Autor Wątek: Chińskie auta  (Przeczytany 10471 razy)

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 276
  • Reputacja: 419
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #120 dnia: Dzisiaj o 08:54 »
Kłopoty z wyłączającymi się systemami bezpieczeństwa to nie NAGŁA UTRATA HAMULCÓW! Ty nie pojmujesz, jakim zagrożeniem jest brak hamulców? Porównujesz to do awarii-pierdół? Dobrze że jechał 40km/h, a nie na autostradzie albo krajówce i musialby hamować przed traktorem z bronami który z podporządkowanej mu wyjeżdża. Żadne normalne auto nie ma tak skonstruowanego układu hamulcowego, że błąd jednego czujnika uwala cały system!


Piszesz o 84 wadliwych egzemplarzach jakiegoś mercedesa którego produkują w tysiącach, podczas gdy błąd zółwia w hybrydowych Omodach i Jaecoo dotyczy 25% WSZYSTKICH do tej pory sprzedanych egzemplarzy w Polsce, a błąd V2L prawdopodobnie tyczy się WSZYSTKICH elektrycznych Leapmotorów.

Jeśli dla Ciebie samochód w którym znikają nagle hamulce jest mniejszym złem to fajnie masz nawalone :)
Dzierżno uzależnia

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 843
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #121 dnia: Dzisiaj o 09:14 »
Kłopoty z wyłączającymi się systemami bezpieczeństwa to nie NAGŁA UTRATA HAMULCÓW! Ty nie pojmujesz, jakim zagrożeniem jest brak hamulców? Porównujesz to do awarii-pierdół? Dobrze że jechał 40km/h, a nie na autostradzie albo krajówce i musialby hamować przed traktorem z bronami który z podporządkowanej mu wyjeżdża. Żadne normalne auto nie ma tak skonstruowanego układu hamulcowego, że błąd jednego czujnika uwala cały system!


Piszesz o 84 wadliwych egzemplarzach jakiegoś mercedesa którego produkują w tysiącach, podczas gdy błąd zółwia w hybrydowych Omodach i Jaecoo dotyczy 25% WSZYSTKICH do tej pory sprzedanych egzemplarzy w Polsce, a błąd V2L prawdopodobnie tyczy się WSZYSTKICH elektrycznych Leapmotorów.

Jeśli dla Ciebie samochód w którym znikają nagle hamulce jest mniejszym złem to fajnie masz nawalone :)
Idź już do jamki i nie pogrążaj się. Temat dotyczy topowego merca, który dopiero wszedł do produkcji. Więc nie jest to masówka od lat. Jeśli dla Ciebie pierdołą jest wyłączenie systemów typu line assist bez ostrzeżenia i do czego to może doprowadzić, ograniczenie działania układu hamulcowego bądź porażenie prądem to gratuluję wyobraźni. Z resztą bywały też u merca wpadki, że auto na autostradzie "stwierdziło" że wpadło w poślizg i uruchomiło systemy ratujące, powodując dachowanie. Apropos "ograniczenia ukł hamulcowego" w tym mercu kwestia poczekania na efekty co się z tym wiązało, bo nie ma pełnych danych, czy nie było jak w tym egz omody-i nie mam nawalone, po prostu nie jestem ignorantem informacyjnym z dziecinnymi filtrami na oczach o czym już wyżej napisałem. Jeśli problem z hamulcami jest wadą fabryczną i wystąpi w wielu egzemplarzach-mówimy o bublu spod znaku marki, jeśli w jednym egzemplarzu mówimy o awarii, czy błędzie montażowym, to tak w wielkim skrócie, którego nie ogarniasz wcale, ale rzucasz się niemiłosiernie. Myślę, że dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu, bo obiecywałeś już sam w tym wątku, że nie będziesz się odzywał, nie dotrzymałeś słowa. Nie jesteś obiektywny, wręcz dziecinny robiąc wrzutki pojedyńczych case'ów i robiąc z tego "normę". Nie da się na tym oprzeć normalnej konwersacji ani w temacie motoryzacji, ani żądnej innej dziedziny.

