Autor Wątek: Dbanie o siebie, trening  (Przeczytany 102004 razy)

Offline piszczu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 307
  • Reputacja: 56
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #225 dnia: 01.10.2025, 13:37 »
Mi tutaj bardziej chodziło o to, że w naszym społeczeństwie są już duże grupy ludzi, którzy negują nawet szczepionki na grypę, ospę itp. co do szczepionek na grypę, to z tego co kojarzę, mój tata kiedyś miał szczepienia coroczne w pracy i mało albo i wręcz wcale nie chorował na grypę w okresach jesienno-zimowych, a teraz częściej go bierze, bo już olewa szczepienie

Offline Daavid

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 363
  • Reputacja: 162
  • Lokalizacja: UK
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #226 dnia: 01.10.2025, 14:06 »
No bo mają emocje z mediów społecznościowych a nie wiedzę od lekarza.

Offline cthulhu

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 192
  • Reputacja: 231
  • Lokalizacja: Tarnów
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #227 dnia: 01.10.2025, 15:58 »
Kleszczowe zapalenie mózgowe - jestem zaszczepiony, tak jak wyżej było pisane 3 dawki w odstępie czasu i chyba następna jakoś po 3-5 latach (musze sprawdzić  bo możliwe, że to teraz jakoś mogę mieć). Ogólnie w tym roku miałem 6 kleszczy. Bardziej się boreliozy obawiam.
Covid - nie szczepiłem się i byłem przeciwnikiem wpuszczania czegoś niezbadanego do organizmu, jak również ograniczeń dla osób niezaszczepionych. Żyję, nie choruję, mam się dobrze.
Grypa - nie szczepiłem się i nie planuje póki co.

Offline ledi12

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 581
  • Reputacja: 259
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #228 dnia: 01.10.2025, 16:00 »
Keto nie jest zdrowe i w dłuższej perspektywie można powodować szereg problemów takich jak miażdżyca, problemy z cholesterolem itp. Jest gro osób, którym może to służyć ale większość zrobi sobie tylko krzywdę. Mgły mózgowe, ospanie, otępienie i brak energii... To właśnie efekty zbyt małej podarzy (lub braku) węglowodanów. A szczególnie w przypadku treningów wytrzymałościowych. Mózg odżywia się z glukozy, taka nasza fizjologia.
Metodowy karpiarz
---------------------
Sum -> 22 kg
Karp -> 20 kg
Jesiotr -> 25.90 kg
Amur -> 17 kg

Offline Daavid

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 363
  • Reputacja: 162
  • Lokalizacja: UK
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #229 dnia: 01.10.2025, 16:24 »
Znajomego Ojciec pracował w lesie, cierpi na boreliozę i faktycznie jest to kurestwo.

Offline cthulhu

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 192
  • Reputacja: 231
  • Lokalizacja: Tarnów
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #230 dnia: 01.10.2025, 17:52 »
Ja też właśnie podczas pracy jestem narażony i w sumie nie wahałem się kiedy skierowali mnie na szczepienie, tym bardziej, że za free, a poza tym na rybach dodatkowe zabezpieczenie. ;)
Co do boreliozy to przejebana choroba. Też widziałem jej skutki i lepiej jej nie mieć:/

Offline Kamil_BBI

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 974
  • Reputacja: 149
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #231 dnia: 01.10.2025, 19:02 »
Mialem wątpliwą przyjemność 2 razy zostać ugryzionym przez zakażonego boleriozą klesza. O tyle mialem szczescie, ze w obu przypadkach mialem rumień i można było zareagować. Chociaż za pierwszym razem kiedy mialem jakieś 10 lat, czyli 29 lat temu lekarze nie mieli pomysłu skąd ten rumień mógł powstać i twierdzili, ze to alergia. Dopiero przypadkiem ktoś wpadł na pomysł, ze może to bolerioza i próbki krwi na testy trzeba było wysyłać do Niemiec, bo w Polsce tego nie robili.
Pozniej w obu przypadkach 3 tygodnie antybiotyku w jakiejś dużej dawce i odpukać nic mi sie nie dzieje. Z bliski otoczeniu mam dwie osoby, które pracowały przy wycinkach w lasach i oni tyle szczęścia nie mieli. Jedna skończyła z zapaleniem opon mózgowych i do śmierci juz żyła w swoim świecie, druga otarła sie o śmierć zanim ustalono co jej dolega. Człowiek wyglądał jak po udarze i mimo leczenia czesc dolegliwosci została.
Z pozdrowieniami,
Kamil

Offline cthulhu

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 192
  • Reputacja: 231
  • Lokalizacja: Tarnów
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #232 dnia: 23.10.2025, 07:15 »
Zacząłem słuchać w drodze do pracy i stwierdziłem, że trzeba to zostawić tutaj.

