie stany, czysta woda, i ta cholerna foka co dopłynęła aż do Collingham. Teraz jest lepiej, aczkolwiek jak się zaczęła susza, to wyniki znów siadły. Ja teraz nie jadę na Trent lub Wye jak jest niska woda. Wolę już się szarpnąć na wyjazd jak wiem, że 'ciągnie'. Rok temu na Wye, w ładny dzień i przy mega niskiej wodzie złowiłem oprócz kilku kleni i dwóch brzan... trzy węgorze! ;D Złowiłeś węgorza na Wye?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 27.07.2016, 14:48
Tak złowiłem :) Na żółty ser :D Też teraz nie jadę na Wye jkak będzie poniżej 0,5 m  .Na Trent mogę jechać nawet jak będzie niska bo mam blisko ,a miło spędzę czas nad wodą :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 26.09.2016, 23:17
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 06.10.2016, 22:14
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: iras-m66 w 22.10.2016, 09:29
Jestem coraz bardziej zaintrygowany tymi rybami. Będę musiał się im mocniej przyjrzeć na Wiśle, ale aktualnie się powoli dozbrajam i zapoznaję z tematem od strony teoretycznej.
Również dzięki Wam, Panowie. Dzięki :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 10.11.2016, 11:03
Nie będę zakładał nowego wątku - zróbmy tu podsumowanie na temat:
Wasze najskuteczniejsze przypony brzanowe?
Jaki materiał i jego grubość (wytrzymałość). Przypon idealny - długi fluorocarbon i haczyk Drennan wide gape lub super specialist? Zakładamy, że żyłka główna to 0,30mm (6,5kg) a przynęta to pellet.
A co jeśli białe robaki - cieńszy przypon? Robaki na haku czy na włosie? Dziękuję za wszelkie cenne wskazówki  :thumbup:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 13.01.2017, 21:33
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: RAV93 w 20.01.2017, 20:55
Ten kij od mikado sakana hanta mam go i powiem że nie widzę go na brzanę łapie na Wiśle na niego leszcze i na komercji karpie dość miękki ten kij jest.
Ale opinie mogę wydać mu dobrą cena nie jest równa do jakości bo na pewno nie jedna droższa wędka przy nim wysiada.

A na Wiśle to gdzie na brzane? Okolice Warszawy by mnie interesowały.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: kALesiak w 20.01.2017, 21:32

Nie gniewaj się, Modus, ale w mojej ocenie to tylko reklamowy filmik, w niczym nie ułatwiający łowienia brzan. Mam te running rig kity, te koszyki... RRK ma takie fajne wyprofilowanie na zbijaku, pod kątem, że niby jak opada na to oczko z koszykiem, to się ustawia w pozycji odstawnej od przyponu. Niestety, ustawia się tak, jak opadnie, co - jak sądzę - jest winą "gumowatego" materiału, którym pokryte są oba elementy. Trzeba to ustawiać ręcznie.

Koszyki - dla mnie są nieprzemyślane. Pełny otwór od strony zaprądowej i mysie dziurki tam, gdzie napiera prąd. Trzeba być (a może lepiej nie  :D) Panią Magdą z pewnych rewolucji, żeby dobrać konsystencję zanęty do takiego koszyka. Ale może się mylę. Wszak wymyślili to wędkarscy protoplaści...
Tak jak metodę, choć mi z 15 lat temu sąsiad robił cumele z kapsli od piwa.

Ja, w każdym razie, dublując sobie sprzęt, mam na celu tegoroczne testy: "na Polaka" kontra "na Angola". Na pewno po stronie rodzimej postawię kamole zapiekane z żółtym serem. Angielskie pomysły mam już kupione. Sam jestem ciekaw, bo z jednej strony logika wskazuje, że brzany powinny paść się pelletami itp..., a z drugiej praktyka (cudza) pokazuje, że żrą białe i rosówki. No ale to też może dlatego, że pelletów mało kto używa, czego sam jestem przykładem - pierwsze  próby z metodą i pelletami miałem przynajmniej z 5 lat temu. Oczywiście po kilku razach, gdy zaliczyłem ucho, zniechęciłem się. A potem stawy zweryfikowały moje odczucia.

W każdym razie - w sensownej odległości mam dwie rzeki, w której na pewno są brzany. Kwestia znalezienia kluczyka pozostaje  ;D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Major0013 w 05.05.2017, 08:01
Jakie są (były) wasze najskuteczniejsze przynęty na brzany?

Jak wiadomo "woda wodzie nierówna", proszę więc o małe rozdzielenie informacji, np.
- PL - XXX
- UK - XXX
- FR - XXX
- itd.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: NuNo83 w 05.05.2017, 10:36
Mogę napisać tylko o UK i tylko o sobie (moje top 3 w poprzednim sezonie):

1. Coppens - Red Drilled halibut (14 mm)
2. Sonu - Spicy Sausage (14 mm)
3. Bait-Tech - Hybrid Barbel Hookbait
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 28.06.2017, 16:30
Panowie co stosować na przypon najlepiej :)? W ostatnich 2 sezonach stosowałem tylko fluorocarbon i zastanawiam się teraz nad plecionką. Fluorocarbon dawał mi niezłe wyniki i ponad 100 złowionych brzan przez 2 sezony.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 29.06.2017, 09:34
Ja teraz testuje plecionkę na przypony, ale fluorocarbonowi nie  odpuszczam, bo jest dobry. Myślę, że warto mieć i to i to, w zależności gdzie łowimy. Nastawiając się na duże brzany dobrze mieć plećkę, ale przy średnich, z Wye czy Tamizy, fluorocarbon powinien wystarczyć :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 29.06.2017, 13:42
W takim razie też na jednej wędce będę testował plecionkę. Mam żyłkę z Koruma koloru zielonego i wydaje mi się w porównaniu z fluorocarbonem Drennana jakby dawała mniej brań ;/
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Sebek Francja w 29.06.2017, 23:42
Zacząłem  teraz stosować  plecionkę i brań  mam  mniej ale i skonczył sie probkem przecież  przez racicznice oraz pewniej Holuje ryby
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 30.06.2017, 02:29
@Luk Jaką plecionkę testujesz? Myślisz, że w przypadku plecionki duże znaczenie ma jej grubość?
Dla mnie oprócz tej zalety, że fluocarbon jest mniej widoczny dla ryb to także jego zaletą jest sztywność - przez co wcale się nie plącze.
Kiedyś próbowałem używać plecionkę i po jakimś czasie przepon zaczynał się skręcać, więc moim zdaniem należy go częściej wymieniać.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: fredik w 30.06.2017, 12:21
Jakiej grubości  stosujecie  fluorocarbon, jest to dość sztywny materiał, przepon długości 60 - 90 cm będzie dość poskręcany w wodzie.Nie spłoszy to brzany ?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 30.06.2017, 15:35
Trochę o brzanach
Mam trochę doświadczenia z brzanami na środkowej Wiśle pomiędzy Puławami a Dęblinem i Pawłowicami więc postanowiłem się nimi podzielić.  Zacznę od tego ze jest ich tam z  roku na rok coraz mniej, a zaobserwowanie spławiających się brzan to wielka rzadkość.  Na 30 k kilometrowym odcinku znam zaledwie kilka miejsc gdzie są na pewno i można na nie zapolować.
Przede wszystkim jest ro ryba prądolubna i jeśli chcemy ją łowić musimy poszukać odcinków gdzie nurt zbliza się do brzegu i tam znależć  miejsce gdzie przy brzegu  woda nieco zwalnia za jakąś przeszkodą  i można w miarę wygodnie nęcić i łowić.  Najlepsze są albo miejsca gdzie woda podmywa burtę brzegową , albo umocnienia brzegowe z kamieni i faszyny ale tam niestety trzeba się liczyć z zaczepami i utratą zestawów.  Dobre są też napływy główek i przelewy.  Dno koniecznie kamieniste albo żwirowe.
Nie musi być to miejsce głębokie, wystarczy nawet 1,5 - 2m pod warunkiem że kilka metrów dalej płynie nurt.
Żerowanie brzan jest dosyć charakterystyczne.
 Jeden z kolegów opowiadał mi jak w młodości obserwowali z mostu na Wisłoku żerujące brzany .  Woda była czysta...   Brzana żeruje w stadach (często są w nich ryby podobnego rozmiaru) po kilka ryb, posuwając się stale  pod prąd penetruje dno, ryjąc między kamieniami i żwirem w poszukiwaniu, kiełży larw itp.  Stado posuwa się powoli i na ogół nigdzie nie zatrzymuje się na dłużej, ale mają swoje ulubione miejsca które odwiedzają systematycznie. Płyną  trzymając się na ogół głównego nurtu ale czasem "zachodzą" na płytszą wodę bliżej brzegu. Kiedy dopłyną do końca swego odcinka zaczynają powoli spływać z prądem prawie nie pobierając pokarmu by po osiągnięciu dolnego krańca swego rewiru podjąć kolejną wędrówkę w górę rzeki.  Dlatego jest to "wyczekana" ryba.  Jest branie u sąsiada to czuj duch bo za chwilę ryba może się zameldować na mojej wędce.  Potem następuje długa przerwa aż stadko wróci w dane miejsce.
Brzana najlepiej żeruje w nocy , o świcie i wieczorem ale zdarzało mi się łowić je w środku dnia.   Przynęty jakie stosowałem to: groch, żółty ser, rosówki, pszenica, białe robaki.  Metoda łowienia zależnie od warunków to przystawka spławikowa z przelotowym ołowiem na dnie lub feeder.  Groch i ser są bardzo skuteczne pod warunkiem że ryba je zna i nauczy się że w tym miejscu warto pomyszkować.  Trzeba nęcić i to dosyć obficie miejscówkę aby móc liczyć na sukcesy.
Ser nie powinien być zbyt miękki bo bardzo szybko obskubią go wszędobylskie krąpie zanim doczeka się brzany. Wbrew utartym stereotypom  krąp bardzo lubi przebywać w nurcie i uprzykrzać nam życie podskubując przynęty. Dlatego stosuję kostki podsuszone. Są twarde ale brzanie to nie przeszkadza. Wielkość haka oczywiście zależy od wielkości przynęty.  Zawsze jednak haczyk musi być ostry i bardzo mocny.  Wargi ryby są twarde i mięsiste a zapięcia na ogół pewne.

Po zacięciu ryba stawia bardzo silny opór i ucieka najczęściej w nurt nie dając się oderwać od dna.  Jest bardzo silna i wytrzymała. a w nurcie trudno ją zawrócić.  Młoda brzana szaleje na wędce a starsze osobniki walczą spokojniej ale bardzo wytrwale. Chyba że są zaczepione za wąsik czuciowy wtedy wpadają w furię.  Ale w takiej sytuacji nawet duży karp potrafi poszaleć jak nie przymierzając boleń.
Przy łowieniu z koszyczkiem zarzucamy ukośnie z prądem w nurt pozwalając wodzie przesunąć nasz koszyk w stronę brzegu. aby znalazł się na granicy nurtu i nieco spokojniejszej wody. Najczęściej używamy koszyków 70-100g a czasem cięzszych zależnie od warunków. Na Wiśle prąd bywa bardzo silny i żaden koszyk się w nurcie nie utrzyma - łowimy wtedy obok głównego nurtu. Najlepiej jak jest od blisko brzegu. Wędkę koniecznie należy porządnie zamocować.  Brzana potrafi brać delikatnie ale potrafi też walnąć mocno.  Na branie czekamy czasem dosyć długo a następuje ono często wtedy, kiedy akurat odwracamy uwagę od wędek.

Nigdy nie łowiłem brzan na pellety czy kulki  ani nimi nie nęciłem. Dopiero od 3 miesięcy dzięki Forum zacząłem łowić na methodę, (thank you Luk). Odwiedziłem 2 łowiska komercyjne i przekonałem się jake te przynęty są skuteczne.  Jestem też przekonany że jeśli porządnie i systematycznie zanęcimy miejscówkę grubym  pelletem i pozwolimy brzanom  w nim zasmakować to będzie rewelacyjną przynętą.  Może spróbuję tego w tym roku.

Na zakończenie uwaga do miłośników pozyskiwania rybiego białka których zapewne na Forum nie ma zbyt wielu.  Brzana jest wspaniałą, piękną rybą której jest coraz mniej w naszych wodach. Jest wspaniale umięśniona i pięknie ubarwiona. Wiślana jest chyba o wiele bardziej kolorowa od angielskich które oglądałem na forumowych filmikach.  Kiedy ja złowię zachwycam się za każdym razem.  Na szczęście jest bardzo oścista a i mięso ma na szczęście takie sobie.  Zabieranie złowionych brzan to barbarzyństwo i zwyczajne świństwo czynione przyrodzie i nam wszystkim. 

