Autor Wątek: Chińskie auta  (Przeczytany 35663 razy)

Online Jozi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Reputacja: 9
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #180 dnia: Dzisiaj o 09:10 »
Ale ja nie mam z niczym problemu. Ja tylko zwróciłem uwagę na porównanie wydechow. Ale ty chyba masz za to smutne życie, skoro masz oblatane w prawo i w lewo wszystkie fora o autach z temu.
Zostaw, w tej dziedzinie ten człowiek jest niereformowalny, obiecywał, że nie będzie się odzywał, nie dotrzymał, biega po internetach i szuka jakichś pojedyńczych przypadków o awariach-to nie jest zdrowe, więc ewidentnie to jest jego problem i jego krucjata i jakakolwiek dyskusja nie ma sensu-bo on znalazł wrzutkę w necie, że coś komuś się zepsuło :facepalm: :facepalm: :facepalm: i koniec, to, że są tysiące zadowolonych użytkowników nie ma dla niego najmniejszego sensu, bo on znalazł wpis na grupie FB jakiegoś randoma. Dodam tylko, że w dobie netu informacje należy rzetelnie sprawdzać, a nie przyjmować jako pewnik, bo w dobie płatnych farm trolli niektórzy zwyczajnie mają płacony hajs za wywołanie jakiegoś efektu w sieci, czy to politycznego, czy gospodarczego.
Cokolwiek porównywać to trzeba mieć odpowiednią próbkę i to w funkcji czasu, a ten najlepiej zrewiduje co jest dobre, co nie. Póki co największą zaletą wprowadzenia aut chińskich jest spadek cen europejskich.
Dzięki chińczykom przy zakupie volvo otrzymałem 30 tysi rabatu, gdzie kolega kupował przed tym chińskim boomem to nawet wycieraczek nie chcieli za bardzo dodać w gratisie.
Wyliczyli mu cenę katalogowa i po balu :-[ :-[.
Jak jestem na forum volvo i czytam jakie różne przypadki się z nimi dzieją, to wypadało nie kupować :facepalm:.
Jakie obecnie auta są bezawaryjne i bezproblemowe?Takie, którego nie mamy.

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 319
  • Reputacja: 429
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #181 dnia: Dzisiaj o 10:24 »
Wydech w mojej 6,5 letniej Astrze, która ma 177kkm nalotu.



Dzierżno uzależnia

Offline ledi12

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 581
  • Reputacja: 259
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #182 dnia: Dzisiaj o 11:33 »
Chiński to może być czajnik a nie samochód ;D ;D ;D ;D
Metodowy karpiarz
---------------------
Sum -> 22 kg
Karp -> 20 kg
Jesiotr -> 25.90 kg
Amur -> 17 kg

Offline piszczu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 306
  • Reputacja: 56
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #183 dnia: Dzisiaj o 11:48 »
Chiński to może być czajnik a nie samochód ;D ;D ;D ;D

Napisane z Chińskiego telefonu? ;)

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 193
  • Reputacja: 2298
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #184 dnia: Dzisiaj o 11:50 »
Chiński to może być czajnik a nie samochód ;D ;D ;D ;D

Głęboka myśl...


W Chinach 70% aut na drogach to auta rodzimej produkcji.

W Chinach jeździ 470 mln aut, w całej UE jeździ ich 260 mln.
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline ledi12

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 581
  • Reputacja: 259
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #185 dnia: Dzisiaj o 12:06 »
 Tak na rozluźnienie atmosfery bo poważni jak w kościele jesteście w tym wątku 8)
Metodowy karpiarz
---------------------
Sum -> 22 kg
Karp -> 20 kg
Jesiotr -> 25.90 kg
Amur -> 17 kg

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 193
  • Reputacja: 2298
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #186 dnia: Dzisiaj o 12:07 »
A, to przepraszam :thumbup:
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Online carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 855
  • Reputacja: 363
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #187 dnia: Dzisiaj o 12:49 »
Wydech w mojej 6,5 letniej Astrze, która ma 177kkm nalotu.

I o czym to świadczy? Wg mnie o niczym. Stawiasz 2 astry, 2 omody, 2 dowolne auta -jeden jeżdżony w trasach, drugi tylko wokół komina, w lecie na trawniku nie betonie, oraz w ogrzewanym garażu zimą, gdzie codziennie wszystko się rozpuszcza i rozmarza i w każdym z tych aut, pomimo, że z tej samej marki wydech będzie wyglądał inaczej, te z trawy i z ogrzewanego garażu będą z rudym nalotem. Jeśli producent zastosował nieodpowiednią stal do wydechów problem będzie globalny, wyciąganie pojedyńczych przypadków jest po prostu głupie, co do Ciebie zupełnie nie dociera i marka nie ma tu absolutnie znaczenia, po prostu by ocenić produkt produkowany masowo NIE MOŻNA ferować wyroków na podstawie jednego egzemplarza.  To samo tyczy się przebiegu, bywa że auta mające po 400-500 tys przebiegu wyglądają wewnątrz dużo lepiej niż te jeżdżące na krótkich odcinkach, stąd tak chętnie auta z Niemiec gubiły przebiegi przejeżdżając przez polską granicę. Zacietrzewiłeś się...no właśnie, na co? Zachowujesz się jakby co najmniej ktoś Cię do zakupu namawiał lub nakazywał tym jeździć-daj ludziom wybór, samochodów idealnych nie ma i to jest pewnik, a cała reszta, to indywidualny wybór, jedni chińczyka, inni francuza, jeszcze inni poza niemcem nie widzą świata, a jeszcze kolejni widzą się tylko w japońcu. I tak być powinno.
Po forach latają tacy specjaliści, co nigdy nie siedzieli w aucie, naoglądali się internetów że w tiggo czy omodzie można wyrwać kolumnę kierowniczą jak mocno się potelepie-no i jest to prawda, tylko Ci krzykacze krzyczą, że jest to złom, a to jest celowy zabieg chinoli, którzy dali mocowanie kolumny ze stopów łamliwych, by przy uderzeniu kolumna nie zgniotła człowiekowi twarzy czy klaty i tacy to specjaliści zza szybki kompa.

Online azga

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 310
  • Reputacja: 266
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Chińskie auta
« Odpowiedź #188 dnia: Dzisiaj o 12:50 »
Akurat Opli to bym to nie dorzucałbym jak rozmawiamy o awaryjności. Ciągle pozapalane kontrolki, bo marka na problem czujniki po ludzku wstawić, wysypujące się turbiny przy 80k km w kilku przypadkach i rózne inne dziwne historie :) Firma, w której pracuję, 3 lata temu przeszła na Ople i chyba nie mieliśmy bardziej awaryjnej floty samochodowej niż obecna :D  Poprzednie fordy spisywały się o niebo lepiej i do nich wracamy, ale te jeszcze trzeba 2 lata przemęczyć ;P
Plum