Autor Wątek: Chińskie auta  (Przeczytany 16565 razy)

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 303
  • Reputacja: 428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #135 dnia: 12.02.2026, 18:30 »
Z tego co dzisiaj czytałem o tych modelach na rynek chiński to część z nich jest pod innymi markami z innymi slinikami i w wersjach elektrycznych, wprowadzone na rynek w ostatnich 2 latach, więc wychodzi na to, że są to świeże modele.
Dzierżno uzależnia

Offline maszek95

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 195
  • Reputacja: 47
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Starogard Gdański
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #136 dnia: 12.02.2026, 20:56 »
Tak sobie na boku tutaj z chłopakami o tym gadamy.
Jeśli naprawdę jakiś głupi czujnik może wyłączyć hamulce, to to jest gruba sprawa i w ogóle takie rozwiązanie nie przeszłoby procesu homologacji. Nie zostałoby dopuszczone do ruchu. Więc albo u nas  urząd dał potężnie dupy, albo o czymś do końca nie wiemy.
Właśnie jestem ciekaw jak to jest z tą homologacją. Gdzieś czytałem, że z tych chińskich wozów chyba tylko MG ma pełną homologację. Reszta tylko jakąś małą, i mogą sprzedać tylko 1500 sztuk i potem musi wyjść kolejna wersja.
Mój jest ten kawałek podłogi, nie mówcie mi więc co mam robić!

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 847
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #137 dnia: 12.02.2026, 22:17 »
Właśnie jestem ciekaw jak to jest z tą homologacją. Gdzieś czytałem, że z tych chińskich wozów chyba tylko MG ma pełną homologację. Reszta tylko jakąś małą, i mogą sprzedać tylko 1500 sztuk i potem musi wyjść kolejna wersja.
Coś tam dzwoni ;) Duże normalnie, a  małe muszą się starać...
1. Ścieżki homologacyjne w Polsce i UE
Większość chińskich marek wchodzących oficjalnie do Polski (jak MG, BYD, Omoda czy BAIC) korzysta z jednej z dwóch dróg:

EU-WVTA (Unijna Homologacja Typu): Najważniejszy certyfikat. Jeśli auto go posiada, może być bez przeszkód sprzedawane i rejestrowane w każdym kraju UE. Większość dużych graczy z Chin już go posiada lub o niego walczy.

NSSTA (Krajowa Homologacja Małoseryjna): Pozwala sprzedać w Polsce ograniczoną liczbę aut (do 1500 sztuk danego modelu rocznie). Niektóre marki wykorzystują tę ścieżkę, by szybciej wprowadzić model na rynek, zanim spełnią wszystkie wyśrubowane normy unijne dla masowej produkcji.

2. Największe wyzwania techniczne (GSR2)
Od lipca 2024 roku w UE obowiązuje rozporządzenie GSR2 (General Safety Regulation). Każdy nowy samochód rejestrowany w 2026 roku musi posiadać m.in.:

ISA: Inteligentny asystent prędkości (pikanie po przekroczeniu limitu).

AEB: System automatycznego hamowania awaryjnego.

LKA: Asystent utrzymania pasa ruchu.

System monitorowania uwagi kierowcy oraz "czarną skrzynkę".

Ważne: Jeśli sprowadzasz auto z Chin, które było produkowane wyłącznie na tamtejszy rynek, może ono nie mieć tych systemów, co uniemożliwi jego rejestrację w UE bez bardzo kosztownych modyfikacji.

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 303
  • Reputacja: 428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #138 dnia: 13.02.2026, 18:23 »
Dzierżno uzależnia

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 25 400
  • Reputacja: 2103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #139 dnia: 16.02.2026, 08:04 »
Szukam jakiegoś samochodu, moja kobieta dojeżdża do pracy i nadszedł czas na wymianę wysłużonej Fiesty. Przyjrzałem się ofercie, opiniom, w poszukiwaniu czegoś bezpiecznego, co nie rujnuje portfela jak kiepskie silniki czy skrzynie biegów. Faktycznie, niektóre chińczyki wyglądają niesamowicie i w tej cenie można kupić wręcz limuzynę. Ale na pytania o jakość widać, że sprzedawcy albo nie mają pojęcia o co chodzi, albo tracą pewność siebie, nie do końca też wiadomo ile wynosić będzie ubezpieczenie lub jak wygląda pomoc w przypadku konkretnych awarii. Jeden model Geely w środku wyglądał wręcz kosmicznie, do tego te wszystkie bajery. Omoda też może przyćmić wyposażeniem. Pytanie czy da coś takiego radę przez cztery lata? 8)

I znaleźliśmy coś dla siebie. Wpierw była to Cupra, gdzie trzeba przyznać samochody mają naprawdę to coś. Jednak stanęło na Mazdzie CX-30. Prostota, bez telewizorów i przesadnej ilości zbędnej elektroniki, z dobrym silnikiem i skrzynią biegu. I ta piękna sylwetka.