Wiesiek

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: ProBono w 30.06.2017, 15:52
Wiesiek jest wędkarzem.
Wiesiek wie dużo o brzanach.
Wiesiek jest doświadczony przez brzany.
Wiesiek próbował jak smakują brzany ale odradza.
Wiesiek jest opanowany.
Badź jak Wiesiek!
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: katmay w 30.06.2017, 16:42
Naprawdę fajny tekst Wiecho.


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 30.06.2017, 19:21
Dziękuję :facepalm:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 04.07.2017, 01:57
Tez kilka razy w tamtym sezonie szukałem brzan na Wiśle ,ale nici z tego. W tym roku tez kilka razy będę próbował jak będę na wakacjach w Polsce :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: jurek w 04.07.2017, 07:42
Naprawdę fajny tekst Wiecho.


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Przyłączam się do zdania kolegi, gratuluję i :thumbup: :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 04.07.2017, 15:53
Luk jak się sprawują kołowrotki daiwy :)? Mam taki sam od roku i jak dla mnie jest dużo lepszy niż shimano BR .Własnie zamówiłem windcasta 5000 do drugiej wędki bo shimano słabo sobie radzi z ciężkim łowieniem niestety.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 04.07.2017, 20:13
Wydaje mi się że powinienem coś niecoś dopisać do swego posta na temat łowienia brzan w środkowej Wiśle gdzie ich pogłowie jest małe i wg powszechnej opinii wędkarzy nadal się zmniejsza.  Przypuszczam że na mniejszych rzekach np. na Podkarpaciu stosuje się nieco  inne metody łowienia i nęcenia bo warunki są zupełnie inne.
Uważam też że nie trzeba  sztywno trzymać się metod stosowanych przez wędkarzy w Anglii  czy Francji gdzie brzana występuje bardzo licznie.  U nas też tak było ale bardzo dawno temu. W dodatku tam pellety i kulki są powszechnie stosowaną przynętą i zanętą więc ryba je dobrze zna.  U nas trzeba ryby do tej przynęty przyzwyczajać.

Moim zdaniem  dobre nęcenie i to przez kilka dni to podstawa i warunek sukcesu. Na "dzikich" wodach stojących nie ma większego problemu bo wystarczy np. postrzelać z procy czy wręcz sypać zanętę do wody.  W rzekach, a szczególnie w miejscach o silnym prądzie należy podać zanętę tak aby utrzymywała się w żądanym miejscu i nie była łatwo wyjadana przez drobnicę np przez krąpie. 
Jak już poprzednio pisałem wybieram miejsca gdzie nurt płynie bardzo blisko brzegu, a dno jest kamieniste lub żwirowe. Zależnie od sytuacji łowię feederem z ciężkim koszykiem lub mocno przegruntowaną przystawką z przelotową ciężką oliwką na dnie.   Łowiąc feederkiem w takich warunkach nie należy zarzucać koszyka zbyt daleko. Wystarczy kilka do kilkunastu metrów.   Jak pisałem aby powiększyć szanse na skuteczne łowienie należy nęcić ryby najlepiej przez kilka dni. Miejscowi wędkarze sypią np. groch czy pszenicę bliziutko np. 1m od brzegu. Moim ulubionym sposobem jest podawanie zanęty (groch lub kostki sera, mrożone białe robaki  itp) w sklejonych „na beton” sporych, spłaszczonych kulach zanętowych  składających się głównie z mocnej gliny rzecznej , żwiru, niewielkiej ilości treściwej zanęty sypkiej a  całość dodatkowo porządnie doklejona bentonitem.  Dobrze jest dodać atraktora np.  Cheesy Garlic powinien się sprawdzić. Pod względem ciężaru i konsystencji zanęta taka przypomina kit do okien. Jednak musi taka  być jeśli ma leżeć długo, rozmywać się powoli i czekać aż brzany zaszczycą miejscówkę swoją obecnością. Jeśli tak nie zrobimy zanęta najprawdopodobniej na brzanę się nie doczeka. Zostanie rozmyta i wyjedzona przez inne ryby jak krąpie klenie czy nawet leszcze...
Już widzę reakcje niektórych kolegów  na te leszcze.  Tak właśnie.... Latem w ciągu dnia leszcze lubią nagle pojawiać się i żerować w silnym prądzie w pobliżu nurtu. Moi koledzy często łowią je w Wiśle na opasce koło Puław na tyczkę  klasyczną przepływanką  na uciągach wymagających  czasem listka 16g  przy  głębokości  wody  ok 2m.  Oczywiście nie są to  bankowe miejscówki na leszcza ale naprawdę często tak bywa. 

Wróćmy jednak do brzan.   Kiedy przypłyną brzany to nie ma obaw. One szybko rozwalą najtwardsze kule. Proszę zauważyć mówimy o nęceniu którego celem jest przyzwyczajenie brzan do danej miejscówki i do przynęty którą mamy zamiar stosować.  Oczywiście  jeśli chcemy donęcać podczas łowienia to zanętę podajemy w mniejszych ilościach i nie musi być aż tak mocno sklejona na beton.  Zamiast grochu  czy sera można użyć pelletu  który w tych okolicznościach po kilku nęceniach powinien się pięknie sprawdzić.  Ja nigdy go na rzekach nie stosowałem bo jestem facet starej daty ale spróbuję gdy znów pojadę w te okolice.   Wybiorę pellet  tłusty i śmierdzący np. halibutowy  aby  długo rozpuszczał się w wodzie, nęcił mocnym zapachem  i czekał na rybę.  Nie ma się co bać nęcąc pelletem  8-10mm , brzany łatwo nie przekarmimy.

Kto nastawia się na łowienie wiślanych brzan ten lubi rzeczy trudne.  Życzę pięknej walki z wiślaną torpedą
Wiesiek
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 04.07.2017, 20:18
Mądrego to miło poczytać ;) :thumbup:
Dzięki, Wiechu! :thumbup:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: ProBono w 04.07.2017, 20:59
Ukłony w Brzany i Wiecha strony.
Ciekawy artykuł, aż chce się szukać królowej rzek w niedalekiej naturalnej rzece...
(https://img42.otodom.pl/images_otodompl/16458820_1_1280x1024_dom-wolnostojacy-82-m2-rytel-kolo-chojnic-chojnicki.jpg)
(https://img41.otodom.pl/images_otodompl/16458820_7_1280x1024_dom-wolnostojacy-82-m2-rytel-kolo-chojnic-.jpg)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: robson w 26.11.2017, 10:58
No to powoli klarują się moje przystawkowe plany na przyszłe lato nad warszawską Wisłą. Łatwo nie będzie, ale cel: brzana :)
Da się, bo tutejsi weterani potrafią.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 26.11.2017, 13:48
Bądź cierpliwy bo to "wyczekana" ryba.
Połamania.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 09.08.2018, 02:06
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 27.08.2018, 12:40
Próbowałem szukać brzan w moich okolicach i niestety bezskutecznie. Ciężko nawet o leszcza .Na koniec tygodnia zamierzam jechać na 2 dni na San (400km od domu) i nie mam pojecia w jakiej  okolicy szukać tam brzan.Jakieś sugestie?Wiem że nikt nie chce podawac miejsc na forum ,wiec może pw.Nie chodzi mi o konkretne miejsce nawet ,a jakąś wskazówkę ...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 15.12.2018, 22:35
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 06.03.2019, 18:49
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Damian Ł. w 11.03.2019, 17:17
Czytając wypowiedzi kolegów z innych stron Polski, utwierdzam się w przekonaniu, że w naszych warunkach "angielskie" sposoby łowienia/nęcenia brzan nie sprawdzają się lub sprawdzają się "średnio" - u mnie (rzeki podgórskie Podkarpacia) ryby te lepiej biorą na "tradycyjne" przynęty (rosówki, białe robaki, czasem mielonka itp.) - taki np. pellet lepiej mi się sprawdza przy łowieniu kleni.
Zastanawiam się dlaczego tak jest ? - to chyba kwestia "rybności" naszych rzek, być może też tego, że mało kto używa np. pelletu do nęcenia w rzekach.
No i zauważyłem jeszcze jedną rzecz - brzany kiepsko biorą (lub nie biorą wcale) na kukurydzę konserwową - nawet w miejscach, gdzie autochtoni sypią jej sporo... - kleniom i certom kuku smakuje, brzanom jakoś kiepsko... - też tak macie na swoich łowiskach ?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tata1959 w 11.03.2019, 18:15
Damian, podzielam Twoje obserwacje marnego zainteresowania brzan podkarpackich ( ;) ) kukurydzą, ale pęczak z czosnkiem to im smakuje za to wybornie.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Supertrampek w 13.03.2019, 16:09
W okolicach Wrocławia w Odrze duża brzana jest często łowiona na owocowe kulki proteinowe jako przyłów przy okazji polowania na rzeczne karpie i amury. To tak na marginesie.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 13.03.2019, 16:49
Moim zdaniem brzana ma swoje "ulubione" przynęty, które często są różne dla różnych wód, tam gdzie ja je łowiłem używano i uważano za najlepsze:
Na Nysie przed jez. Otmuchowskim - fama głosiła, że najlepszą przynętą były rosówki, 90 % wędkarzy je właśnie stosowało celując w brzanę.
Nysa na wysokości obecnego zbiornika Topola - pęcak - dokładnie nie pamiętam, ale to były wody pstrąga i był zakaz przynęt zwierzęcych.
Obecnie od kilkunastu lat brzany łowię na Odrze w województwie śląskim, do miejscówek "moich" mam ok 50 - 60 km, dlatego tylko raz w roku robię sobie "brzanowisko" - nęcę 3-5 razy, co drugi, trzeci dzień grochem z pęcakiem (ok 5-10 litrów "na raz"), zazwyczaj wybieram się na ryby raz, góra dwa razy na 3-dniówkę. Jedna wędka groch (1,2,3 ziarna), druga wędka zmiennie pęcak, białe, czerwone, rosówki - większość ryb pada na groch, może dlatego, że białe i pęcak obżera drobnica.
Ryby - wiem, że ogólna tendencja jest "Panie kiedyś były ryby, teraz to nie ma ryb" ale ja się z nią nie zgadzam, brzany na Odrze w śląskim jest dużo, ale trzeba znaleźć jej stanowiska. Co ważniejsze wg mnie, brzan jest więcej niż 10 lat temu, a do lat 90tych nawet nie ma co porównywać, Czesi tak truli Odrę, że do Kędzierzyna mało co przeżywało w wodzie. (np. Odrą płynął mazut).
W 2gą stronę do Wisły mam ok 20 - 30 km, i na Wiśle nie złowiłem jeszcze brzany, mimo tego, że próbowałem, prawdopodobnie jest jej dużo mniej niż na Odrze wg mnie ze względu na charakter dna - Wisła gliniasto- piaskowa, Odra - żwirowa. 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Damian Ł. w 13.03.2019, 16:50
Damian, podzielam Twoje obserwacje marnego zainteresowania brzan podkarpackich ( ;) ) kukurydzą, ale pęczak z czosnkiem to im smakuje za to wybornie.
Przyznam, że na pęczak nie próbowałem łowić brzan - na groch się zdarzyło, ale na pęczak i pszenicę, łowiłem inne ryby i to raczej na spławik (przystawkę).

W okolicach Wrocławia w Odrze duża brzana jest często łowiona na owocowe kulki proteinowe jako przyłów przy okazji polowania na rzeczne karpie i amury. To tak na marginesie.
Odra, to chyba jedyna duża rzeka w Polsce, gdzie nie ma (wysoce rozwiniętego) "wielopokoleniowego" kłusownictwa sieciowo-tarliskowego i rozwiniętego rybactwa - inny rybostan, to i inne metody łowienia.
Tak swoją drogą, to nastawiać się na odrzańskie karpie i amury (a rodzime ryby to przyłów) - niezły chlew ktoś zrobił w rzece...(mam nadzieję, że te ryby to uciekinierzy ze stawów, a nie efekt zarybień) - brakuje tylko tilapii mozambijskiej, arapaimy i piranii Natterera - tołpygi w USA, sumy europejskie w Hiszpanii, sumiki karłowate we Francji...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 08.05.2019, 20:10
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 09.05.2019, 02:13
Damian, podzielam Twoje obserwacje marnego zainteresowania brzan podkarpackich ( ;) ) kukurydzą, ale pęczak z czosnkiem to im smakuje za to wybornie.
Przyznam, że na pęczak nie próbowałem łowić brzan - na groch się zdarzyło, ale na pęczak i pszenicę, łowiłem inne ryby i to raczej na spławik (przystawkę).