Cytuj

Za PRL jak w mięsie kulinarnym stwierdzono powyżej 30% wody to produkt był uznawany za zafałszowanyTeraz dają do 80% i nazywają to wysoko wydajną technologią
.
Jeden z cytatów z samego początku. Tak na zachętę ;)

Offline Brzanoholik Sandomierski

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 904
  • Reputacja: 217
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #233 dnia: 01.12.2025, 06:46 »
Mózg odżywia się z glukozy, taka nasza fizjologia.

Eeeee.... to nie jest do końca prawda.

Cytuj
Przede wszystkim, ketony stają się źródłem energii dla mózgu i innych tkanek. Mogą one pokryć nawet do 70% zapotrzebowania energetycznego mózgu, co może prowadzić do zwiększenia koncentracji i poprawy funkcji poznawczych.

https://wybormenu.pl/blog/ketony/?gad_source=1&gad_campaignid=22021773560&gclid=CjwKCAiA86_JBhAIEiwA4i9Ju-rNF6ZyBcynYDUoSFRTDX-NIqiv40iCb_79g9Tsja7NJvlJGX_xJxoCjroQAvD_BwE

Generalnie jak ktoś ma problem z nadwagą to deficyt kaloryczny jest jedynym rozwiązaniem. Można go osiągnąć mądrze i łatwo (czyli mięcho i surowe warzywa) albo głupio i trudno (jeden pączek dziennie i nic więcej). Trening siłowy służy wyłącznie do tego żeby wskazać organizmowi skąd ma brać paliwo.

A jeśli ktoś myśli że samo przerzucenie się z węglowodanów na tłuszcze coś mu da to się nie tylko myli ale jak ma niedobory magnezu to szybka droga na cmentarz via udar albo zawał.
I need a Barbel !!!
I'm holding out for a barbel 'till the end of the night.
She's gotta be strong and she's gotta be fast
and she's gotta be fresh from the fight.

Online Krzysiek R.

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Reputacja: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: spinning
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #234 dnia: 25.01.2026, 22:24 »
Z siłki.


Offline pepegda

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #235 dnia: 25.01.2026, 22:31 »
Cześć,

Fajny wątek zdrowotny, także spróbuję swój temat połączyć :)

Jestem wędkarzem i fizjoterapeutą, realizuję wraz z zespołem fizjoterapeutów pracę naukową dotyczącą zdrowia, urazów i obciążeń związanych z wędkarstwem (rekreacyjnym i sportowym). Prowadzimy obecnie główne badanie ankietowe, ale równolegle badanie na żywym organizmie - badamy wędkarzy i bardzo zależy mi na udziale jak największej liczby wędkarzy.

👉 Ankieta dotyczy m.in.:

urazów i dolegliwości (bark, łokieć, kręgosłup, nadgarstek itd.),

chorób i problemów zdrowotnych istotnych w kontekście wędkowania,

nawyków nad wodą (czas łowienia, dźwiganie sprzętu, styl łowienia),

czynników, które mogą wpływać na kondycję i ryzyko urazów.

🕒 Czas wypełnienia: ok. 7–8 minut
🔒 Ankieta jest w pełni anonimowa
📊 Wyniki posłużą wyłącznie do analizy naukowej

👉 Link do ankiety: https://forms.gle/StovSv3zYX2DTctq5

Jeśli wędkujesz – Twoje doświadczenie naprawdę ma znaczenie, niezależnie od stażu, metody czy częstotliwości łowienia.
Będę też bardzo wdzięczny za udostępnienie ankiety innym wędkarzom.

Po zakończeniu badania chętnie podzielę się zbiorczymi wynikami na forum.