Wg mnie to jedna z ostatnich firm, która tak mocno wyłamuje się z dzisiejszego trendu komplikowania wszystkiego na siłę, z zasadami i trzymająca jakość. I jak się okazuje w dobrej cenie. Samochód naprawdę do jeżdżenia :)
Lucjan

Offline Gabriel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 53
  • Reputacja: 23
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #140 dnia: 16.02.2026, 10:17 »
Luk, nie wiem jak teraz .. ale kiedyś jak miałem Mazde 6 - to rdzewiała od spodu jak szalona. Po pierwszej polskiej zimie z sola, piaskiem itd od spodu wyglądała gorzej, jak 10 letnia Fabia która stała pod domem. Zwróć na to uwagę. Chyba że coś poprawili w tej kwestii.

Offline Jozi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Reputacja: 8
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #141 dnia: 16.02.2026, 11:06 »
Luk, nie wiem jak teraz .. ale kiedyś jak miałem Mazde 6 - to rdzewiała od spodu jak szalona. Po pierwszej polskiej zimie z sola, piaskiem itd od spodu wyglądała gorzej, jak 10 letnia Fabia która stała pod domem. Zwróć na to uwagę. Chyba że coś poprawili w tej kwestii.
Ja właśnie z tego względu nie brałem Mazdy pod uwagę przy zakupie. Nie wiem jak teraz, ale blachy miały strasznie kiepskie, u znajomej w 626 po 2 latach była tragedia.
Zdecydowanie wygrało Volvo XC 40.

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 303
  • Reputacja: 428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #142 dnia: 16.02.2026, 11:34 »
626 miała premierę 30 lat temu, pierwsza 6 20 lat temu, co wy porównujecie xD Mam styczność z kilkoma mazdami z lat 19-21, brak śladów korozji. Mazda znacząco poprawiła blachy od drugiej generacji 6, a Luk w Anglii już całkiem nie ma się czego obawiać.
Dzierżno uzależnia

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 118
  • Reputacja: 2293
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #143 dnia: 16.02.2026, 12:08 »
Lucek, u Was to w ogóle kiedykolwiek sypią solą? Chyba nie...
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline Jozi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Reputacja: 8
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #144 dnia: 16.02.2026, 13:16 »
626 miała premierę 30 lat temu, pierwsza 6 20 lat temu, co wy porównujecie xD Mam styczność z kilkoma mazdami z lat 19-21, brak śladów korozji. Mazda znacząco poprawiła blachy od drugiej generacji 6, a Luk w Anglii już całkiem nie ma się czego obawiać.
No niby tak, ale jak rdzewiały to fama za nią się ciągnie jak smród po gaciach :) :).

Offline Daavid

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 314
  • Reputacja: 161
  • Lokalizacja: UK
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #145 dnia: 16.02.2026, 13:47 »
Lucek, u Was to w ogóle kiedykolwiek sypią solą? Chyba nie...

Sypią. Ostatnio oddałem na szrot moją starą hondę po tym jak zajrzałem pod spód samochodu. Dobrze, że koła mi na drodze nie odpadły.

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 847
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #146 dnia: 16.02.2026, 17:06 »
Stając przed rozkminami, że jednak chińczyk obawy i chcę w miarę bezpiecznie i nie rujnując portfela poszedłbym w Tuscona, pojazd ma niezłą prasę, po znajomych co mają są zadowoleni. A mazda...uroku osobistego z zewnątrz odmówić nie można, tak samo jak jej kilku bolączek-spasowanie, problemy z korozją i to przed ukończeniem gwarancji, świrująca elektronika). Ale część tych problemów można zaakceptować, bądź przymknąć oko, bo w 100% bez wad nie ma nic, natomiast dla mnie główną wadą , zupełnie deklasującą taki czy podobny samochód, jest głośność w środku-zupełnie jak w latach 90, jakby świat mazdy się zatrzymał, wynika to po części niestety z jej plusów, czyli bezawaryjnych wolnossaków. I bądź tu mądry...