W okolicach Wrocławia w Odrze duża brzana jest często łowiona na owocowe kulki proteinowe jako przyłów przy okazji polowania na rzeczne karpie i amury. To tak na marginesie.
Odra, to chyba jedyna duża rzeka w Polsce, gdzie nie ma (wysoce rozwiniętego) "wielopokoleniowego" kłusownictwa sieciowo-tarliskowego i rozwiniętego rybactwa - inny rybostan, to i inne metody łowienia.
Tak swoją drogą, to nastawiać się na odrzańskie karpie i amury (a rodzime ryby to przyłów) - niezły chlew ktoś zrobił w rzece...(mam nadzieję, że te ryby to uciekinierzy ze stawów, a nie efekt zarybień) - brakuje tylko tilapii mozambijskiej, arapaimy i piranii Natterera - tołpygi w USA, sumy europejskie w Hiszpanii, sumiki karłowate we Francji...


Znam takie opinie, że "ryba z Odry śmierdzi" więc może dlatego :facepalm:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Łuki w 10.05.2019, 20:37

Od 2-ej minuty, jaka zanęta,pellet i dip.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: MoniaK w 11.05.2019, 18:22
Moim zdaniem brzana ma swoje "ulubione" przynęty, które często są różne dla różnych wód, tam gdzie ja je łowiłem używano i uważano za najlepsze:
Na Nysie przed jez. Otmuchowskim - fama głosiła, że najlepszą przynętą były rosówki, 90 % wędkarzy je właśnie stosowało celując w brzanę.
Nysa na wysokości obecnego zbiornika Topola - pęcak - dokładnie nie pamiętam, ale to były wody pstrąga i był zakaz przynęt zwierzęcych.
Obecnie od kilkunastu lat brzany łowię na Odrze w województwie śląskim, do miejscówek "moich" mam ok 50 - 60 km, dlatego tylko raz w roku robię sobie "brzanowisko" - nęcę 3-5 razy, co drugi, trzeci dzień grochem z pęcakiem (ok 5-10 litrów "na raz"), zazwyczaj wybieram się na ryby raz, góra dwa razy na 3-dniówkę. Jedna wędka groch (1,2,3 ziarna), druga wędka zmiennie pęcak, białe, czerwone, rosówki - większość ryb pada na groch, może dlatego, że białe i pęcak obżera drobnica.
Ryby - wiem, że ogólna tendencja jest "Panie kiedyś były ryby, teraz to nie ma ryb" ale ja się z nią nie zgadzam, brzany na Odrze w śląskim jest dużo, ale trzeba znaleźć jej stanowiska. Co ważniejsze wg mnie, brzan jest więcej niż 10 lat temu, a do lat 90tych nawet nie ma co porównywać, Czesi tak truli Odrę, że do Kędzierzyna mało co przeżywało w wodzie. (np. Odrą płynął mazut).
W 2gą stronę do Wisły mam ok 20 - 30 km, i na Wiśle nie złowiłem jeszcze brzany, mimo tego, że próbowałem, prawdopodobnie jest jej dużo mniej niż na Odrze wg mnie ze względu na charakter dna - Wisła gliniasto- piaskowa, Odra - żwirowa.

Namierzyłeś jakiś odcinek brzanowy na Nysie Kłodzkiej?
Często siedzę na Ujściu i Topoli i na żadną brzanę nie trafiłem.
Teraz będę penetrował dopływy Byczenia może tam coś znajdę?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 12.05.2019, 00:19
Tam ludzie chyba leszcze łowią. Szukałabym gdzieś w okolicach Barda lub przy ujściu do Odry.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.05.2019, 08:52
Moim zdaniem brzana ma swoje "ulubione" przynęty, które często są różne dla różnych wód, tam gdzie ja je łowiłem używano i uważano za najlepsze:
Na Nysie przed jez. Otmuchowskim - fama głosiła, że najlepszą przynętą były rosówki, 90 % wędkarzy je właśnie stosowało celując w brzanę.
Nysa na wysokości obecnego zbiornika Topola - pęcak - dokładnie nie pamiętam, ale to były wody pstrąga i był zakaz przynęt zwierzęcych.
Obecnie od kilkunastu lat brzany łowię na Odrze w województwie śląskim, do miejscówek "moich" mam ok 50 - 60 km, dlatego tylko raz w roku robię sobie "brzanowisko" - nęcę 3-5 razy, co drugi, trzeci dzień grochem z pęcakiem (ok 5-10 litrów "na raz"), zazwyczaj wybieram się na ryby raz, góra dwa razy na 3-dniówkę. Jedna wędka groch (1,2,3 ziarna), druga wędka zmiennie pęcak, białe, czerwone, rosówki - większość ryb pada na groch, może dlatego, że białe i pęcak obżera drobnica.
Ryby - wiem, że ogólna tendencja jest "Panie kiedyś były ryby, teraz to nie ma ryb" ale ja się z nią nie zgadzam, brzany na Odrze w śląskim jest dużo, ale trzeba znaleźć jej stanowiska. Co ważniejsze wg mnie, brzan jest więcej niż 10 lat temu, a do lat 90tych nawet nie ma co porównywać, Czesi tak truli Odrę, że do Kędzierzyna mało co przeżywało w wodzie. (np. Odrą płynął mazut).
W 2gą stronę do Wisły mam ok 20 - 30 km, i na Wiśle nie złowiłem jeszcze brzany, mimo tego, że próbowałem, prawdopodobnie jest jej dużo mniej niż na Odrze wg mnie ze względu na charakter dna - Wisła gliniasto- piaskowa, Odra - żwirowa.

Brzana bierze na kukurydzę, więc i na groch i tego typu rzeczy. Jednak nie ma co się oszukiwać, że kulki i pellety będą rządzić. Jeszcze raz napiszę, że brzany w UK po wprowadzeniu pelletu halibutowego waliły w niego jak szalone, potem i w kulki. Ten pokarm o wiele bardziej odpowiada temu gatunkowi. Taka rosówka na przykład ma swoje chwile, zwłaszcza jak woda opada lub jest wyższa, jednak na wodzie typowej, nie będzie nigdy tak dobra jak wspomniane kulki czy pellety.

Problem polskich brzan to coraz mniejsza ich ilość. Budowa zbiorników retencyjnych oraz niżówki sprawiają, że gatunek ten stracił miejsca tarłowe. Do tarła brzana potrzebuje twardego dna, żwirowego. Jeżeli woda niesie słabo, to żwir jest zmieszany z mułowatym nanosem, co może bardzo ograniczyć skuteczność tarła. Dlatego brany jest coraz mniej i trzeba umieć ją znaleźć. Tu często nie chodzi o przynęty, które rzekomo ta ryba lubi lub nie, po prostu jest jej coraz mniej, coraz więcej zaś będzie jazia, klenia i leszcza, które to będą wypierać brzanę, pożerać jej wylęg. Wg mnie nie ma sensu się męczyć z pęczakiem i jakimiś wynalazkami sprzed 30 lat, bo wtedy brzany było w wielu rzekach zatrzęsienie, i oczywiste jest, że brała na wszystko, teraz zaś są jej niedobitki.

Jakby co to w UK też jest problem z brzaną i jej liczebnością, tylko dwie rzeki, Wye i Trent mają wysokie populacje tego gatunku, inne zaś przeżywają drastyczny ich spadek. Na takim Severn, gdzie dawniej łowiono po  kilkanaście brzan na sesję, teraz złowienie kilku sztuk to wyczyn. Dochodzi do tego, że upadają kluby wędkarskie, które żyły dzięki brzanowym miejscówkom. Jednak w UK problem jest trochę inny, ponieważ liczebność brzany wiąże się nie tylko ze zmianami klimatycznymi, ale przede wszystkim z daniem zielonego światła wydrom. Ten ssak rozmnaża się w wielkim tempie i zaczyna kolonizować kolejne odcinki rzek, na pewno największe rekordowe brzany zostały zabite przez wydry (jak the Traveller). I pomyśleć, że zieloni idioci wypuszczają teraz na Wyspach bobry. Szkoda gadać. Ja bym wypuścił Zielonym szczury lub karaluchy w ich domach, w ramach przywracania gatunków przyrodzie...

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Łuki w 12.05.2019, 09:45
Lucjan, czy ten kij, Drennan Series 7 Specialist Avon Quiver 1.75lb - 12ft.   Dennan 1.75 lb. (https://sklepdrapieznik.pl/sklep/wedki-drennan/16236-drennan-series-7-specialist-avon-quiver-175lb-12ft.html) sprawdzi się na brzany? Nie chciałbym zmieniać ponieważ mam 1.25 lb. i dokupić mocniejszy z tej serii.
Czy faktycznie kupić jednego Korum Barbel Rod?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: robson w 12.05.2019, 09:46
Na szczęście bobry nie jedzą ryb ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.05.2019, 10:24
Lucjan, czy ten kij, Drennan Series 7 Specialist Avon Quiver 1.75lb - 12ft.   Dennan 1.75 lb. (https://sklepdrapieznik.pl/sklep/wedki-drennan/16236-drennan-series-7-specialist-avon-quiver-175lb-12ft.html) sprawdzi się na brzany ? Nie chciałbym zmieniać ponieważ mam 1.25 lb. i dokupić mocniejszy z tej serii.
 Czy faktycznie kupić jednego Korum Barbel Rod ?.

Ten kij jest na wolniejsze rzeki lub mniejsze. Na Odrę, Wisłę lub jakąś Nysę wybrałbym zdecydowanie kij brzanowy, przy czym dopasowałbym się też do uciągu. Jeżeli koszyki/ciężarki mają poniżej 100 gramów, kije 1.75 lb się sprawdzą, przy koszykach powyżej 100 gramów jednak trzeba myśleć o czymś co ma 2 do 2.5 lb. Pamiętajmy, że taka Odra ma całkiem niemałą populację amura, karpia i suma, i należy liczyć się z takim przyłowem. Dlatego mocniejsze kije jak najbardziej są mile widziane. Odpuściłbym sobie też wszelkie feedery jak ciągnie (powyżej 100 gramów). Tam nie ma miejsce na finezyjne fiku-miku, trzeba zaś zarzucić sporym ciężarem w odpowiednie miejsce i pokonać uciąg, dlatego trzeba mocnego kija ;)

Na szczęście bobry nie jedzą ryb ;)

Ale niszczą drzewa, budując zaś żeremia mogą sprawić, że mniejsza rzeka przestanie płynąć. Dla takiego pstrąga czy brzany oznacza to nieudane tarło. Pytanie czy potrzebne są bobry w takim UK. Wiele osób uważa przywrócenie tego gatunku za głupotę, nie ma go od 400 lat i świat się nie skończył. Dawniej miał on naturalnych wrogów, teraz zaś nie będzie miał żadnego. Dojedzie do tego co w Polsce, rozmnoży się na maksa i nagle zacznie się go ograniczać, bo nastąpi kryzys.

Niestety, jesteśmy ludźmi i zdominowaliśmy lądy jako gatunek. Nie ma więc naturalnej równowagi, jest sztuczna równowaga. Ale kilku zielonych chce to zmienić, nie licząc się z konsekwencjami. Obrońców bobrów mogę odesłać na opolskie łowisko Śródlesie 1 i 2, gdzie te zwierzaki robią czystkę pośród drzew, eliminując najcenniejsze gatunki, blokując non stop drogę zawalonymi drzewami.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Łuki w 12.05.2019, 10:28
Dzięki, Lucjan. :thumbup: :beer:  Więc będzie dla mnie OK. Za rok może jakiś typowy Korum Barbel.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 12.05.2019, 10:29
Z tymi bobrami to musieli wyskoczyć jacyś kompletni debile :facepalm: Taki co to żywi się warzywami i trawą z własnego ogródka i w gaciach z łyka lata, by chronić planetę.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: robson w 12.05.2019, 11:13
W Anglii to faktycznie może być problemem na małych rzekach. W Polsce jest inaczej, bo największym problemem mniejszych cieków jest brak wody.
A taka Wisła, w której kiedyś nawet na warszawskim odcinku brzan było zatrzęsienie, jest obecnie piaszczysto-mulistym ściekiem, gdzie brzanę ktoś tam czasem złapie od święta, raczej nie z winy bobrów. Choć jeden ananas regularnie przepływa około 7 rano przed moim stanowiskiem, wielkie bydlątko ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.05.2019, 17:58
Bobry nie będą problemem dla brzan, jednak chodzi o te cyrki z 'przywracaniem' gatunków. Wydry w UK się rozmnożyły, załatwiając wiele rzek czy łowisk prywatnych. Kilka osób poszło z torbami, gdyż należące do nich łowiska zostały ogołocone z ryb przez wydry właśnie. Dlatego teraz Korda tworzy projekt Embryo - i ładuje kasę w ogradzanie łowisk aby wydry nie miały tam wstępu.

