Spławik i Grunt - Forum

ORGANIZACJE WĘDKARSKIE => Inne organizacje wędkarskie => Wątek zaczęty przez: mrucin w 14.01.2026, 10:38

Tytuł: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mrucin w 14.01.2026, 10:38
Czy ktoś z was wysyłał swoje dzieciaki na obozy wędkarskie?
Jakie są wasze doświadczenia?
Wpadła mi oferta Almatur i znalazłem jedną ofertę w Borne Sulinowo. W załączeniu jego opis. Do mnie jakoś nie bardzo to trafia zakres tego obozu.
Natomiast pozostałe oferty już są lepsze.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Tadek w 14.01.2026, 19:51
Ten zakreślony fragment programu zdobywania wiedzy, to jest potężne skrzywienie, dewiacja. Moim zdaniem o pozyskiwanie mięsa chodzi w wędkarstwie.
Bardzo mi przykro i wstyd, że takie spaczone zajęcia mają miejsce w moim rejonie (Zachodniopomorskie). To jest chore.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: brendas w 14.01.2026, 22:40
Już wiadomo skąd się w lidlu biorą się takie przysmaki jak ten ;D


(https://www.dine4fit.pl/file/image/foodstuff/9c907c7995d548a69608eec63f1babbd/01d4ae00e4c14d778607f1658f09bb3a?w=300)


A tak wracając do tematu, coś takiego kiedyś znalazłem:
https://www.przystan.org.pl/wyprawy/splyw-wedkarsko-survivalowy-ojca-z-synem/ (https://www.przystan.org.pl/wyprawy/splyw-wedkarsko-survivalowy-ojca-z-synem/)
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: 19SG98 w 14.01.2026, 23:50
Widać że w PZW poszli po rozum do głowy. Skoro nie są w stanie zatrzymać wędkarzy w związku, to wychowają nowe pokolenie mięsiarzy które ich zastąpią ;D
Edycja: Ta końcówka też jest ciekawa, "elementy musztry wojskowej", brzmi ciekawie.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: katystopej w 15.01.2026, 06:33
Można nauczyć dzieciaków oprawiania złowionej ryby, ale powinno być to połączone z wpajaniem nokill dla wędkarstwa sportowego. Takie umiejętności jak oprawienie ryby, królika, kury itp mocno zanikają w społeczeństwie, wszystko mamy podane na półce w lidlu, a tymczasem Świat się mocno zesrywa i nie wiadomo czy/kiedy nam się takie umiejętności przydadzą. Mnie dziadek uczył oprawiania królików jak miałem 12-13 lat, poradzę sobie z kurą, indykiem, potrafię używać zwykłej kosy.

Z jednej strony hejtujecie, bo młodzi są nieporadni życiowo, z drugiej hejtujecie tych, którzy chcą ich czegoś praktycznego nauczyć. Wszystko z umiarem, a nie tylko lewackie myślenie "biedno rybe zabijajo, miensiarze! To jom boli!
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: 19SG98 w 15.01.2026, 10:42
Cytuj
Świat się mocno zesrywa
Cóż, patrząc na twoją wypowiedź to widać że nie tylko świat. No ale już jesteśmy na poziomie fekalnym, to pozwól że zajmę się twoją wypowiedzią od "dupy strony".

Po pierwsze:
Cytuj
Z jednej strony hejtujecie, bo młodzi są nieporadni życiowo
- Kto na przestrzeni tych 4 (słownie czterech) postów powiedział cokolwiek o nieporadności dzisiejszych młodych? Która z powyższych wypowiedzi sugeruje takie stwierdzenie?

Po drugie:
Cytuj
z drugiej hejtujecie tych, którzy chcą ich czegoś praktycznego nauczyć.
- Słowo praktyczny wiąże się w moim mniemaniu, z czymś co jest w życiu przydatne, z czymś co życie ułatwia. To powiedziawszy, umiejętność patroszenia, oprawiania, panierowania, smażenia, wędzenia i robienia przetworów z ryb jest zapewne praktyczną w sferze gastronomii. W kontekście wędkarstwa, zwłaszcza w XXI wieku, jest to umiejętność kompletnie zbędna.

