Autor Wątek: Kołowrotki pod zawody  (Przeczytany 1222 razy)

Offline Serfer007

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Reputacja: 1
Kołowrotki pod zawody
« dnia: 05.01.2026, 08:46 »
Dzień dobry. Planuję kupić 3 młynki typowo pod zawody. Zależy mi przede wszystkim na trwałości i w miarę szybkim holu. Kije, które obecnie posiadam to 4x
MAP Parabolix B/E Pro 10FT Feeder SUV 3,04m, 2xMAP Parabolix B/E Pro 11FT Feeder SUV 3,35m oraz 2xpreston Wandzee. Pod od uwagę na ten moment biorę ultegry xtc ci4 5500, stradic fm4000, ultegry fd4000 i sustainy fk4000xg. Który z tych młynków w Państwa ocenie będzie najlepszym wyborem ? Od razu dodam, że pod uwagę biorę jedynie Shimano. Z góry dziękuję za pomoc :)

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 35 707
  • Reputacja: 2279
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #1 dnia: 05.01.2026, 09:19 »
Przecież to zależy, pod jakie kije chcesz je podpiąć.
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline Rafallub900

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • Reputacja: 151
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #2 dnia: 05.01.2026, 12:25 »
Cze widziałem juz na wszystkich grupach Facebookowych sie pytales 🙂.
Z mojego doswiadczenia powiem ci tak jak nie bedziesz regularnie łowił ryb kolo 10 kg i nie potrzebujesz rzutów na 60 m +.
To spokojnie rozmiar 4 czy 5 tyś ci wystarczy . Wiem jest teraz moda na shimano ultegre 5500 są to fajne kołowrotki. Jedynym wyjściem jest żebyś sam przetestował czy ci pasuje tak duży kołowrotek.
Ja jeżdżę głównie po zawodach komercyjnych około 30 wyjazdów na sezon plus jakies treningi czy prywatne wypady i mam kolowrotki daiwy nzon 6 tyś,td feeder teraz dokupilem shimano aero . Te kolowrotki tyrają po 2 czy 3 sezony i nic im nie dolega .
Na zawodach mam rozlozone po 2 zestawy na każdą linie w zależności od lowiska od 4 do 6 wędek. Tu nie pracuje 1 tylko kazdy po trochu .
Ztych 4tys co pisałeś ja bym wybrał stradica i z shimano masz jeszcze ciekawą opcie aero xr 5 tyś.

Offline Serfer007

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Reputacja: 1
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #3 dnia: 05.01.2026, 15:11 »
Dziękuję :) zbyt często przez tamten sezon kupowałem sprzed pod wpływem impulsów i dlatego tym razem postanowiłem zasięgnąć rady mądrzejszych od siebie :)
Cze widziałem juz na wszystkich grupach Facebookowych sie pytales 🙂.
Z mojego doswiadczenia powiem ci tak jak nie bedziesz regularnie łowił ryb kolo 10 kg i nie potrzebujesz rzutów na 60 m +.
To spokojnie rozmiar 4 czy 5 tyś ci wystarczy . Wiem jest teraz moda na shimano ultegre 5500 są to fajne kołowrotki. Jedynym wyjściem jest żebyś sam przetestował czy ci pasuje tak duży kołowrotek.
Ja jeżdżę głównie po zawodach komercyjnych około 30 wyjazdów na sezon plus jakies treningi czy prywatne wypady i mam kolowrotki daiwy nzon 6 tyś,td feeder teraz dokupilem shimano aero . Te kolowrotki tyrają po 2 czy 3 sezony i nic im nie dolega .
Na zawodach mam rozlozone po 2 zestawy na każdą linie w zależności od lowiska od 4 do 6 wędek. Tu nie pracuje 1 tylko kazdy po trochu .
Ztych 4tys co pisałeś ja bym wybrał stradica i z shimano masz jeszcze ciekawą opcie aero xr 5 tyś.

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 375
  • Reputacja: 340
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #4 dnia: 05.01.2026, 18:03 »
BTW totalnie nie rozumiem tego trendu ładowania betoniar pokroju Ultegry 5,5k do kijów 10 czy 11ft.