W szoku są tacy wędkarze łowiący na rzece Kennet. Ta słynna niegdyś z brzan rzeka ma ich teraz bardzo mało. Wędkarze są rozgoryczeni, bo tego gatunku jest jak na lekarstwo. Czasy sprzed 10 lat to zamierzchłe dzieje, teraz jest posucha. Doszło do tego, że wędkarze żądają od Agencji Środowiska odpowiednich działań, nie tylko zarybień ale odnalezienia przyczyny spadku populacji brzany, i odpowiedniej reakcji. Niestety, agencja ma inne zdanie o wydrach niż wędkarze :) I będzie się działo, bo ludzie są naprawdę wkurzeni. Pamiętam jeszcze sytuację sprzed 5-6 lat, gdy ryby tej było sporo w niektórych miejscach. Teraz jest padaka. Pamiętajmy, że UK to nie Polska, tutaj wędkarze głośno mówią co myślą i żądają aby działano odpowiednio.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 12.05.2019, 19:36
W Polsce coraz większym problemem jest plaga kormoranów. To gatunek w ekspansji i nie wiadomo dlaczego. Przybywa ich z roku na rok. Zywią się rybami, łowią je bardzo skutecznie i w sporych ilościach a jeszcze więcej kaleczą dziobami.  Pokarmu potrzebują dużo bo mają krótki przewód pokarmowy. Jest to prawdziwa plaga dla hodowców ale także dla wedkarzy.
Przejedżałem zimą koło Zbiornika El. Rybnik. Zauważyłem wielką czarną plamę na środku.  Po przyjrzeniu się plama okazała się wielkim stadem polujących kormoranów.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 13.05.2019, 23:02
https://www.facebook.com/DaveHarrellAngling/videos/426081258180882/ (https://www.facebook.com/DaveHarrellAngling/videos/426081258180882/)

https://www.facebook.com/DaveHarrellAngling/videos/308628603384715/ (https://www.facebook.com/DaveHarrellAngling/videos/308628603384715/)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Łuki w 13.05.2019, 23:06
Extra ! :D
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 29.06.2019, 20:13
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 04.07.2019, 17:01
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.07.2019, 20:57
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 05.08.2019, 11:45
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 30.09.2019, 23:11
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 11.10.2019, 13:51
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 30.10.2019, 12:37
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Łuki w 14.12.2019, 08:39
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.04.2020, 19:09
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 23.04.2020, 13:36
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 13.06.2020, 15:06
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 15.06.2020, 09:40
https://gazetalubuska.pl/ryba-gigant-mieszkaniec-krosna-odrzanskiego-zlowil-ponad-7kilogramowa-brzane/ar/c15-14951580
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 15.06.2020, 11:53
Na pewno na zdjęciu nie ma brzany co waży 7 kilo, za to przy najlepszych wiatrach ma około 7-8 poundów, czyli 2-3 kilo. A po dłoniach widzę, że to około 60-70 cm ryba. Rekord Polski miał 85 cm :)

Chyba w Gazecie Lubuskiej coś pochrzanili ze zdjęciami :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 16.06.2020, 17:24
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 07.07.2020, 20:51
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 07.07.2020, 20:52
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 07.07.2020, 20:53
Brzanki na czeski sposób ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.07.2020, 19:01
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 22.07.2020, 18:31
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Barbelfan w 27.07.2020, 13:51
Witam Wszystkich!!

Grzegorz - Wrocław, od 4 lat uganiam się po Odrze za królową i powiem szczerze jest, nieźle choć zmiennie.

Wracając do królowej: Trzy lata temu pellet i kulki rządziły (głównie kryl i halibut), dwa lata temu też, a teraz najlepiej idzie na białe robaki niezależnie od pory roku. Kukurydza też daje rade choć nie zawsze i nie jako główna przynęta ale jako dodatek do kanapki z białym barwionym na czerwono (w lecie).

Zanęty typu Sonu, Baitech, Dynamite - fajne, ale nie bardzo się sprawdzają, u mnie rodzimy Krill od Lorpio sprawdza się najlepiej w miksie 50/50 z pelletem 2 lub 3 mm tu ukłon w stronę LUKA :)

Nie wiem czy te cztery lata są wystarczające żeby wysunąć prawidłowe wnioski, ale osobiście uważam że brzan jest u nas całkiem sporo. Od kiedy się za nimi uganiam miałem tylko kilka wypadów bez kontaktu z tymi walecznymi rybami. Z moich obserwacji: im więcej wędkarzy w danym miejscu tym trudniej ją złapać, tak jakby spływały w miejsca mniej uczęszczane, przez rok jeździłem w jedno i to samo miejsce (dodam że średnio raz w tygodniu jestem na nocce) i w miarę jak zwiększała się presja wędkarska z brzaną było coraz gorzej. Nadal odławiałem dwie, trzy sztuki ale brania były już tylko przed świtem i zaraz po nim się kończyły. Wcześniej ryby żerowały całą noc. Zmiana miejscówki i z nów wracało do normy. Błogosławieństwem jest wysoka woda na Odrze taka jak teraz poniżej Wrocławia. Większość "wędkarzy" nie jest w stanie łowić w takich warunkach. Na odcinkach, na których wędkuję złapanie kilku czasem klikunastu szt podczas dobrego żerowania jest jak najbardziej możliwe. W zeszłym roku w dzień na białe robaki weszło 27 szt. maluszków bo po 25 - 30 cm ale to oznacza że jest/będzie co łowić za kilka lat jak oczywiście nie zostanie zeżarte przez głodujących ludzi (oczywiście nie wszyscy są źli) lub suma którego jest niestety coraz więcej.

Jest ktoś z okolic Wrocławia z kim mógłbym powymieniać doświadczenia?
Z góry przepraszam jeśli rozpisuje się nie w tym wątku co trzeba to mój pierwszy raz z jakimkolwiek formu:)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 27.07.2020, 13:53
Witamy na forum.
Bardzo dobry pierwszy wpis :thumbup:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 27.07.2020, 20:30
Witaj na forum Grzegorz :beer:,bardzo ciekawy pierwszy wpis :thumbup:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Barbelfan w 28.07.2020, 13:44
Dzięki Panowie!

na potwierdzenie że u nas też są wrzucam fotkę z nocki z przed półtorej tygodnia
(http://)

Obie weszły na białe robaki z kukurydzą i to jedna po drugiej na tą samą wędkę. Po wylądowaniu pierwszej (odpoczywała w podbieraku) zarzuciłem drugi raz ten sam zestaw i w zasadzie przy odkładaniu wędki na stojak już był odjazd:) Druga w podbieraku, krótki odpoczynek, na mate kilka zdjęć (niestety 99% nocek jestem sam i ciężko zrobić ładne zdjęcia) i do wody:)

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 28.07.2020, 13:46
:bravo:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 28.07.2020, 21:11
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 31.07.2020, 10:57
Witam Wszystkich!!

Grzegorz - Wrocław, od 4 lat uganiam się po Odrze za królową i powiem szczerze jest, nieźle choć zmiennie.

Wracając do królowej: Trzy lata temu pellet i kulki rządziły (głównie kryl i halibut), dwa lata temu też, a teraz najlepiej idzie na białe robaki niezależnie od pory roku. Kukurydza też daje rade choć nie zawsze i nie jako główna przynęta ale jako dodatek do kanapki z białym barwionym na czerwono (w lecie).

Zanęty typu Sonu, Baitech, Dynamite - fajne, ale nie bardzo się sprawdzają, u mnie rodzimy Krill od Lorpio sprawdza się najlepiej w miksie 50/50 z pelletem 2 lub 3 mm tu ukłon w stronę LUKA :)

Nie wiem czy te cztery lata są wystarczające żeby wysunąć prawidłowe wnioski, ale osobiście uważam że brzan jest u nas całkiem sporo. Od kiedy się za nimi uganiam miałem tylko kilka wypadów bez kontaktu z tymi walecznymi rybami. Z moich obserwacji: im więcej wędkarzy w danym miejscu tym trudniej ją złapać, tak jakby spływały w miejsca mniej uczęszczane, przez rok jeździłem w jedno i to samo miejsce (dodam że średnio raz w tygodniu jestem na nocce) i w miarę jak zwiększała się presja wędkarska z brzaną było coraz gorzej. Nadal odławiałem dwie, trzy sztuki ale brania były już tylko przed świtem i zaraz po nim się kończyły. Wcześniej ryby żerowały całą noc. Zmiana miejscówki i z nów wracało do normy. Błogosławieństwem jest wysoka woda na Odrze taka jak teraz poniżej Wrocławia. Większość "wędkarzy" nie jest w stanie łowić w takich warunkach. Na odcinkach, na których wędkuję złapanie kilku czasem klikunastu szt podczas dobrego żerowania jest jak najbardziej możliwe. W zeszłym roku w dzień na białe robaki weszło 27 szt. maluszków bo po 25 - 30 cm ale to oznacza że jest/będzie co łowić za kilka lat jak oczywiście nie zostanie zeżarte przez głodujących ludzi (oczywiście nie wszyscy są źli) lub suma którego jest niestety coraz więcej.

Jest ktoś z okolic Wrocławia z kim mógłbym powymieniać doświadczenia?
Z góry przepraszam jeśli rozpisuje się nie w tym wątku co trzeba to mój pierwszy raz z jakimkolwiek formu:)

Cieszy mnie bardzo twój wpis :thumbup: Bo wreszcie mogę poczytać coś o brzanach w Polsce, od osoby która je łowi. Cieszy mnie również to, ze łowisz tyle maluchów. Oznacza to, że dorosną, oraz mam nadzieję, że dzięki takiej wyższej wodzie ryba ta ma swoje miejsca tarłowe i nie będzie zanikać. Może to naturalnie urodzone brzanki? :beg:

Co do przynęt brzanowych to właśnie odkrywam jak skuteczne jest używanie małych kulek, 12 mm. Niby 15 mm to zaledwie 3 mm więcej, ale taka przynęta jest dwukrotnie większa. Obecnie w UK jest najdziwniejszy rok jaki pamiętam ja i inni wędkarze. Wyniki są bardzo słabe, w przypadku brzan wręcz fatalne. Ludzie nie łowią, jakby większość populacji zginęła. Moi znajomi, którzy są bailiffami mają szczególnie dobre info, bo kontrolując wędkarzy rozmawiają z nimi. I tak słabo jeszcze nie było.

Inna sprawa to białe robaki. Wg mnie to dobra przynęta brzanowa, działa zwłaszcza na wysokiej wodzie, i to mętnej. Ale w UK problemem sa węgorze. Mój znajomy złowił na Trencie ostatnio 7 węgorzy, brzan nie miał. Ja bym wymiękł po jednym, góra dwóch :) Na naszych zawodach brzanowych to białe właśnie dawały zwycięstwo, czy to lato czy zima.

Zagadnieniem które mnie szczególnie ciekawi jest to, czy brzany się uczą przynęt. Z jednej strony można mieć powody aby tak sądzić, z drugiej tu od lat się sypie pellet do wody i ryba cały czas reaguje na niego pozytywnie. Białe też jakby się nie starzeją, łowią wciąż doskonale. Co więc stoi za wynikami? Uważam, że odpowiedzi jeszcze nie znalazłem, ale wciąż szukam :)

Barbelfan, a łowisz zimą, późną jesienią i wczesną wiosną? Jak też wygląda rybostan miejsc w których łowisz? Czy równie często łowisz klenie i leszcze, jest tam płoć? W UK rzeki nie mają 'główek', przez co dno jest raczej podobne, nie ma takiego zróżnicowania jeżeli chodzi o szybkość prądu, głębokość. Ciekawą rzeczą więc jest, czy tylko brzana pozostaje w korycie rzeki i w dużym uciągu. Inna sprawa, że w tym roku dane mi było złowić kilka brzan na komercjach. I wcale nie zauważyłem, aby były słabe i ciężko sobie dawały radę w takiej nasyconej wieloma gatunkami wodzie. Na zawodach można je było trzymać w siatce i nic nie wskazywało, aby taka ryba miała problemy (po zważeniu poszła w 'długą' bez żadnych problemów). W Polsce zaczynają się niżówki, wciąż jest susza, i możny by się o brzany niepokoić. Czy dadzą radę? Może niczym te z komercji się zaadoptują do gorszych warunków?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Barbelfan w 03.08.2020, 02:31
LUK

Łowie przez cały rok, przerwa zdarza mi się jak zachoruję lub moje koło nie ma jeszcze znaczków do opłat na nowy sezon
99% moich wypadów to nocki dlatego najlepsze są najzimniejsze pory roku – na rzekach nie ma w tedy już w zasadzie nikogo po za fanami spinningu. 