Po trzecie:
Cytuj
Mnie dziadek uczył oprawiania królików jak miałem 12-13 lat, poradzę sobie z kurą, indykiem, potrafię używać zwykłej kosy
- Mój też potrafił kosić kosą, sierpem, oraz młócić zboże cepem. Ale wiesz co? Jak pamiętam to trawnik kosił kosiarką. A jeżeli nasza sytuacja pogorszy się na tyle że nie będzie benzyny do kosiarki, to wydaje mi się że zarośnięty trawnik będzie najmniejszym z naszych zmartwień. Ja nie potrafię żadnej z wymienionych przez Ciebie rzeczy, nigdy nie było mi to do niczego potrzebne.

Po czwarte:
Cytuj
Takie umiejętności jak oprawienie ryby, królika, kury itp mocno zanikają w społeczeństwie, wszystko mamy podane na półce w lidlu, a tymczasem Świat się mocno zesrywa i nie wiadomo czy/kiedy nam się takie umiejętności przydadzą.
- Zanikają bo nie są potrzebne, to proces naturalny. Nikt nie kopie dzisiaj sławojek, nie chodzi prać w rzece, nie ceruje każdej pary skarpet, świat poszedł po prostu do przodu.

Po piąte:
Cytuj
Można nauczyć dzieciaków oprawiania złowionej ryby, ale powinno być to połączone z wpajaniem nokill dla wędkarstwa sportowego.
- Mógłbym tutaj polemizować aczkolwiek czuje że byłaby to strata czasu.

Po szóste:
Cytuj
lewackie myślenie "biedno rybe zabijajo, miensiarze! To jom boli!
- Nie wiem jak wpadłeś na to że poglądy polityczne są tożsame z traktowaniem zwierząt, natomiast zakładam że jesteś "prawakiem", skoro zarzucasz ludziom "lewackie myślenie". Polecam Ci zatem zapoznanie się z postacią świętego katolickiego - św. Franciszka z Asyżu: Innym razem pewien rybak ofiarował Franciszkowi lina. Święty przyjął “brata Lina”, po czym wypuścił go do jeziora. Franciszek nie był wegetarianinem i chciał, by jego wspólnota żyła według ewangelicznej zasady: “jedzcie, co wam podadzą” (Łk 10,8). Jednak na pierwszym miejscu stały osobista miłość i wrażliwość wobec stworzeń. Z innego źródła: Także ryby doświadczały jego litości. Gdy miał ku temu sposobność, schwytane żywe z powrotem wrzucał do wody, przestrzegając je, by więcej nie pozwoliły się złowić (por. VbF 61,1)
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 10:47
Innym razem pewien rybak ofiarował Franciszkowi lina. Święty przyjął “brata Lina”, po czym wypuścił go do jeziora. Franciszek nie był wegetarianinem i chciał, by jego wspólnota żyła według ewangelicznej zasady: “jedzcie, co wam podadzą” (Łk 10,8). Jednak na pierwszym miejscu stały osobista miłość i wrażliwość wobec stworzeń.

Hipokryzja godna buddyjskiego mnicha ;) ;D Zresztą oprawianie ryb to pestka w porównaniu do szybkiego i w miarę bezbolesnego pozbawiania ich życia.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 10:53
Hipokryzja godna buddyjskiego mnicha ;)

   Dla wierzącego to co twierdził św Franciszek jest  logiczne, dla niewierzącego będzie to faktycznie hipokryzja.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 11:08
Dla wierzącego to co twierdził św Franciszek jest  logiczne, dla niewierzącego będzie to faktycznie hipokryzja.