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 276
  • Reputacja: 419
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #122 dnia: Dzisiaj o 10:31 »
Brak Line Assista Cię nie zabije, brak hamulców już tak. Kupujesz Omodę i się zastanawiasz, czy może Tobie też przydarzy się awaria z całkowitym odcięciem hamulców, no tak słabo trochę. Jak Checka wywali to nic się złego nie dzieje, ograniczy moc i tyle, w żadnym aucie nie jest to groźne, ale brak hamulców może Cię zabić.

Carl, mass odpowiedź z innego forum gościa, który projektował systemy bezpieczeństwa dla kilku dużych koncernów

Dzierżno uzależnia

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 843
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #123 dnia: Dzisiaj o 10:51 »
Brak Line Assista Cię nie zabije, brak hamulców już tak.

Kolejny błąd myślowy. Wyłączenie któregokolwiek z systemów wspomagania/bezpieczeństwa ma wpływ na całe auto. Wyłączenie radaru/kamer odpowiedzialnych za poprawę komfortu ma wpływ na systemy bezpieczeństwa typu poduszki i inne, są to naczynia połączone. Czemu zignorowałeś inne problemy opisywane przeze mnie? Przepraszam, ale tak wybiórczej przepychanki nie będę prowadził. I uprzedzę-jeśli omoda wypuściła bubla w którymś modelu-nie zamierzam zostawiać suchej nitki, natomiast jeśli będziemy opierać się na pojedyńczym przypadku z internetu, to sorki, ani do niczego mądrego ani konstruktywnego nie dojdziemy, bo w pojedyńczych przypadkach, to sam właściciel obecny lub poprzedni może być winien, lub kowal u którego serwisował swoje auto, więc daleki jestem od tego by  na jakiejkolwiek marce stawiać krzyżyk czy wylewać pomyje, bo komuś w necie coś się zadziało. Część modeli jest już jakiś czas na rynku i wracają po różnych przygodach na drogach do obiegu, a usprawniaczy w naszym kraju nie brakuje.

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 060
  • Reputacja: 2293
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #124 dnia: Dzisiaj o 10:56 »
Tak sobie na boku tutaj z chłopakami o tym gadamy.
Jeśli naprawdę jakiś głupi czujnik może wyłączyć hamulce, to to jest gruba sprawa i w ogóle takie rozwiązanie nie przeszłoby procesu homologacji. Nie zostałoby dopuszczone do ruchu. Więc albo u nas  urząd dał potężnie dupy, albo o czymś do końca nie wiemy.
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline Daavid

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 248
  • Reputacja: 160
  • Lokalizacja: UK
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #125 dnia: Dzisiaj o 11:04 »
Za Grok:

Sprawdź czy podobne przypadki były w krajach anglojęzycznych.