W ciągu ostatnich 12 lat przerzucałem się między gatunkami, zacząłem od węgorzy 4 lata łażenia, później sandacz kolejne 4 i teraz królowa Brzana Nie ma co ukrywać że Twoje filmy miały w tym znaczący udział – dzięki bardzo!
Wiele podpatrzonych u Ciebie patentów stosuję u Siebie, do innych doszedłem po porażkach nad wodą. Np. w kilku miejscach, w których łowię jest bardzo dużo małży, raciecznicy (chyba tak się nazywają te małe czarne małże posklejane razem z kamieniami). Jak dawałem długi przypon oczywiście z fluo to bardzo często już przy braniu, brzana idąc po dnie przecinała przypon jak nożyczkami, a na krótkim nie było brań. No to wsadziłem całość w cienki igielit zostawiając tylko 5 do 10 cm fluo na końcu i działa. Rybom w braniach to nie przeszkadza, a zestaw jest bezpieczny.

Rybostan danej miejscówki jest uzależniony od wielu czynników, przeważającym jest aktualny poziom wody i siła przepływu. Dla przykładu na moim ulubionym odcinku Odry ok. 1 km w zależności od tego co się dziej na śluzach, możesz pięknie połowić brzany, klenie, leszcze, płocie, certy, a przy naprawdę wysokiej wodzie i silnym uciągu jak się przestawisz na łapanie między klatkami na wstecznym nurcie to i piękne rozpióry. Przeważający jest oczywiście leszcz, choć w zeszłym roku byłem przekonany że kleń

Drugi z czynników (choć chyba powinienem go wymienić jako pierwszy) to wędkarze. Ludzie u nas nie kumają że rzeka na danym odcinku jest jak wanna (ograniczają ją śluzy) i naprawdę jak wyłapiesz wszystko z wanny to będzie pusta, a później zdziwieni że nie można złapać dużego leszcza tylko jakieś pojedyncze szt. Dodam że są u nas odcinki (głównie w samym Wrocławiu) gdzie złapanie leszcza 45 cm jest odtrąbione jako duży sukces. Masakra.
Co do pogłowia - wielkościowo są to już fajne ryby ponieważ większość brzan jakieś 85% to mamuśki pow. 70 cm (mój PB 82 cm zeszły rok listopad nocka na kulkę halibutową 22 mm).  Od dwóch lat sporo nęcę (w porównaniu do wcześniejszych wypadów), na zasiadkę powiedzmy od 16:00 do 10 :00 następnego dnia zużywam ok. 2 litrów białych robaków, 4 kilo gliny, 2 kilo spożywki (im większe frakcje tym lepsza). Większość idzie do wody tak z dwie godziny przed zmrokiem, dodaje bentonit i nęcę wałkami czopowanymi w dużej szklance, straszna orka ale się opłaca
Mam takie jedno miejsce, w którym właściwe nie nęcę wcale, a wyniki są, ale muszą zaistnieć specyficzne warunki żeby tak było, co najlepsze w tym miejscu nie ma leszcza

Uwierz lub nie, łowię od 30 lat ale na komercji jeszcze w życiu nie łapałem Niesamowite dla mnie jest to co piszesz że łapiecie tam brzany! Życzę żeby sytuacja się odwróciła i brzanki znów zaczęły u Was pięknie brać – niepokojące jest to co piszesz. W zeszłym roku miałem taką sytuacje że, wiosna była spoko ale od czerwca było bardzo kiepsko, była co prawda niżówka ale jeszcze nie tak straszna jak to że nie było w ogóle uciągu. Zwykle używam koszy od 80 do 150 g. A tu przez ponad miesiąc uciąg był na 30, a raz nawet było tak, że jak rzuciłem szklanką bez obciążenia w nurt to się nawet nie przesunęła!!! Tragedia. Znalazłem miejsce gdzie Odra była węższa o jakieś 30 % i dzięki temu płynęła choć trochę i sezon nadrobiłem

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: drakodrako1 w 18.08.2020, 09:58
Witam.Widzę że temat ma się nieźle.Ja niestety od 2 lat mieszkam w Polsce i w okolicach gdzie mieszkam moge pomażyć o takich rybach jakie łowiłem przez 5 lat w UK .Wymieram się niedługo nad San i może ktoś podpowie jak jest z łowieniem z  brzan gruntu .Czy mamy tu kogoś z tych okolic kto łowi brzany w okolicach Sanoka ? Nie wiem jeszcze gdzie znajde nocleg i pewnie w jego okolicach będę łowił.Z tego co czytałem nie wszedzie można łowić na naturalne przynęty.Może mamy kogoś kto regularnie tam wędkuje i coś podpowie ?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Supertrampek w 21.08.2020, 12:04
Barbelfan szkoda, że tak pozno się ujawniłeś ;). Ja od dwóch lat jeździłem przeważnie sam za brzaną w okolicach Wrocławia. Potwierdzam, że jest brzany całkiem sporo. Ostatnio najlepszą przynętą rzeczywiście byl pęczek grubych białych. A najlepszy okres to według mnie przełom października i listopada. Dobre brania w dzień zanotowałem w pochmurne i deszczowe dni. Plusem jest to, że pózną jesienia praktycznie nie ma drobnicy i suma.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: flowgrid w 14.10.2020, 16:11
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 14.10.2020, 19:13
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 14.10.2020, 19:43
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 18.10.2020, 11:22
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 18.10.2020, 12:23
Z tego co czytałem nie wszedzie można łowić na naturalne przynęty.Może mamy kogoś kto regularnie tam wędkuje i coś podpowie ?

Nie wędkuję ale na tematy regulaminowe się wypowiem. Na wodach zaliczanych do "nizinnych" możesz założyć na haczyk gruntówki wszystko co nie podlega ochronie gatunkowej. Więc martwa mysza tak ale już żabie udko nie. Na tak zwanych "wodach górskich" (oprócz wydzielonych odcinków w których można tylko machać sznurem) możesz wędkować na wszelkie przynęty roślinne czyli od pszenicy zaczynając przez płatki owsiane i pieczywo wszelakie na grochu, kukurydzy itp kończąc. Co więcej PZW wyprzedził UE pod względem absurdalności przepisów i już od dziesięcioleci zalicza żółty ser to kategorii roślinnych pewnie dlatego że "przynęta mleczna" brzmi jeszcze bardziej absurdalnie. Co do pelletu i kulek to nie jestem w stanie udzielić Ci pełnej informacji ale jeśli do produkcji tych przynęt zostały użyte produkty pochodzenia zwierzęcego (jajka się nie liczą) to z logicznego punktu widzenia też są "haram".  Jeśli to tylko syntetyczne aromaty to sprawa jest śliska. To samo dotyczy zanęt. Ogólnie zasada jest taka żeby wędkarski plebs czyli grunciaże i spławikowcy pozostawili pstrągi "kastom wyższym" ;)

Sprawdź na jakiej kategorii wód będziesz łowił i tyle.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: flowgrid w 18.10.2020, 18:59
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 29.10.2020, 17:38
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mikon w 10.11.2020, 19:08
Witam. Zanim przestudiuję cały temat, chciałbym się dowiedzieć jakich haków z powodzeniem używacie?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 10.11.2020, 19:34
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Supertrampek w 11.11.2020, 08:58
Witam. Zanim przestudiuję cały temat, chciałbym się dowiedzieć jakich haków z powodzeniem używacie?

Chyba już było ale napisze cos od siebie. Ja osobiście stosuje Drennan'a Specimen, Super Specialist Barbel i rzadziej Wide Gape.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 11.11.2020, 09:11
Witam. Zanim przestudiuję cały temat, chciałbym się dowiedzieć jakich haków z powodzeniem używacie?

Chyba już było ale napisze cos od siebie. Ja osobiście stosuje Drennan'a Specimen, Super Specialist Barbel i rzadziej Wide Gape.

Odradzam do łowienia z gruntu hak Drennan Specimen, ponieważ jego profil jest bardziej pod spławik, i zacina on dużo gorzej niż Wide Gape. Sprawdziłem to wielokrotnie.

Wide Gape z Drennana to podobny kształt do rewelacyjnego Kamasana B911, i działa zarówno przy łowieniu z gruntu jak i spławikiem. Można większych numerów używać do łowienia z włosem, zaś do białych idealne są rozmiary 10, 12 i 14. Do włosa lepsze będą haki mocniejsze i w kolorze czarnym, tutaj polecam hak Drennana barbel lub ESP Cryogen Gripper. Do przynęt mniejszych hak nr 10 jest idealny, do większych 6 do 8. Pamiętać należy aby przy łowieniu brzan sprawdzać ostrość haka, dlatego dobrze jest posiadać ostrzałkę do haków.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Supertrampek w 12.11.2020, 08:54

Odradzam do łowienia z gruntu hak Drennan Specimen, ponieważ jego profil jest bardziej pod spławik, i zacina on dużo gorzej niż Wide Gape. Sprawdziłem to wielokrotnie.


Jakoś nie zauważyłem różnicy in minus. Kilkanaście sztuk jakie na niego złowiłem było prawidłowo i mocno zacięte. Kilka spad…ło ale z powodu np. przetarcia przyponu tudzież osłabionego węzła na haczyku.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mikon w 12.11.2020, 16:39
Dzięki :thumbup:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Supertrampek w 16.11.2020, 09:26
Z ciekawości zapytam jak wiążecie żyłkę na haczykach pokrytych teflonem? Jak wiąże włos węzłem bez węzła to zawsze mam wrażenie, że węzeł nie trzyma jak należy. Jeśli chodzi o przypony z plecionki to jest ok. 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 21.11.2020, 18:01
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: flowgrid w 11.12.2020, 10:16
Ile oz mają szczytówki używane w wędkach do łowienia brzan?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 11.12.2020, 10:19
Różnie, ale zazwyczaj od 4 do 7 oz.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 25.12.2020, 12:22
Mam pytanie, nabyłem wędkę korum barbel 390 cm 2,5 lb z przeznaczeniem na Wisłę, szukam do niej kołowrotka. Na forum jest wystawiony kołowrotek Okuma Coronado CDX 60, czy będzie odpowiedni, nie za duży?. Ewentualnie każda inna wskazówka będzie pomocna. 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 25.12.2020, 12:32
Wg mnie nie będzie za duży. Ja mam big pity (czyli większe) i świetnie dają sobie radę. Zwłaszcza, że trzeba holować często spore ciężary.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 25.12.2020, 12:48
Dzięki za szybka odpowiedź Luk, z uwagi na brak doświadczenia w tym temacie wolałem zasięgnąć języka.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mikon w 25.12.2020, 12:50
Swego czasu też miałem chęć na ten model z takim samym przeznaczeniem. Niestety dostępny w sklepie model był trefny a musiałem mieć "na teraz"
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: piotrrd w 25.12.2020, 15:35
Tak się składa, że mam dokładnie takie same combo.
Coronado pracuje wyśmienicie koszyki 150-170g w rwącym nurcie ściąga bez najmniejszego problemu.
Hamulec, wolny bieg działa perfekcyjnie. Mocna trwała konstrukcja za bardzo przyzwoite pieniądze.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: piotrrd w 25.12.2020, 15:39
Na tym zdjęciu widać jak to wygląda "na żywo"
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 26.12.2020, 09:18
Dobrze to wygląda, kołowrotek już sobie "zaklepałem". Mam nadzieje , że rzeka takie rybki mi da.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: flowgrid w 27.12.2020, 11:39
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 27.12.2020, 14:35
Naogląda się człowiek takich filmów, a tu okres ochronny, pół roku, i z tego co w poprzednim mówi fachowiec ta całkiem nietrafiony.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 28.12.2020, 09:12
Naogląda się człowiek takich filmów, a tu okres ochronny, pół roku, i z tego co w poprzednim mówi fachowiec ta całkiem nietrafiony.

Okresy i wymiary ochronne są dla ludzi którzy ryby zabierają. A to czy Ty będziesz jechał nad wodę z nastawieniem na brzanę kiedy ta przygotowuje się do produkowania małych brzanek to już tylko Twoja etyczna decyzja. Swoją drogą zastanawiałem się kiedyś czy ocieplenie klimatu nie wpływa na przyśpieszenie tarła ryb.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 28.12.2020, 10:05
Nie jest moim celem zabieranie ryb z łowiska, bo tego nie robię. Celem jest natomiast złapanie brzany i będę to robił poza okresem ochronnym i chciałbym aby to nie było w trakcie tarła. Jednak okres ochronny i tarło, jak bynajmniej wynika z wypowiedzi tego Pana          z filmu nie idzie w parze. Zaznaczył, że w związku z ociepleniem klimatu tarło trwa od kwietnia do sierpnia, chyba że przez pomyłkę  opóźnił okres tarła , a nie przyśpieszył. 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 28.12.2020, 10:17
Zaznaczył, że w związku z ociepleniem klimatu tarło trwa od kwietnia do sierpnia, chyba że przez pomyłkę  opóźnił okres tarła , a nie przyśpieszył.