A co ma wiara do tego?
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 11:12
Dla wierzącego to co twierdził św Franciszek jest  logiczne, dla niewierzącego będzie to faktycznie hipokryzja.

A co ma wiara do tego?

   To, ze ja słowa św. Franciszka uważam za logiczne a ty za hipokryzję.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 11:30
To, ze ja słowa św. Franciszka uważam za logiczne a ty za hipokryzję.

Dlatego że święty Franciszek to powiedział? No i co z bratem białym robakiem lub siostrą rosówką? No chyba że tylko na ziemniaki i kukurydzę z puszki dla czystej przyjemności ryby kaleczysz.

Święci nie byli idealni i nie o to w byciu świętym chodzi.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 11:32
To, ze ja słowa św. Franciszka uważam za logiczne a ty za hipokryzję.

Dlatego że święty Franciszek to powiedział? .

   Dlatego, że myślę tak jak on, pozwalam łowić tym co chcą łowić, nie odbieram im do tego prawa.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 11:48
Dlatego, że myślę tak jak on, pozwalam łowić tym co chcą łowić, nie odbieram im do tego prawa.

No wiesz z tym "pozwalaniem" i "odbieraniem praw" to trochę przesada. Wracając do tematu - jest subtelna różnica między brakiem zbędnego okrucieństwa a "bambizmem". A czy rację w kwestii lina miał święty Franciszek czy święty Piotr który niejedną rybę ukatrupił to może się przekonamy po śmierci.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 11:51
Dlatego, że myślę tak jak on, pozwalam łowić tym co chcą łowić, nie odbieram im do tego prawa.

 A czy rację w kwestii lina miał święty Franciszek czy święty Piotr który niejedną rybę ukatrupił to może się przekonamy po śmierci.

Ale jaką racje? Czy św Franciszek zakazał zabijać zwierzęta na pokarm? Między nimi nie ma konfiktu.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 11:58
Ale jaką racje?

Rację o to czy święty Franciszek zrobił mądrze czy głupio. Przecież mógłby za lina podziękować a rybkę zabiłby i zjadł kto inny. A głodnych ludzi wtedy nie brakowało.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 12:03
Ale jaką racje?

Rację o to czy święty Franciszek zrobił mądrze czy głupio. Przecież mógłby za lina podziękować a rybkę zabiłby i zjadł kto inny. A głodnych ludzi wtedy nie brakowało.

    Przypomnę tylko, ze zarzuciłeś Św. Franciszkowi hipokryzję i stąd nasza rozmowa.
Ostatnie zagadnienie ciekawe, ale nie o tym rozmawialiśmy, zmieniasz temat.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 12:21
Przypomnę tylko, ze zarzuciłeś Św. Franciszkowi hipokryzję i stąd nasza rozmowa.

Nie tyle świętemu Franciszkowi co interpretacji jego niewątpliwie szlachetnego dla lina czynu. A to jest różnica.

Ostatnie zagadnienie ciekawe, ale nie o tym rozmawialiśmy, zmieniasz temat.

Czy ja wiem... moralność to śliskie zagadnienie i nawet najprostsze zasady nie są łatwe do stosowania w każdym przypadku. A w ekstremalnych zawsze sprowadza się do brzydkiej zasady "większego dobra".
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 12:24
Przypomnę tylko, ze zarzuciłeś Św. Franciszkowi hipokryzję i stąd nasza rozmowa.

Nie tyle świętemu Franciszkowi co interpretacji jego niewątpliwie szlachetnego dla lina czynu. A to jest różnica.

Czyli była to jak to nazwałeś "hipokryzja godna buddyjskiego mnicha" czy zmieniłeś zdanie?
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 12:43
Czyli była to jak to nazwałeś "hipokryzja godna buddyjskiego mnicha" czy zmieniłeś zdanie?