W krajach anglojęzycznych (UK, Australia, Nowa Zelandia, Malezja – gdzie Omoda 9/C9 jest sprzedawana i grupy FB są bardzo aktywne) nie znalazłem dokładnie identycznego przypadku jak opisany przez Stefana – czyli nagłego "jak w masło" zaniku siły hamowania przy normalnym naciśnięciu pedału, z winą po stronie czujnika ciśnienia w pompie ABS + wymiana całego modułu ABS po odholowaniu.
Najbliższe i najczęściej zgłaszane problemy z hamulcami/AEB/ABS w Omoda 9 (lub C9, bo to ta sama nazwa w niektórych rynkach) to:
Nagłe, nieuzasadnione zadziałanie AEB (Automatic Emergency Braking) – auto samo mocno hamuje w sytuacjach, gdzie nic nie powinno się dziać (np. w korku, przy wjeździe do tunelu, na autostradzie przy 80 km/h). Kilka takich relacji z UK i Malezji, w tym groźba uderzenia z tyłu po takim "fałszywym" hamowaniu. To jest zdecydowanie najczęstszy safety complaint w grupach Omoda 9 UK / Omoda C9 Malaysia.
Fałszywe ostrzeżenia "brake failure", chwilowe odcięcie startu silnika, albo auto nie chce ruszyć z powodu błędów hamulcowych (głównie Omoda 5, ale zdarza się też w 9).
Problemy z regeneracyjnym hamowaniem (PHEV) – dyski rdzewieją, klocki się zacierają, pedał "miękki" lub "jakby nie było hamulców" po dłuższym postoju / niskich prędkościach (to częste w UK i Australii, ale raczej nie dramatyczne "zero hamulców").
Kamienie w tarczach powodujące hałas jak zaciągnięty hamulec ręczny – drobiazg, ale często zgłaszany.
W Omoda 5 (mniejszy model) były głośniejsze historie z utratą mocy hamowania po serwisie lub recallami hamulcowymi (np. wyciek płynu, spadek efektywności), ale to starszy model.
Nie ma jednak w anglojęzycznych źródłach (grupy FB Omoda 9 UK, Omoda Owners UK, Reddit, fora, YouTube) relacji o całkowitym zaniku hamulców z powodu czujnika ciśnienia w ABS i wymianie całego modułu. Najbliżej są ogólne skargi na "brakes failed" lub "no brakes" – ale one dotyczą głównie fałszywych AEB lub problemów z regeneracją, nie nagłego "pedał w podłodze bez efektu".
Podsumowując:
W krajach anglojęzycznych Omoda 9 ma sporo narzekań na systemy bezpieczeństwa (głównie nadwrażliwe AEB i fałszywe hamowania), ale nie ma udokumentowanych identycznych lub bardzo podobnych "total loss of braking power" z ABS/pompą jak w polskim poście. To sugeruje, że polski przypadek może być albo pechowym wczesnym egzemplarzem (software/batch czujników), albo po prostu jeszcze nie wypłynął szerzej na anglojęzycznych grupach (model jest tam nowszy niż w PL w niektórych przypadkach).

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 276
  • Reputacja: 419
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #126 dnia: Dzisiaj o 11:17 »
To sugeruje, że polski przypadek może być albo pechowym wczesnym egzemplarzem (software/batch czujników), albo po prostu jeszcze nie wypłynął szerzej na anglojęzycznych grupach (model jest tam nowszy niż w PL w niektórych przypadkach).

Najgorsze jest to, że nawet wymiana pompy z tym zintegrowanym czujnikiem nie eliminuje problemu jaki powoduje, czyli całkowitej utraty hamulców. Podejrzewam, że bez przeprojektowania całego układu hamulcowego nie sposób tego rozwiązać.

Bosch prowadził zaawansowane badania nad układem hamulcowym bezprzewodowym, jak myślicie czemu nie weszło to do seryjnej produkcji, choćby w najbardziej ekskluzywnych modelach niemieckich producentów?
Dzierżno uzależnia