To pewnie zależy od temperatury i poziomu wody. No i nie wszystkie ryby danego gatunku trą się dokładnie w tym samym czasie, szczególnie w rzekach.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 28.12.2020, 10:41
Naogląda się człowiek takich filmów, a tu okres ochronny, pół roku, i z tego co w poprzednim mówi fachowiec ta całkiem nietrafiony.

Okresy i wymiary ochronne są dla ludzi którzy ryby zabierają.
Taa...bo jak wypuszczasz ryby to ciebie okresy ochronne nie obowiązują, ciekawostka.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 28.12.2020, 11:11
Taa...bo jak wypuszczasz ryby to ciebie okresy ochronne nie obowiązują, ciekawostka.

Obowiązują bo dla mnie okres ochronny trwa cały rok. Ryba na brzegu - delikatnie odhaczam a jak nie ma sensu to ciach przypon i ryba wraca do wody. Zaś co innego jest nastawiać się na przykład na szczupaka w marcu a co innego w maju.

A tak samo jak szczupak może uderzyć na małego twistera tak i brzana w marcu może się nadziać na pęczek białych przeznaczonych na klenia czy leszcza.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 28.12.2020, 13:08
Okresy i wymiary ochronne są dla ludzi którzy ryby zabierają.

W Anglii zasadniczo się nie zabiera (pomijam niektórych przybyszów z Europy Środkowo-Wschodniej oraz kłusowników-autochtonów), a mimo to rzeki są przez trzy miesiące (połowa marca - połowa czerwca) wyłączone z łowienia, by nie molestować ryb w okresie okołotarłowym. Rozstrzygnięcie bywa kwestionowane (analogiczna regulacja nie obowiązuje np. w odniesieniu do kanałów), ale jednak pozostaje w mocy - i to od końca XIX wieku :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 28.12.2020, 13:58
W Anglii zasadniczo się nie zabiera (pomijam niektórych przybyszów z Europy Środkowo-Wschodniej oraz kłusowników-autochtonów), a mimo to rzeki są przez trzy miesiące (połowa marca - połowa czerwca) wyłączone z łowienia, by nie molestować ryb w okresie okołotarłowym. Rozstrzygnięcie bywa kwestionowane (analogiczna regulacja nie obowiązuje np. w odniesieniu do kanałów), ale jednak pozostaje w mocy - i to od końca XIX wieku :)

No i to w sumie jest najlepsze rozwiązanie jak by się nad tym zastanowić :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 28.12.2020, 14:21
To rozwiązanie angielskie o zakazie łowienia na rzece jest bardzo dobre. Przyjmując że jest to okres około tarłowy dla większości ryb, nie ma problemu z tłumaczeniem, że na leszczyka przyszedłem, a te brzany to przyłów.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 28.12.2020, 15:19
Przyjmując że jest to okres około tarłowy dla większości ryb, nie ma problemu z tłumaczeniem, że na leszczyka przyszedłem, a te brzany to przyłów.

Nawet jakby były przyłowem to powinno się je natychmiast wypuścić bez żadnych ceregieli. Przejrzałem regulamin PZW i się zdziwiłem bardzo...

Cytuj
3.2. Zabrania się łowić ryb w ustalonych dla nich okresach i miejscach ochronnych,  takich jak: tarliska, w tym krześliska, zimowiska, mateczniki oraz w obrębach ochronnych i hodowlanych.

Gdyby pisało "ustalonych dla nich okresach lub miejscach ochronnych" to wszystko gra i buczy, ale pisze i ??? To co? Jeśli sandacz nie jest na tarlisku to można go łowić? :-\

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.12.2020, 16:23
Gdzie PZW oznacza tarliska czy zimowiska lub mateczniki? Przecież wędkarze nie mają pojęcia jak i gdzie się brzana wyciera, więc ten przepis jest praktycznie martwy. A może zrobi to jeden ichtiolog okręgowy, mający tyle roboty (w tym papierkowej) , że się nie może obrobić?

Dochodzimy do typowo polskiej paranoi. Jak łowiłbym na rzece brzany w okresie ochronnym na zasadzie używania normalnych przynęt (białe robaki, pellet), to za zdjęcie z tą rybą zostałbym ukrzyżowany medialnie (w Polsce) i wylano by mi na głowę wiadra pomyj. Ale jak stwierdziłbym, że łowię klenie, to jest OK :facepalm: To co najlepsze w tym wszystkim -wędkarze nie uważają za słuszne zmienić przepisy, ale czepiają się jak rzep psiego ogona tych co coś takiego chcieliby zrobić, korzystając z obecnych, beznadziejnych zapisów.

Masy mięsiarzy tłuką ryby podczas tarła na potęgę, ale złów brzanę w maju (która wróci do wody!), a otrzymasz porcję hejtu niczym Najman po walce na ringu :)

Sorry, że zwróciłem uwagę :) Polska to nie UK, więc nie ma co porównywać. Gdyby polski wędkarz zarabiałby tyle ile angielski, pewnie by dbał o wody i zamieszkującą ją ichtiofaunę, a tak musi przeżyć, bo składka jest droga 8)

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 28.12.2020, 16:44
Gdzie PZW oznacza tarliska czy zimowiska lub mateczniki?

Na przykład "miejski" odcinek Wisły w Sandomierzu jest wyłączony z wędkowania od pierwszego grudnia chyba do końca marca :) No ale to wyjątek nie reguła i akurat tam wszystko widać jak na dłoni więc ludzie przestrzegają.

Kiedyś okres ochronny brzany zaczynał się w kwietniu ale PZW to zmienił pewnie mając nadzieję że dwunożne kormorany do przepisów się stosują - działanie pozorne tak jak większość działań w Polsce...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 28.12.2020, 16:49
Są odcinki na rzekach wyłączone z wędkowania od późnej jesieni. Są też na jeziorach tarliska sandaczy wydzielone z wędkowania.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Alek w 28.12.2020, 17:18
Lucjan,  zakaz wędkowania na zimowiskach ryb w moim okręgu jest nawet ujęty w zasadach wędkowania.

Narew
(Obwód rybacki rzeki Narew – Nr 2) Strabla
od 1 listopada
do 1 kwietnia
100 m odcinek rzeki Narew od mostu
kolejowego w m. Strabla w górę rzeki,
łącznie z zatoką rzeki Narew

Narew
(Obwód rybacki rzeki Narew – Nr 4)
Żółtki
od 1 listopada
do 1 kwietnia
50 m odcinek rzeki Narew od mostu
drogowego na trasie Warszawa –
Białystok w górę rzeki, łącznie z
zatoką rzeki Narew w ujściu rzeki
Horodnianka

Narew
(Obwód rybacki rzeki Narew – Nr 2)
 Bondary
od 1 listopada
do 1 kwietnia
50 m od zapory czołowej Zbiornika
Siemianówka do mostu drogowego
na drodze Bondary – Narewka wraz ze
starorzeczami na tym odcinku
Łoknica

(Obwód rybacki rzeki Narew – Nr 2)
Łoknica
od 1 listopada
do 1 kwietnia
400 m odcinek rzeki Łoknica od ujścia
do rzeki Narew Nr 2 w kilometrze
0+000 do 0+400
Supraśl

(Obwód rybacki rzeki Supraśl – Nr 1)
Supraśl
„Nowa
Rzeka”
od 1 listopada
do 1 kwietnia
Od piętrzenia na wysokości Kryżynały
poniżej miejscowości Cieliczanka do
mostku przy ul. Nowy Świat.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Semit w 28.12.2020, 17:37
Bug też ma zimowiska wyłączone całkowicie z wędkowania.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.12.2020, 21:47
Panowie, te zimowiska czy tarliska jakie są oznaczone, to kropla w morzu potrzeb. To są wyjątki potwierdzajace regułę. Ryba nie gromadzi sie na rzece w jednym miejscu, płynąc tam 50 kilometrów. Tych zimowisk jest sporo, i większość jest odpowiednio eksplorowana, zwłaszcza przez szarpakowców. Prawda jest taka, że wiele gatunków powinno być objętych zakazaem zabierania od co najmniej listopada. Bez tego tłucze się rybę która nie zdąży się wytrzeć.

Przecież rzeki zarybia się jaziem od cholera wie już jakiego czasu. Już tu popełniamy błędy, bo to gatunek który uwielbia żerować na ikrze i wylęgu. Nie dysponujemy żadnymi praktycznie badaniami, które by udowadniały słuszność takiego postępowania. Mamy za to badania, mówiące, że populacja brzany zmniejszyła sie o 70%. Dlaczego o tym tu piszę? Ponieważ tak naprawdę nie dbamy o rzeki, nie wiemy często gdzie ryba zimuje, gdzie się wyciera. Nie ma ochrony, badań, analizy rejestrów które by pokazywały słuszność obecnej polityki. Ale jak się łowi brzany w maju to jest źle :)

Juz pisałem, że no kill to tania gospodarka wodami, bo ichtiofauna reguluje się sama, czasem trzeba coś tam pomóc, zwłaszcza po jakichś zatruciach. Ale jak się ryby zabiera, to trzeba mieć naprawdę dobry system przy takiej ilości zabieranego mięsa. Tu praktycznie każde tarlisko powinno być oznakowane, zwłaszcza ryb cennych. Trzeba analizować odłowy i pilnować aby przestrzegano rejestrów. Należy badać daną wodę i konsultowac to z wędkarzami, bo nie wiem dlaczego na przykład zarybiamy z uporem maniaka jaziem, którego jest w cholerę, zamiast wspierać gatunki cenne lub te, które są zdziesiątkowane.

Prawda jest taka, że u nas gospodarka wodami to pic na wodę fotomontaż, robiona tak, aby się ludziom z Polskich Wód czy dawniej RZGW wszystko zgadzało w papierach. Najgorsze jest to, że nie widzą tego wędkarze. Nie rozumieją nawet tego, że zarybienia wcale nie sa dobre, jak również sposób ich przeprowadzenia ma fundamentalne znaczenie dla przyjęcia się narybku. Błądzimy niczym ślepiec we mgle. Doszło do tego, że leszcz, mający 2 kilo to cenna zdobycz. Najpopularniejsza ryba w europejskich wodach, u nas coraz bardziej rzadka i wytłuczona.

Dlatego musem jest zmiana RAPR jak i uświadamianie wędkarzom, co należy czynić. W UK łowi się ryby w okresie tarłowym (ale nie na tarliskach raczej) i im jakoś to nie przeszkadza, wędkarze wiedzą co robić. W Polsce mamy za to mase fachowców, wskazujących jak słuszne sa przepisy, które pozwalają masakrować nasze wody. Przyzwycziliśmy się do nich tak bardzo, że sami wierzymy w to, że są słuszne. Ale taki szczupak powinien na większości wód zostać objęty ochroną całkowitą, na okres przynajmniej kilku lat. U nas jednak jest już zwyczajem aby od praktycznie początku maja niszczyć jego populację. Tutaj mało kto reaguje. I nie chodzi mi wcale o no kill, ale o świadomość. Bez silnej populacji szczupaka nie ma mowy o normalnej wodzie. Dlatego dyskusję o tym co należy robić powinniśmy zacząć od tematów ważnych, zamiast skupiać się na mało istotnych. A za takie uważam dysusje o tym, czy brzany powinno się łowić w okresie ochronnym :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 30.12.2020, 08:24
Przecież rzeki zarybia się jaziem od cholera wie już jakiego czasu. Już tu popełniamy błędy, bo to gatunek który uwielbia żerować na ikrze i wylęgu.

Tak samo jak praktycznie każda inna rzeczna ryba również brzana. Kiedyś dochodziło do takich ewenementów że przed zarybieniem pstrągiem w jakimś ciurku tłuczono miętusa (i wszystko inne co tam żyło) agregatem. Tylko że pstrąg też wyżera miętusowi ikrę. By the way... złapał ktoś ostatnio miętusa? A jeśli się zarybia jaziem jakąś małą zaporówkę żeby urozmaicić rybostan to nie widzę w tym szczególnym przypadku niczego złego. I wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się że tam trafia większość narybku jazia.

Juz pisałem, że no kill to tania gospodarka wodami, bo ichtiofauna reguluje się sama, czasem trzeba coś tam pomóc, zwłaszcza po jakichś zatruciach.