Offline Kamil_BBI

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 972
  • Reputacja: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #147 dnia: 16.02.2026, 21:40 »
Od 3 lat mam Mazdę 3 2.0 benzyna 165 km, prod. 2016 r., sprowadzoną z USA, była rozbita z przodu, kupiłem już zrobioną.W tym czasie przejechalem 118 k km. Obecnie przebieg 197 k km. Z wymian - jeden raz tarcze i klocki tył, drążki i końcówki, nic wiecej nie robiłem. Co dzień robię około 100 km na trasie Grodzisk - Warszawa.
Ja na tą klasę jezdzi się komfortowo, wcześniej miałem Honde Civic VIII i IX. Mazda nie odbiega od nich jeśli chodzi o hałas, jakość wnętrza wg mnie ma lepszą,
W lato będę ją pewnie sprzedawał i rozglądał się za kolejną Mazdą, dla mnie jakość ok, a te już jeden z nieewielu samochodów z normalnym silnikiem.
Z pozdrowieniami,
Kamil

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 25 400
  • Reputacja: 2103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #148 dnia: 17.02.2026, 07:38 »
Luk, nie wiem jak teraz .. ale kiedyś jak miałem Mazde 6 - to rdzewiała od spodu jak szalona. Po pierwszej polskiej zimie z sola, piaskiem itd od spodu wyglądała gorzej, jak 10 letnia Fabia która stała pod domem. Zwróć na to uwagę. Chyba że coś poprawili w tej kwestii.

Jeździłem Mazdą 6 prawie 9 lat, miała swoje wady. Ale ten model nie był udany, na pewno nie pierwsza wersja, druga też. No i silnik diesla miał mankamenty. Teraz jednak kilka modeli uchodzi za bardzo dobre, to Mazda 3, CX-30 czy CX-5. Natomiast taką CX-60 trapią problemy.

Co do rdzy, too ja problemów nie miałem, choć w UK na pewno solą sypią. Teraz też nie ma o tym mowy, więc chyba coś poprawili.

Ważne są jednak rozwiązania. W CX-30 silnik ma duża pojemność, nie ma za to masy turbo i masy układów z tym związanych, co sprawia, że silnik jest bardzo niezawodny. Skrzynie biegów też słyną z trwałości. Miałem ochotę na Cuprę Formentora, jednak trochę odstraszyła mnie skrzynia biegów w automacie, bo potrafi się zepsuć.

To co mnie urzekło natomiast w Mazdzie, to prostota wnętrza, gdzie nie ma wyścigu kto zamontuje większy monitor lub ile super funkcji ma samochód., czy potrafi 'machać' drzwiami, robić 'disco' itd. Za to oferuje komfort jazdy i mało problemów z obsługą.

Dzisiejszy problem chińczyków to brak odpowiedniego serwisu, te samochody są nowe, więc mało o nich wiadomo pod względem eksploatacji. Zbierając informację o takim BYD dowiedziałem się, że są przypadki w UK, gdzie przy problemach z wałem rozrządu czeka się na części 3 miesiące. DO tego firmy ubezpieczeniowe nie rozpieszczają kwotami przy ubezpieczaniu chińskich marek, co jest odbiciem właśnie problemów z serwisem i dostępnością części.


Lucjan

Offline Gabriel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 53
  • Reputacja: 23
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #149 dnia: 17.02.2026, 09:44 »
Zastanawiam się, jakie praktycznie nowe auto może mieć problemy i to z wałkiem rozrządu?
U nas do firmy kupili 2 sztuki Jetour'a t2. Zupełnie świeżaki na rynku ( a maja juz u ans najehcnae po 8kkm i to zazwyczaj 4x4 w terenie) , a jak sprawdzaliśmy to praktycznie wszystkie części i to nie tylko eksploatacyjne były na miejscu w kraju.
Poza tym sprzedawca powiedział - co ma sens - nowe auta na gwarancji musza jeździć, marka wchodzi na rynek, inwestuje w to kupe kasy i nikt by sobie nie pozwolił na to, aby auto stało na serwisie tygodniami a kliencie opluwali ich na forach. I tez im zalezy aby auta z drugiej reki jeździły i spadek wartości nie był tak duży z czasem.

Dwa... kupujesz pierodłe na Aliexpres za kilkanaście złotych i w ciągu tygodnia masz ja w Polsce z darmową przesyłką, a firma - porównywalna wielkościowo z koncernem VAG nie est w stanie jednej części dostarczy przez 3 meisiace?
Znowu wychodzą jakieś opowieści dziwnej treści i miłość do wieśwagenów domorosłych mechaników ... bo ktoś, kiedyś, gdzieś coś powiedziała.. czy podobno widział przez szybę serwisu.