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 798
  • Reputacja: 349
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #5 dnia: 05.01.2026, 18:14 »
BTW totalnie nie rozumiem tego trendu ładowania betoniar pokroju Ultegry 5,5k do kijów 10 czy 11ft.

Internet. Jeden na YT zrobi, tysiąc zastosuje. Kupują kije patrząc na wagę by kij ważył poniżej 200, bo w innym przypadku to "pała" a potem sadzą kręcioły po 450g do nich by rzucać na max 20 metr...

Offline key_kr

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 880
  • Reputacja: 72
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraków
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #6 dnia: 05.01.2026, 18:31 »
Łowiąc na 35-40 metrze mając nawój 80 cm to kręcisz 45-55 razy .
Przerzucając co 3-5 minut dostajesz białej gorączki bo to strata czasu na to kręcenie…
Taka jest moja np motywacja na temat betoniarek a nie internet…
A małym kręciołkiem , który ma mały nawój tak kręcić to czysty masochizm.

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 798
  • Reputacja: 349
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #7 dnia: 05.01.2026, 18:48 »
Łowiąc na 35-40 metrze mając nawój 80 cm to kręcisz 45-55 razy .
Przerzucając co 3-5 minut dostajesz białej gorączki bo to strata czasu na to kręcenie…
Taka jest moja np motywacja na temat betoniarek a nie internet…
A małym kręciołkiem , który ma mały nawój tak kręcić to czysty masochizm.

Zapomniałeś o nadgarstku i ok 12-15 rzutach na godzinę x 5-6 godzin. O topornie wyważonym zestawie, który ciągnie w dół za kręciołem wywijając dłoń. Zwijanie to nie problem, można użyć kręcioła z HG jak komuś to przeszkadza. Teraz napisz ile obrotów i czasu zaoszczędzasz na kręcenie.

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 375
  • Reputacja: 340
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #8 dnia: 05.01.2026, 19:05 »
Kołowrotkiem z wysokim przełożeniem nakręcisz jeszcze więcej,  a to połowa wagi Ultegry.

Offline grzegorz88

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 409
  • Reputacja: 176
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #9 dnia: 05.01.2026, 19:12 »
Wszystkim teoretykom proponuję podpiąć taką betoniarkę i połowić(najlepiej na Grodzisku) i wtedy sie wypowiadać.

Ultegra ma świetny klip, który często sam się wypina, który łatwo jest wypiąć. Np taka Daiwa w Tournament zrobiła taką wąską szpare między szpulą a rotorem, że dla niektórych zdjęcie klipa przy odjeździe jest niemożliwe.
Dobry hamulec i quickdrag, który się przydaję przy łowieniu na krótkiej linii.
Jest moc, która pozwala zwijać ryby do brzegu. Tak, kołowrotek sprawia, że hol jest szybszy.
Do tego nawój 105cm, nawet jeśli zwijając zestawy na pusto nie zyskasz zbyt wiele czasu to donęcanie nie jest takie straszne. Moc sprawia że zwijanie pustego koszyka w celu przerzucenia nie jest "męczące". Podczas intensywnych zawodów każda jednostka energii wpływającej na motywację do działania jest na wagę złota.
Niezawodność, trzeba wielu ton, żeby praca ultegry pogorszyła się znacząco.

Nie jest to moda z youtuba, tylko wypracowane rozwiązanie przez osoby, które startują na zawodach 50 razy w sezonie, kilka lat z rzędu.

A co do wad, waga, estetyka i szumiącą rolka. Mam kilka Ultegr 5500Ci4+ a mimo to łowię Stradicami, bo tak mi sie bardziej podoba. Bo łowiąc lekkim zestawem mam większy "Fun". Musisz sam zastanowić się na czym Tobie bardziej zależy.