Mogę tylko przyklasnąć. Szczególnie jeśli chodzi o rzeki. A prawda niestety jest taka że ichtiofaunę reguluje dwunożny kormoran który wymiary i limity ma gdzieś.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: koperek w 03.01.2021, 12:37
Na wstępie chciałbym wszystkich przywitać gdyż jest to mój pierwszy post na tym forum. A więc witam i siema ;D

Po wielu wielu latach ganiania za drapieżnikami ze spinningiem latem zeszłego roku sięgnąłem po feeder by w końcu siąść na tyłku i połowić ryby stacjonarnie. Przyznam że wyniki mnie samego zaskoczyły bo na kilkanaście wypadów (głównie nad Odrę) od lata do jesieni nigdy nie zszedłem z wody o kiju. W końcu nałowiłem się fajnych jak dla mnie pod 2kg leszczy ładnych płoci i ogromne ilości krąpi ;D Z uwagi na to że mieszkam nad samym Bobrem szybko zaświtała mi w głowie myśl aby spróbować złowić brzanę. Za dzieciaka łowiłem ich sporo na żółty ser jednak teraz chciałbym połowić nowocześniej. Przez lata spinningowania wypadłem z obiegu jeśli chodzi o łowienie spławikowo gruntowe. Z tego powodu chciałbym Was poprosić o garść porad w temacie doboru sprzętu, przynęt i zanęt z którymi mógłbym w nadchodzącym sezonie spróbować skusić brzanę.

Jak już wspomniałem mieszkam nad samym Bobrem w jego środkowym biegu i ta rzeka byłaby moim głównym łowiskiem. Chciałbym kupić wędkę dedykowaną pod łowienie brzan tzw barbel rod i tu rodzi się pierwsze pytanie. Jak mocną wędkę powinienem wybrać na Bóbr ? 1,75lb, 2lb, czy 2,25lb ? Po wstępnym rozeznaniu rynku i przeszukaniu tego forum wytypowałem dwa kije. Korum Barbel Rod i Fox Horizon X4 Barbel Twin Tip Rod (1,75lb + 2,25lb) W przypadku drugiej wędki mamy dwa kije w jednym także mój dylemat sam by się rozwiązał w drodze testów nad wodą. W przypadku pierwszej muszę się zdecydować w momencie zakupu. Wydaje mi się, że przeważnie wystarczyłby mi koszyk o wadze 2-3 uncji + towar niestety nie mam pojęcia jak skorelować ze sobą ciężar koszyka z nurtem tak aby kij dał radę wyrzucić zestaw nie giął się za bardzo pod naporem nurtu i nie był jednocześnie zbyt kołkowaty podczas holu.

Co do przynęt i zanęt to chciałbym wypróbować wyspiarskie podejście do łowienia brzan tj na śmierdząco :) Ciężko mi po prostu sobie wyobrazić aby nasze polskie brzany mogły się oprzeć zanętom na mączkach rybnych i przynętom pachnącym halibutem ala pikantna kiełbasa czy ser z czosnkiem:) Chciałbym łowić z miksem 50/50 także potrzebuję porady odnośnie wyboru jakiejś zanęty pelletu do mieszanki i przynęt. Wstępnie wybrałem coś takiego:

Zanęty

Dynamite Baits Big Fish (bez i z dopiskiem River)
Sonubaits Supercrush - Barbel

Pellet do zanęty

Coppens premium coarse (2 lub 4,5mm)
Dynamite Baits marine halibut lub Sonubaits halibut pellets (4-8mm)


Chciałbym łowić na mix 50/50 ze wspomnianym "lżejszym" lekkostrawnym pelletem Coppens np 2mm uzupełnionym o 5-10% rodzynków np halibutowych 4-8mm. Czy waszym zdaniem te proporcje i rozmiary pelletów wyjściowo byłyby ok ? Czy 2mm podstawowy pellet nie będzie za mały dla brzan a 8mm jako dodatek za duży? Jako rodzynki mógłbym chyba też zastosować mieszankę większych pelletów halibutowych z pikantną kiełbasą i serowym czosnkiem. Niech sobie rybki wybierają co im bardziej smakuje. Czy może lepiej trzymać się jednej linni smakowo-zapachowej ? Jak zanęta pikantna kiełbasa to i taki sam pellet zanętowy i przynęta ?

Przynęty

Tutaj mam totalny mętlik z powodu ogromu wyboru ale wstępnie wytypowałem:

Dynamite Baits Soft Durable Hookers (ser i czosnek, halibut, robin red, shrimp ikryl)
Sonubaits Oozing Barbel & Carp Pellet (halibut, pikantna kiełbasa, ser i czosnek)

Jaki rozmiar kulek/pelletów stosuje się przeważnie na brzany? Czy np 15mm to już trochę za dużo ? Wiem, że prawdopodobnie napiszecie coś w stylu, że "to zależy", że muszę kombinować i testować ale na początek chciałbym kupić powiedzmy 2 zanęty i po dwa trzy pellety zanętowe i haczykowe powiedzmy dwóch producentów. Przy 2-3 różnych rozmiarach pelletów zrobi się tego kilkanaście pozycji. Nie chodzi tu nawet o koszty tylko o możliwe kombinacje.

Za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuję. Zależy mi głownie na tych sprzętowych bo w ich przypadku wtopa najbardziej może boleć finansowo i jeśli chodzi o komfort łowienia. Co do przynęt myślę, że jakoś to ogarnę. Mam wytypowanych kilka miejscówek w których bankowo są ryby więc to tylko kwestia cierpliwości żeby wyselekcjonować skuteczne przynęty.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 03.01.2021, 12:54
Witaj na forum. Bardzo fajny pierwszy wpis :thumbup:
Twój wątek łączę z tym, który już mamy o brzanie ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 03.01.2021, 13:21
Siemka :beer:

Mam ten pellet Dynamite Baits Soft Durable Hookers w wersji green betaina i obawiam się że może Ci łatwo spadać w nurcie. Jest naprawdę miękki i raczej pod wody stojące :beer:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 03.01.2021, 13:27
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 03.01.2021, 13:55
Czy np 15mm to już trochę za dużo ? Wiem, że prawdopodobnie napiszecie coś w stylu, że "to zależy", że muszę kombinować i testować ale na początek chciałbym kupić powiedzmy 2 zanęty i po dwa trzy pellety zanętowe i haczykowe powiedzmy dwóch producentów.

Moim zdaniem 12mm (a nawet 8mm) jest "bezpieczniejsze", a jeśli takie rozmiary będą działać to 15mm też może. W drugą stronę będziesz się zastanawiał czy przypadkiem za dużej przynęty nie założyłeś, prawda? No i koniecznie gotowana konopia do zanęty. Dużo konopi :)
 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 03.01.2021, 14:52
Witaj na forum! :)

Ja stosuje dwie taktyki pod brzany - jedna na zimną a druga na ciepłą wodę.

Jak jest ciepło to dobrze sie sprawdzi zanęta na mączkach, pellety jak najbardziej pomogą. Na hak dobrze jest dawać przynętę która ma związek z zanętą, to znaczy jeśli są to kulki, to dobrze jest je pokruszyć i dać do zanęty. Pellety - tu nie trzeba nic robić jak się ma miks 50/50. Zasada jest jednak taka - w dzień używasz małych przynęt bądź naturalnych (białe głównie), czyli pellet 6 do 12 mm, kulki 10 czy 12 mm, zaś w nocy można założyć coś większego, kulkę 15 czy 18 mm. Brzana jest o wiele bardziej podejrzliwa za dnia, dlatego mniejsze przynęty są skuteczniejsze. Sprawdzi się większość zanęt na mączkach, dobrze jest dodać też do gotowej zanęty pelletu 2 mm halibutowego. Wg mnie doskonałym dodatkiem są konopie. Ja się bez nich nie ruszam na brzany. Po prostu zanętą zamykam koszyk, w którym są konopie, kruszone kulki i pellety 4 czy 6 mm. Ale u mnie jest ryba, więc na słabszej rzece można te ilości odpowiednio zmniejszyć.

Jak woda jest zimniejsza, to wtedy grę robią białe robaki.  Miks pozostaje ten sam, natomiast do koszyka idą konopie i białe. Na hak zakładam 4-5 białych (nr 10 Wide Gape).

Samo nęcenie wykonuje w ten sposób, że zarzucam bez klipa (!) 4-6 koszyków. Zimą może być to mniej, pod warunkiem, że woda nie jest wysoka (na podnieisonej trzeba nęcić więcej, bo sporo 'towaru' się wymywa).

Co do kijów, to polecam Korumy, jak chcesz coś lepszego, to jest sporo innych modeli, jak Daiwa czy Greys. Odnośnie tego jaki kij wybrać, to trzeba wiedzieć jakich koszyków używasz. Jeśli do 85 gramów - 1.75 lb jest OK, przy 120 do 150 2 lb, a powyżej wiadomo, 2.25 lub 2.5 lb. Nie wiem jak głęboki jest ten Bóbr, ale jeśli jest to zazwyczaj do 2 metrów, to wtedy napór na żyłkę nie jest duży. Na Wye, gdzie woda płynie szybko, koszyki 60 gramów wystarczają, bo głębokość to z 1.5 metra. Ale na Trencie, jak woda płynie z podobna prędkością, koszyki muszą mieć 120 gramów. Tak więc wiele zależy właśnie od głębokości.

Na brzany możesz używać haków nr 10 lub 12 (Wide Gape z zadziorem), i zakładać pellet na gumkę. Dobre są latex bands z Drennana, w rozmiarze mikro. Wtedy można podczepić pod hak pellet od 4 do 10 mm nawet. Bez tego można łowić na białe w normalny sposób, ułatwia to życie. Brzany możesz łowić na duże i małe przynęty, bo ryba ta ma duży otwór gębowy, jednak za dnia lepiej jest skupić się na czymś mniejszym. Pellet 6 lub 8 mm wydaje się idealny. Może być zwykły halibutowy lub pikantna kiełbasa, jak z Sonubaitsa.

Jakbyś miał kontakt z brzanami, to daj znać, nie chodzi mi o miejscówki, ale bardziej o 'stan populacji' na rzece w twoim rejonie. Połamania!

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 03.01.2021, 18:05
Polecam kijki Korum Trilogy Triple Rod, patyki 3 w 1 - quiver (drgająca szczytówka) i brzanówka 1,75 i 2,25lb. Bardzo uniwersalne kijki, pozwalające dostosować się do wielu warunków nad wodą.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: koperek w 03.01.2021, 20:06
Dzięki wielkie za wszystkie podpowiedzi. Z tego co piszesz Luk wynika, że powinienem wybrać kij 1,75 lub 2lb. Bóbr w miejscach, w których będę łowił ma przy normalnym stanie 1,5-2m głębokości. Są oczywiście miejscówki płytsze i głębsze ale skoncentruję się głównie na takich. Kiedyś gdy stawiałem nad Bobrem swoje pierwsze wędkarskie kroki łowiłem brzany na żółty ser z ołowiem przelotowym o wadze 40-60gr i to wystarczało. Rzucałem przeważnie dość mocno z prądem na środek rzeki lub pod brzeg na którym siedziałem. Przy takim ułożeniu jak wiadomo potrzebny jest mniejszy ciężar aby zakotwiczyć zestaw na dnie. Trudno mi teraz ocenić jak ciężki koszyk będę potrzebował gdy będę chciał rzucić bardziej prostopadle do brzegu lub gdy będę łowił przy lekko podniesionej wodzie. Stąd biorę pod uwagę ten mocniejszy wariant. Liczę, że odezwie się jeszcze ktoś łowiący brzany w Bobrze i podpowie bierz ... :D

Co do przynęt to sprawa wygląda tak, że w ciągu tych lat w których głównie spinningowałem pojawiło się na niektórych odcinkach Bobru bardzo dużo białorybu przez co łowienie na białe robaki jest udręką. Doświadczyłem tego podczas kilku jesiennych wypadów za brzaną z feederkiem. Robale co chwilę tarmosiły płotki, klenie a nawet krąpiki co kiedyś było nie do pomyślenia. Udało mi się co prawda złowić dwie niewymiarowe brzanki ale białe na tych odcinkach raczej trzeba sobie odpuścić. Z tego powodu na myśl przyszły mi większe 12-15mm pellety i kulki bo do mniejszych 6mm dobierały się kleniki. Poza tym mam wiarygodne informacje o rybach 70-80cm dla których takie przynęty nie będą raczej problemem.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 03.01.2021, 20:24
Na brzanę możesz rosówek śmiało spróbować :beer:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 03.01.2021, 21:47
Białe u mnie wchodzą w grę jak drobniejsza ryba rusza na zimowiska. Latem tylko na zawodach łowię białymi, zbyt wiele jest węgorza, drobniejszej ryby, zwłaszcza jelca i okonia. Ale jak przymrozi raz i drugi, to na rzece powinna zostać właśnie brzana i kleń, reszta gdzieś na zimowisku.

