A co za problem kupić sobie żyłkę i nawinąć paręnaście metrów różnymi sposobami i zweryfikować ? Wystarczy zachować większy dystans i widać odrazu przy którym sposobie mamy większy problem skręcającej się żyłki. Ja spróbowałem na szybko bo przecież nic się nie stanie i wyszło, że jak żyłka schodziła mi z rolki w prawo ( przeciwnie do ruchu kołowrotka ) to miałem skręcenia (kokardki nawet) już po parunastu obrotach kołowrotka. Gdy odwróciłem rolkę z żyłka tak żeby schodziła w lewo(zgodnie z ruchem kołowrotka) skręceń nie było a zarazem nie plątała się żyłka. Żadnego moczenia ani nic z tych rzeczy nie stosowałem. Żyłka i tak się ułoży po swojemu podczas pierwszego zwijania zestawu.
Żebym mógł widzieć czy powstają jakieś skręcenia tejże żyłki rolkę miałem przykładowo w pudełku a wędkę wyżej tak żebym miał około 1.5 -2m dystansu na którym będę mógł co jakoś czas luzować żyłkę i sprawdzać czy podczas opuszczenia wędki nie skręca się ten odcinek. Oczywiście wędka nie rozłożona ( w moim przypadku teleskopowa ). Żadnych naprężeń a palcami bardzo delikatnie stawiałem opór tylko po to żeby w miarę dobrze się zawijała na szpule kołowrotka.
Nie wnikając w to jak te skręcenia powstają wychodzi na to, że żyłka ma schodzic zgodnie z ruchem kołowrotka czyli w lewo.
Gdy próbowałem zwijać żyłkę przy obracającej się szpuli to niezależnie w którą stronę się obracała powstawały skręcenia.
To jaki będzie stan skręcenia lub nie żyłki na odcinku przed kołowrotkiem przy schodzeniu z nieruchomej szpuli z fabryczną żyłką (Ty mówisz na nią rolka) zależy nie tylko od kierunku schodzenia, ale także od tego czy na tej szpuli (rolce) jest prosta czy skręcona i w jakim kierunku.

Każde schodzenie żyłki wzdłuż osi ją skręca względem stanu jaki jest na szpuli.
Skręca w lewo jeśli patrząc od strony kołowrotka schodzi ze szpuli zgodnie z ruchem wskazówek zegara lub skręca w prawo jeśli schodzi niezgodnie z tym kierunkiem.
Najczęściej na zakupionej szpuli żyłka jest prosta i wtedy przed kołowrotkiem jest skręcona w ilości jedno skręcenie na jeden obwód szpuli.
Jeśli na szpuli była skręcona, to przed kołowrotkiem może być jeszcze bardziej skręcona lub mniej.

Generalnie żyłka nie powinna schodzić z fabrycznej szpuli w prawo, bo na samym początku tworzymy szkodliwe skręcenia w lewo.
https://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=334.msg513599#msg513599Przy nawijaniu z obracającej się szpuli nie powstają skręcenia na żyłce przed kołowrotkiem. Jeśli przy Twoim nawijaniu powstawały, to znaczy, że żyłka była już skręcona na szpuli.