Dziękuję za poświęcony czas i pomoc
Paweł

Offline pepegda

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #236 dnia: 01.02.2026, 13:45 »
Cześć! Dziękuję za wszystkie odpowiedzi w zamieszczonej ankiecie.

Jeśli miałeś/asś uraz ręki, nadgarstka, łokcia, barku czy kręgosłupa lub inne w związku z wędkowaniem, proszę wypełnij ankietę.

Jeśli miałeś/aś uraz przeciążeniowy w związku z bardzo dużą aktywnością wędkarską i częstym wędkowaniem, to ankieta dla Ciebie.

Jeśli miałeś/aś uraz penetrujący, wbicie haka, kotwicy, wypadek w trakcie lub podczas przygotowań do wędkowania - pomożesz nam jak wypełnisz tą ankietę.

https://forms.gle/QfXYgbdM9LrvJK3U6

Z góry dziękuję serdecznie

Offline cthulhu

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 192
  • Reputacja: 231
  • Lokalizacja: Tarnów
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #237 dnia: 17.03.2026, 10:57 »
Hej, jak tam trening lub zawody, ktoś coś startował? Ja rozpocząłem sezon mocnym akcentem i konkretną życiówką więc wrzucę chwaliposta ;)

Zurich Marató Barcelona 15.03.2026 – 3:45:47

Miał być maraton w Dębnie na wiosnę, ale skoro zawody zostały przełożone na jesień, a kwietniowy maraton w Krakowie odbywa się wtedy co The German International Shrimp Contest musiałem znaleźć jakiś zastępczy bieg na wiosnę. Do wyboru były zawody w Rzymie, Barcelonie lub Limasol – tylko takie odbywały się w tym czasie w Europie… Padło na Barcelonę.

Cykl treningowy rozpocząłem równo z początkiem listopada i muszę przyznać, że był to totalny rollercoaster. Listopad – prawie 4 tygodnie trwało wejście w rytm po okresie roztrenowania, by pod koniec miesiąca złapać jakieś przeziębienie. Grudzień – zaczynam łapać formę notując na Święta całkiem przyzwoite wyniki. Gdy pod koniec miesiąca oddaje krew przekłada się to spadkiem formy i Polarowego Running Indexu o 2 oczka. Styczeń – zaczyna się zima dekady. Mimo, iż w tym okresie nie odpuszczam żadnego treningu – biegam w mrozie, po śniegu, błocie pośniegowym, gołoledzi…. RI ciągle pikuje w dół by zatrzymać się na 55 i trwa tak niezmiennie przez 15 treningów. Kiedy myślę, że po jakimś dniu treningowym już nic gorszego mnie nie spotka, okazuje się, że następny trening jest jeszcze trudniejszy od poprzedniego. W tym miesiącu towarzyszą mi wszelkie z możliwych negatywnych emocji - od złości poprzez zwątpienie, aż do zniechęcenia. Luty – zima powoli ustępuje, śniegi topnieją a ja już pogodzony z tym, że będzie co ma być, powoli zaczynam kręcić co raz to lepsze wyniki na treningach. Marzec – tu już bieganie w krótkich spodenkach i rękawkach. Running Index rośnie z dnia na dzień, a szczyt formy zgrywa się chyba idealnie z zawodami co owocuje poprawieniem PB o 13m16sek, kończąc maraton z czasem 3:45:47. (aha, po drodze były dwa PitStopy na sikanie, a zegarek pokazał rzeczywisty dystans 42.77km😉).


Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 199
  • Reputacja: 2299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #238 dnia: 17.03.2026, 11:00 »
Qrwa mać, jesteś maszyną!

Ja spokojnie robię swoje i już ważę prawie 90 kilo. Założyłem sobie, że zrobię do 50 formę życia, którą miałem jakoś w wieku 25 lat. Może to się udać, jeszcze dwa lata zostały. Choć kontuzje straszne i łatwo nie jest ::) Na razie fotek nie wstawiam, ale wstydu nie ma :P:)
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 199
  • Reputacja: 2299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dbanie o siebie, trening
« Odpowiedź #239 dnia: 17.03.2026, 11:05 »
Z siłki.

Krzysiek, umknął mi Twój post.
Ale masz zajebisty biceps! Budowa jak u Arniego.
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!