Na pewno jednak zimą warto zmniejszać przynęty. Na te większe rzadko się coś łowi. Wyjątkiem jest podniesiona woda, mętna. Wtedy dobrze działają śmierdziuchy albo mielonka. Ser próbowało wielu moich znajomych, ja też, ale wyniki są marne. Ale nie ma się co dziwić, bo zanęta na mielonych pelletach, pellety 2mm (i większe) w miksie do tego, więc odpowiednie przynęty działają lepiej :)

Nie należy też zapominać o kukurydzy, też działa. U mnie jest niewskazana, bo ściąga leszcza (jest go dużo). Ogólnie trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Ja sobie sam znalazłem taktykę pod brzany, jak i przynęty. Tym bardziej coś takiego cieszy :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: koperek w 04.01.2021, 18:03
Co do białych robaków to przygotowujecie je jakoś do łowienia? Chodzi mi o mycie zasypywanie jakimiś specyfikami,w których mają się wytrzeć i pozbyć swojego charakterystycznego zapachu ? A może brzanie wspomniany zapach wcale nie przeszkadza lub wręcz przeciwnie ją wabi ?
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 04.01.2021, 18:27
Robaków raczej nie kąpię, chyba że są potrzebne na szybko. Najpierw sito (odsianie paprochów i zwłok), potem mąka kukurydziana z atraktantem i szczyptą tego:

https://sklep.gorek-gliny.pl/?1462,maggotclean-champion-feed-80g-500-ml.

Jeżeli "fabryczny" zapach robaków jest stosunkowo mocny, po pewnym czasie (kilka - kilkanaście godzin) wymieniam mąkę na świeżą. Oczywiście przygotowanie robaków martwych/uśpionych to inna kwestia - zwykle stosuję system butelkowo-lodówkowy:

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 04.01.2021, 19:13
Ja używam białych 'z zapaszkiem' i u mnie to działa.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: koperek w 04.01.2021, 19:47
To dowodzi tylko jak różnie ludzie i ryby odbierają zapachy. Coś co dla nas delikatnie mówiąc nieprzyjemnie pachnie dla ryb może być atrakcyjne i kuszące :D  Dla mnie wielkim zaskoczeniem po powrocie do wędkarstwa gruntowego było to jak dużo jest obecnie zanęt i przynęt śmierdziuchów. Mączki rybne skisłe masło, sfermentowana kukurydza itd.

Jakbyście mieli ograniczyć się w przypadku brzan do powiedzmy 3ch przynętowych nut zapachowych to co to by było? Też raczej śmierdziuchy ?

 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 05.01.2021, 08:37
Co do białych to mamy dwa typy zapachu. Jeden to zapach rozkładającego się mięsa, który wg mnie jest bardzo pozytywny i ryba go dobrze rozpoznaje. Jeżeli jednak robaki się nam zaczną 'pocić', to znaczy nie ma mąki kukurydzianej czy trocin, to pojawia sie zapach amoniaku, ponieważ to produkt przemiany materii. To może już wpływać niekorzystnie na ryby. Wtedy białe jest dobrze przepłukać. Dobrą rzeczą jest zmielona drobno zanęta, którą obsypujemy białe jak trzymamy je dłużej. Nada na im dobry aromat, osłabi ten amoniaku.

W UK praktyką powszechną jest sprzedawanie białych na pinty, czyli nieco więcej niż pół litra. Sprzedający miesza to z mąką kukurydzianą, przez co mady są suche. W Polsce jednak przeważają plastikowe opakowania pół litra, gdzie robaki są bez żadnych dodatków. Dlatego lepiej je sobie 'podrasować'.

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 05.01.2021, 08:47
Jakbyście mieli ograniczyć się w przypadku brzan do powiedzmy 3ch przynętowych nut zapachowych to co to by było? Też raczej śmierdziuchy ?

Polecam kulki lub pellety o zapachu kryla lub krewetek, bo przypomina to zapach stawonogów rzecznych, które brzana powinna dobrze kojarzyć. Kolejna grupa to śmierdziele na bazie czosnku lub jakiegoś mięsa. Trzecia to typowy zapach pelletu halibutowego. Cały czas skuteczny.

Wg mnie jednak o wiele ważniejsze są rozmiary przynęt. Wielu wędkarzy nie rozumie jak ważne jest zmniejszenie przynęty w pewnych warunkach. Na Trencie miałem tego wiele przykładów. Na przykład z kumplem łowiliśmy na kulki 12 mm i mieliśmy dobre wyniki, podczas gdy wędkarze obok nie łowili praktycznie niczego. Bo mieli kulki 15 mm lub mniejsze :) Tak samo jest z pelletem. Na 14 mm brań brak, a na 8 mm jest ich sporo, i to brzanek do 2-3 kilo, mających wielkie pyski.

Według mnie brzana nie jest rybą, która grymasi nad przynętą z racji jej zapachu, bardziej jest ona ostrożna jak widzi co ma przed sobą. Dlatego tak często zanim ma się brania mają miejsce wskazania. Ryba więc jest w pobliżu zestawu ale nie połyka przynęty. Płoszy się i wraca za 10-15 minut, i wtedy jest branie. Na jednym z filmów brzanowych gość pokazywał jak się zachowywało stado w nęconym miejscu, gdzie nie było zestawów. Brzany wpływały, zjadły co nieco i uciekły aby pojawić się za kilka minut, i tak kilka razy. Były więc bardzo ostrożne i jeżeli tylko jeden osobnik coś zauważył, uciekały wszystkie.

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: koperek w 05.01.2021, 20:09
Tak jak napisałem wcześniej nie chciałbym na początek kupować zbyt wielu różnych przynęt i zanęt żeby nie utrudniać sobie wyboru. Czy poniższy zestaw jest ok ?

Sonubaits Oozing Barbel & Carp Pellet 8mm i 15mm (Cheesy Garlic, Spicy Sausage, Halibut)
Sonubaits Barbel Hookbaits - Small 10x12mm

+ ewentualnie jeszcze

Dynamite Baits Big Fish River Soft Durable Hookers 12mm (Cheese & Garlic, Shrimp & Krill, Marine Halibut)

A może pomieszać trochę Sonu trochę Dynamite
 
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 05.01.2021, 21:22
Jest spoko :) Ja bym dodał jeszcze kulki proteinowe, np. Dynamite'a Shrimp and Prawn, w rozmiarze 15 i 12 mm. Masz wtedy dwa kilo kulek, którymi możesz nęcić (bardzo wskazane aby ryba wpierw mogła się posilić tym, wtedy jest ufniejsza) lub kruszyć i dodawać do miksu. Ja używam jeszcze pakunków PVA, wielkości połowy kciuka, zakładanych na hak. To daje zdecydowanie więcej brań. Mój znajomy się do tego przekonał w sierpniu. Nie łowił, w przeciwieństwie do mnie. Jak założył torebkę, od razu było lepiej i łowił niczym kormoran :)

Te kulki więc możesz używać jako wypełnienie PVA, jako przynęta, dodatek do zanęty czy też do nęcenia. Wg mnie ważne jest aby operować podobnymi zapachami. A kulki rzucam przed zestawem. W ten sposób brzana płynąca pod prąd w stronę zestawu, wabiona zapachem, spotyka na swej drodze takie przysmaki. I robi się bardziej ufna i chętniej łyknie przynętę.

Plusem kulek jest też to, że sa wytrzymałe. Pellet spada dość szybko, im szybsza woda tym krótszy jego żywot. Kulka zaś może być w wodzie minimum kilka godzin. Wiele razy tez na jedną można złowić kilka ryb. Pellet trzeba wymieniać za każdym razem praktycznie, czy to ten z Sonubaitsa czy tez innych firm. Więc łowiąc w nocy, jak chcesz zmrużyć oko, lepiej mieć kulkę na włosie. Pellet cholera wie kiedy spadnie.

Dobre są też pasty. Ma je Dynamite. Wtedy możesz pellet pokryć ją, ona się rozpuści po 5-10 minutach, zostając przy haku. Więc przedłuży żywotność pelletowi, do tego doda mu atrakcyjności. To dobra alternatywa dla pakunków PVA.

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 05.01.2021, 21:50
Lucjan ,mam pytanie odnośnie Trentu i Way, czy możecie tam łowić na martwe rybki,brzana to drapieżca, może też warto spróbować :beer:
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 06.01.2021, 07:43
Można łowić, ale albo musisz kupić mrożone, albo samemu złowić :) Ogólnie to jest sporo sandacza, i mam zamiar mieć zestaw z martwą rybką. A co do brzan to można łowić na kawałek rybiego mięsa oczywiście, ale nie wiem czy to da dobre efekty. Ogólnie brzana może chcieć rybkę, ale jakąś małą, np. strzeblę lub kiełbia. Ale złap coś takiego panie :)

Jest wiele przynęt które mogą się sprawdzać. Na przykład niewielu próbuje krewetek, a to przecież nic innego jak większy skorupiak od tych co są w rzece i które brzana wcina. Do tego okoń to uwielbia, kleń nie pogardzi. Może warto zrobić próbę?

W UK jest dziwnie trochę. Większość wędkarzy w tym okresie nie używa białych. Jak dla mnie one dystansują na kilometry inne przynęty. Plusem jest to, ze dając białe do koszyka nęcimy nimi. Cholera wie jak podejść do łowienia na krewetkę czy kawałek rybki z nęceniem. Ale jakieś testy zrobić warto...
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 06.01.2021, 09:41
Zapewne najlepszą opcją byłby kiełb albo strzebla ;) ,fakt ale złowić takie maleństwa może być ciężko, tak jak piszesz, a mrożonych nie kupimy raczej niestety ,dzięki Lucjan za odp :beer:,u nas na dodatek kiełb i strzebla są pod ochroną jak dobrze pamiętam ;)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Luk w 06.01.2021, 10:34
Raczej nie kiełb :) To pospolita ryba (pełna nazwa to kiełb pospolity lub jedna z nazw, bo jest ich kilka). Co do strzebli to można je złowić w takim Wye, na różne pułapki, niekoniecznie te z haczykiem. Są ich tam całe ławice. Potem można zamrozić... Jednak chyba na Wye to niedozwolone, mógłby wpaść łosoś, którego populację chcą tam odbudować.

Ogólnie mało osób łowi z użyciem małych rybek. Spinningiści raczej celują w szczupaka, okonia i sandacza, brzana to dla nich biała ryba i przyłów. Ale faktycznie łowi się ja na małe przynęty spinnngowe. Moja znajoma na otwarciu sezonu, na lekka okoniówkę, zaliczyła brzanę 8 kilogramów, chyba na Spin Mada. Zrobiła to na oczach kilku wędkarzy brzanowych, którzy okazali się dziwnie bardzo niemili :) A bo nie powinna tak holować, tak jak i kłaść takiej ryby na małej macie i tak dalej. A szczęki im opadły, bo zrobiła to kobieta, do tego spinnigista. A oni na zero :)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Polityczny w 06.01.2021, 10:50
A co do brzan to można łowić na kawałek rybiego mięsa oczywiście, ale nie wiem czy to da dobre efekty. Ogólnie brzana może chcieć rybkę, ale jakąś małą, np. strzeblę lub kiełbia. Ale złap coś takiego panie :)

Akurat gdzie brzana to jest kiełb :)

Na przykład niewielu próbuje krewetek, a to przecież nic innego jak większy skorupiak od tych co są w rzece i które brzana wcina. Do tego okoń to uwielbia, kleń nie pogardzi. Może warto zrobić próbę?

Dopisane do listy przynęt do przetestowania na wiosnę :thumbup: Bardziej chodzi o okonia i klenia ale jak królowa nie pogardzi to...

(https://i.redd.it/3ah6k9okldoy.jpg)

 8)
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 18.01.2021, 19:50
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 18.01.2021, 20:15
Subskrybuje kanał Grabowskiego, filmik oczywiście widziałem, sporo wiedzy przekazanej i przynajmniej gość nie czaruje ze ma wyniki dzięki swojej super zanęcie. Wie gdzie łowić, doskonale czyta wodę, polecam jego filmy.
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 06.02.2021, 20:15
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 04.03.2021, 18:31
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 12.03.2021, 10:42
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 12.03.2021, 19:03
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 29.05.2021, 17:30
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 28.06.2021, 23:34
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 16.07.2021, 15:39
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.07.2021, 20:30
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 20.07.2021, 00:03
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 28.07.2021, 22:33

Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 06.08.2021, 20:03
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 13.08.2021, 17:45
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 20.08.2021, 20:37
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 26.08.2021, 16:06
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: Modus w 04.09.2021, 13:54
Tytuł: Odp: Sposób na brzanę
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 15.09.2021, 19:36