BTW
Ciekawi mnie ile osób negujących takie rozwiązanie wystartowało w trzydniowym finale jakiekolwiek cyklu ;D ;D ;D

Offline Łowca42

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 192
  • Reputacja: 6
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #10 dnia: 05.01.2026, 20:17 »
Dzień dobry. Planuję kupić 3 młynki typowo pod zawody. Zależy mi przede wszystkim na trwałości i w miarę szybkim holu. Kije, które obecnie posiadam to 4x
MAP Parabolix B/E Pro 10FT Feeder SUV 3,04m, 2xMAP Parabolix B/E Pro 11FT Feeder SUV 3,35m oraz 2xpreston Wandzee. Pod od uwagę na ten moment biorę ultegry xtc ci4 5500, stradic fm4000, ultegry fd4000 i sustainy fk4000xg. Który z tych młynków w Państwa ocenie będzie najlepszym wyborem ? Od razu dodam, że pod uwagę biorę jedynie Shimano. Z góry dziękuję za pomoc :)
Jak można podpiąć betoniarkę prawie 0.5kg do kija 160-180g ?

Offline perkusista30

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 866
  • Reputacja: 41
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #11 dnia: 05.01.2026, 20:20 »
Czytając komentarze zastanawiam się właśnie jaki kołowrotek podpiąć do wędek Guru N-gaube Pro Distance 11ft, na które czekam. Mam Ultegry 5500 ale w wersji XTD.

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 798
  • Reputacja: 349
  • to zwykły kłamca z wielkim ego jest...
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #12 dnia: 05.01.2026, 20:21 »
Grzegorz88 ja zadam inne pytanie-ile osób łowiących na takie zestawy łowi na Grodzisku? Kolejne ile osób potrafi w godzinę odłowić 10-12 karpi? Kolejne ile osób startuje 50xw sezonie?Kolejne ile osób potrafi wykorzystać moc kołowrotka nie urywając zestawu końcowego w trakcie holu? No i tak teraz poteoretyzuję, że 10 potrafi na 1000.
Ale żeby nie było...nie mam nic przeciwko, bo uważam z kolei, że każdy łowi jak chce i nic nikomu do tego, przedstawiłem minusy takiego rozwiązania i dla większości userów ich jest więcej. Większość, nawet sporo jeżdżących po zawodach nie ma dostępu do wód z tak dużą populacją ryby by je odławiać często, w tempo i w ilościach 35-50 na sesję a nawet gdyby to brak jest im umiejętności by to wykorzystać, tak naprawdę to garstka zawodników będąca w czubie MF w PL, którzy obskakują najbardziej renomowane zawody.
To tak jakby zastanawiać się, jak do skody octavii zastosować zdejmowaną kierownicą ze zmianą biegów guzikami i sterowaniem wszystkiego z niej, oraz montaż systemu kers, bo na YT tak jeżdżą ;)

Offline grzegorz88

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 409
  • Reputacja: 176
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #13 dnia: 05.01.2026, 20:55 »
Niewiadomo kim jest pytający, może bedzie potrafił z tego skorzystać. Szuka młynków pod zawody, zakładam, że ma ambicje i marzy o wygranych, a nie jedzie tylko po to żeby sponsorować nagrody.

Każdy powinien najpierw spróbować, a potem sie wypowiedzieć:
A) nie ma to sensu, nie widzę zalet
B) są zalety
Zamiast puszczać wodze fantazji o czymś o czym nie ma pojęcia.
Ja nie mówię autorowi co ma wybrać bo jest "naj", daje argumenty za i przeciw.

W tym roku( w sumie to już w zeszłym) na zawodach miałem czasy 3-4min od rzutu do podebrania ryby 5kg z osi, stradiciem tak dobrze nie szło ;) Po prostu czułem, że kołowrotek ciężko pracuje i odpuszczałem.
I nie chodzi o wykorzystanie mocy zestawu tylko kołowrotka. Wędka ugiętą jakbys holował 2kg karpia, a ryba płynie jak po sznurku. Przewagą pewnego Asa przez kilka sezonow było to, że miał w siatce 80kg gdy ludzie myśleli, że ma 40.. Zgadnij czym nakręcał te ryby do podbieraka.


Offline perkusista30

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 866
  • Reputacja: 41
Odp: Kołowrotki pod zawody
« Odpowiedź #14 dnia: 05.01.2026, 21:08 »
Nakręcał Shimano 5500 CI4+ nie krył się z tym, zresztą nie tylko on.