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 843
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #127 dnia: Dzisiaj o 11:32 »
Tak sobie na boku tutaj z chłopakami o tym gadamy.
Jeśli naprawdę jakiś głupi czujnik może wyłączyć hamulce, to to jest gruba sprawa i w ogóle takie rozwiązanie nie przeszłoby procesu homologacji. Nie zostałoby dopuszczone do ruchu. Więc albo u nas  urząd dał potężnie dupy, albo o czymś do końca nie wiemy.
Nie wiem na ile wypluwane info są zbieżne z rzeczywistym stanem, natomiast sam układ wygląda na typowy dla nowych aut, dwuobwodowy, więc zniknięcie całkowite hamulców nie powinno nastąpić.
Układ hamulcowy w modelu Omoda 9 (znanym na innych rynkach jako Chery Tiggo 9) to zaawansowany system hydrauliczny, wspomagany elektronicznie, zaprojektowany dla pojazdów typu SUV. Poniżej znajduje się opis techniczny i schemat logiczny tego układu.
Komponenty wykonawcze
Oś przednia: Hamulce tarczowe wentylowane, co pozwala na lepsze odprowadzanie ciepła podczas intensywnego hamowania.
Oś tylna: Hamulce tarczowe (lite lub wentylowane, zależnie od wersji wyposażenia), zintegrowane z systemem EPB (elektryczny hamulec postojowy).
Pompa hamulcowa: Dwuobwodowa, zazwyczaj połączona z serwem podciśnieniowym lub nowoczesnym agregatem elektrohydraulicznym (Integrated Power Brake).
Schemat logiczny i podział obwodów
Układ wykorzystuje podział krzyżowy (typu X), co zapewnia bezpieczeństwo w przypadku awarii jednego z przewodów. Siła hamowania jest rozdzielana według wzoru:

Obwód 1: Koło przednie lewe oraz koło tylne prawe.
Obwód 2: Koło przednie prawe oraz koło tylne lewe.
Systemy wspomagające i bezpieczeństwa
Omoda 9 wyposażona jest w zintegrowany moduł sterujący, który zarządza następującymi systemami:
ABS (Anti-lock Braking System): Zapobiega blokowaniu kół.
EBD (Electronic Brakeforce Distribution): Elektroniczny rozdział siły hamowania między osiami.
BAS (Brake Assist System): Wspomaganie nagłego hamowania poprzez zwiększenie ciśnienia w układzie.
ESC (Electronic Stability Control): Stabilizacja toru jazdy poprzez selektywne przyhamowywanie poszczególnych kół.
Kluczowe parametry: Układ jest sterowany przez magistralę CAN, co umożliwia współpracę z systemami ADAS (np. autonomicznym hamowaniem awaryjnym – AEB). W wersjach hybrydowych (PHEV) schemat obejmuje dodatkowo system hamowania regeneracyjnego, który odzyskuje energię kinetyczną i zamienia ją na elektryczną, ładując akumulator trakcyjny.


Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 276
  • Reputacja: 419
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #128 dnia: Dzisiaj o 11:38 »
Z tymi autami jest jak z telefonami chińskimi. Xiamoi napakowane funkcjami, ładne, tańsze od koreańsko-amerykańskiej konkurencji ale tam zawsze coś nie działa jak powinno. Owszem, w konkurencji też są problemy, ale nie tyle. Kupujesz Samsunga, Pixela czy Appla i one po prostu działa. Przez lata przerobiłem sporo Xiaomi, od ponad roku ja mam Pixela, żona iPhona, problemy które miewaliśmy wcześniej zniknęły, telefony działają bardzo stabilnie. Kupując chinskie auto czy telefon godzisz się na problemy czy niedoróbki, nie oczekujesz od takich produktów bezproblemowego i stabilnego działania.
Dzierżno uzależnia

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 843
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #129 dnia: Dzisiaj o 11:53 »
Z tymi autami jest jak z telefonami chińskimi. Xiamoi napakowane funkcjami, ładne, tańsze od koreańsko-amerykańskiej konkurencji ale tam zawsze coś nie działa jak powinno. Owszem, w konkurencji też są problemy, ale nie tyle. Kupujesz Samsunga, Pixela czy Appla i one po prostu działa. Przez lata przerobiłem sporo Xiaomi, od ponad roku ja mam Pixela, żona iPhona, problemy które miewaliśmy wcześniej zniknęły, telefony działają bardzo stabilnie. Kupując chinskie auto czy telefon godzisz się na problemy czy niedoróbki, nie oczekujesz od takich produktów bezproblemowego i stabilnego działania.

Trzymajmy się motoryzacji, bo już na telefony przechodzisz...więc znowu cię zmartwię, tanie xiaomi może i tak, ale taki OnePlus wiele konkurencji bije na głowę.