Buddyjscy mnisi również nie zabijają zwierząt ale mięsem nie gardzą. Dla mnie to wsio ryba (może być nawet lin) nieważne jakiego koloru habit ktoś nosi.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 12:49
Czyli była to jak to nazwałeś "hipokryzja godna buddyjskiego mnicha" czy zmieniłeś zdanie?

Buddyjscy mnisi również nie zabijają zwierząt ale mięsem nie gardzą. Dla mnie to wsio ryba (może być nawet lin) nieważne jakiego koloru habit ktoś nosi.

  Wielu ludzi nie zabija zwierząt a je je, to też hipokryci? Dla wierzącego nie ma sprzeczności w dbaniu o naturę i jedzeniu mięsa. Dla ciebie to hipokryzja. Dla mnie nie.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 13:15
Wielu ludzi nie zabija zwierząt a je je, to też hipokryci?

To nie jest hipokryzja tylko wygoda. Hipokryzja zaczyna się kiedy z niezabijania zwierząt robi się cnotę a wcina się lina w śmietanie aż się uszy trzęsą.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 13:23
Wielu ludzi nie zabija zwierząt a je je, to też hipokryci?

To nie jest hipokryzja tylko wygoda. Hipokryzja zaczyna się kiedy z niezabijania zwierząt robi się cnotę a wcina się lina w śmietanie aż się uszy trzęsą.

   Ale św Franciszek nie robił  cnoty z niezabijania zwierząt, tutaj sobie dopowiadasz, nadinterpretujesz, ale to już nie mój problem. Po prostu miał taką wrażliwość,  a mięso jadł bo od tego ma się rozum by jeść mięso i na odwrót.
 
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 13:36
Ale św Franciszek nie robił  cnoty z niezabijania zwierząt, tutaj sobie dopowiadasz, nadinterpretujesz, ale to już nie mój problem.

Mnie obchodzi jak się to teraz interpretuje a nie co święty Franciszek myślał, mówił i robił. Jasne?
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 13:47
Ale św Franciszek nie robił  cnoty z niezabijania zwierząt, tutaj sobie dopowiadasz, nadinterpretujesz, ale to już nie mój problem.

Mnie obchodzi jak się to teraz interpretuje a nie co święty Franciszek myślał, mówił i robił. Jasne?

    Ale zaczęliśmy rozmawiać od twojego zarzutu, że św Franciszek to hipokryta, a ten zarzut nie ma jak widać potwierdzenia w faktach.
   Co do ostatniego zdania to tylko ty tak interpretujesz,  może jeszcze zielone bambiki.
   
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 13:56
Ale zaczęliśmy rozmawiać od twojego zarzutu, że św Franciszek to hipokryta, a ten zarzut nie ma jak widać potwierdzenia w faktach.

Napiszę jeszcze raz - robienie cnoty z niezabijania zwierząt gdy je się mięso jest hipokryzją. Tylko tyle i aż tyle.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 14:00
Ale zaczęliśmy rozmawiać od twojego zarzutu, że św Franciszek to hipokryta, a ten zarzut nie ma jak widać potwierdzenia w faktach.

Napiszę jeszcze raz - robienie cnoty z niezabijania zwierząt gdy je się mięso jest hipokryzją. Tylko tyle i aż tyle.

  A kto tak robi?
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Dyrek w 15.01.2026, 14:02
Czy wy naprawdę nie potraficie się utrzymać w temacie wątku dłużej niż kilka postów? :facepalm: :facepalm: :facepalm:
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: Brzanoholik Sandomierski w 15.01.2026, 14:03
A kto tak robi?

Przejrzyj sobie wątek - sugestia poleciała.
Tytuł: Odp: Obozy wędkarskie dla dzieci
Wiadomość wysłana przez: mironek w 15.01.2026, 14:05
A kto tak robi?

Przejrzyj sobie wątek - sugestia poleciała.

  Czyli nikt tak nie robi, poza twoją nadinterpretacją która nie jest moim problemem.