Wszystkim teoretykom proponuję podpiąć taką betoniarkę i połowić(najlepiej na Grodzisku) i wtedy sie wypowiadać.
Ultegra ma świetny klip, który często sam się wypina, który łatwo jest wypiąć. Np taka Daiwa w Tournament zrobiła taką wąską szpare między szpulą a rotorem, że dla niektórych zdjęcie klipa przy odjeździe jest niemożliwe.
Dobry hamulec i quickdrag, który się przydaję przy łowieniu na krótkiej linii.
Jest moc, która pozwala zwijać ryby do brzegu. Tak, kołowrotek sprawia, że hol jest szybszy.
Do tego nawój 105cm, nawet jeśli zwijając zestawy na pusto nie zyskasz zbyt wiele czasu to donęcanie nie jest takie straszne. Moc sprawia że zwijanie pustego koszyka w celu przerzucenia nie jest "męczące". Podczas intensywnych zawodów każda jednostka energii wpływającej na motywację do działania jest na wagę złota.
Niezawodność, trzeba wielu ton, żeby praca ultegry pogorszyła się znacząco.
Nie jest to moda z youtuba, tylko wypracowane rozwiązanie przez osoby, które startują na zawodach 50 razy w sezonie, kilka lat z rzędu.
A co do wad, waga, estetyka i szumiącą rolka. Mam kilka Ultegr 5500Ci4+ a mimo to łowię Stradicami, bo tak mi sie bardziej podoba. Bo łowiąc lekkim zestawem mam większy "Fun". Musisz sam zastanowić się na czym Tobie bardziej zależy.
BTW
Ciekawi mnie ile osób negujących takie rozwiązanie wystartowało w trzydniowym finale jakiekolwiek cyklu