Co do samych problemów z ukł. hamulcowym jak widać póki co nigdzie  w PL i na świecie nie ma podobnych przypadków, co może mieć różne przyczyny: od któregoś miesiąca zmienił się dostawca części, przypadek losowy, trzeba poczekać aż wypłynie więcej awarii by oceniać, jednostkowe podejście w stosunku tysięcy czy milionów aut nie znaczy nic i nikt za to odpowiedzialności nie weźmie. Afery które wychodziły w bublowatych modelach były powtarzalne, powtarzalność awarii pozwala zarówno na stwierdzenie wadliwości jak i roszczeń.
Z nowym autem europejskim miałem tak, że szarpało na zimnym, przez pierwsze 100m jazdy robiło kilka "kangurów", ASO odpowiedziało-komputer nie zgłasza żadnych błędów, z autem jest wszystko w porządku, nie ma podstaw do reklamacji ;D parsknąłem śmiechem, to się zreflektowali, że może wina benzyny, która nie jest zimowa i ulotniły się z niej frakcje kaloryczne i proszę spróbować zalać benzyną świeżą i sprawdzić czy problem się powtórzy. Tak wygląda nowoczesna naprawa aut. I serio zakup czegokolwiek teraz nie powoduje spokoju, wręcz w drugą stronę im grubszy hajs wydany tym problemów coraz więcej. A oczekiwałoby się czegoś zupełnie innego.

Offline piszczu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 301
  • Reputacja: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #130 dnia: Dzisiaj o 12:01 »
Od siebie tylko dodam, że w poprzednim roku dostałem informację o akcji serwisowej na poduszkę powietrzną w kierownicy w moim... Oplu Astrze H z 2009 roku.

Cytuj
Akcja serwisowa na model Opel Astra H (modele z lat produkcji 2004–2010/2014) dotyczy przede wszystkim wymiany wadliwych poduszek powietrznych kierowcy marki Takata. Problem obejmuje ponad 26 tys. aut w Polsce i polega na ryzyku nieprawidłowego wystrzału airbagu, co może zagrażać życiu.

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 429
  • Reputacja: 354
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #131 dnia: Dzisiaj o 12:53 »
Z tymi autami jest jak z telefonami chińskimi. Xiamoi napakowane funkcjami, ładne, tańsze od koreańsko-amerykańskiej konkurencji ale tam zawsze coś nie działa jak powinno. Owszem, w konkurencji też są problemy, ale nie tyle. Kupujesz Samsunga, Pixela czy Appla i one po prostu działa. Przez lata przerobiłem sporo Xiaomi, od ponad roku ja mam Pixela, żona iPhona, problemy które miewaliśmy wcześniej zniknęły, telefony działają bardzo stabilnie. Kupując chinskie auto czy telefon godzisz się na problemy czy niedoróbki, nie oczekujesz od takich produktów bezproblemowego i stabilnego działania.

Używałeś Xiaomi w cenie Pixela czy Iphonea ? Używałem wraz z żoną Xiaomi 12pro  od premiery i to był najlepszy telefon jaki miałem łącznie ze służbowymi flagowca mi Samsunga czy iPhone. Teraz mam OnePlus, żona Xiaomi 15 i i działają perfekt, Xiaomi mnie przekonało na tyle, że kupiłem też tablet i też świetnie działa
Dziwi mnie że ludzie za połowę czy mniej ceny oczekują tej samej albo wyższej jakości.

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 276
  • Reputacja: 419
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #132 dnia: Dzisiaj o 13:13 »
Używałem 9T Pro, 13T Pro i kilku innych, w tel mam esim + sim, na xiaomi działy się różne cyrki, bt potrafił się zwyczajnie nie łączyć. Było to na tyle irytujące, że nie miałem zamiaru pakować kasy w 14 Pro. OnePlusa możliwe że kiedyś spróbuję, bo to inna liga pod względem softu niż Xiaomi.
Dzierżno uzależnia